Powrót do szkoły. Na jakie zajęcia zapisać dziecko?

9 Komentarzy
4 Zdjęcia
Poniedziałek, 02-09-2013

Rozpoczął się kolejny rok szkolny i choć dzieciaki znają już swój plan lekcji, jest jeszcze czas na wybór zajęć pozalekcyjnych. Tu oczywiście można zastanawiać się, czy zadecydować za nie czy pozwolić, by to dziecko wybrało, na jakie zajęcia chce uczęszczać. Nic nie stoi na przeszkodzie, by podsunąć mu pomysł, a decyzję pozostawić dziecku, zwłaszcza jeśli to nie jest już małe.

Wybór zajęć dodatkowych jest często ograniczony, ale warto zapamiętać, że "chcieć to móc". Dzisiaj pozalekcyjne warsztaty i kursy organizowane są głównie przez firmy zewnętrzne, a więc i przez szkoły prywatne, i ośrodki sportowe, i domy kultury. Choć wśród bardziej wymagających nadal pożądane są tenis i nauka gry w golfa, sporo zmienia się w dziedzinie zajęć naukowych.

Nauka tenisa

Tenis ani przez chwilę nie traci na popularności. Sukcesy Agnieszki Radwańskiej i Jerzego Janowicza tylko potęgują chęć na jego naukę. W tenisa, choć utożsamianego ze sportem dla elit, można grać niemal wszędzie, bo kortów nie brakuje ani w dużych miastach, ani w gminnych.

Cena zajęć zależy głównie od tego, czy prowadzone będą one indywidualnie czy w grupie. Najtaniej jest w grupach 4-osobowych, w których godzina treningu dla jednego dziecka kosztuje ok. 30 zł. Decydując się na lekcje indywidualne, należy się liczyć z wydatkiem rzędu 120-150 zł za godzinę tygodniowo.

Jazda konna

Zajęcia pozalekcyjne z jazdy konnej świetnie nadają się dla dzieci energicznych. Nie bez powodu mówi się o nich, że zapobiegają agresji. Co więcej, ruch na świeżym powietrzu sprawi, że uczeń (pod warunkiem, że nie odwiedza stadniny z przymusu) nabierze sił do radzenia sobie także z innymi zajęciami.

Koszty nauki jazdy konnej nie należą do wysokich. Poza strojem, czy odpowiednim obuwiem i bryczesami, należy liczyć się z wydatkiem ok. 30-45 zł za godzinę. Oczywiście jeśli ktoś zdecyduje się na jazdę na własnym koniu, za samą naukę zapłaci mniej, ale wówczas sporo musi przeznaczyć na utrzymanie zwierzęcia.

Golf

Nic nie stoi na przeszkodzie, by swojemu dziecku zafundować naukę gry w golfa. Choć tu utrudnieniem może być brak pola golfowego w okolicy, zawsze warto się rozejrzeć i sprawdzić, czy do najbliższego pola nie ma 30-40 km. Nie jest to trasa, której nie można pokonać raz czy dwa razy w tygodniu.

Ile kosztują lekcje indywidualne? Dla godziny zajęć jest to średnio 150 zł. Mniej zapłacimy za naukę w grupie 2- czy 3-osobowej. Miesięczny pakiet dla nastolatków, w który wliczone są dwa spotkania w tygodniu i jedno w weekend, kosztuje ok. 600 zł. W naukę gry w golfa warto zainwestować z dwóch powodów. Takie zajęcia są dla dziecka nie tylko formą ćwiczeń fizycznych, ale i nauką etykiety.

Robotyka

W polskich szkołach coraz częściej można spotkać się z zajęciami z robotyki. Choć nie służą one zachowaniu sprawności ruchowej, świetnie uzupełniają naukę przedmiotów ścisłych i przyrodniczych. Robotyka łączy naukę z zabawą, ucząc dzieci konstruowania robotów, a więc  podstaw programowania i umiejętności elektronicznych.

Zajęcia są znacznie tańsze niż nauka gry w golfa czy tenisa. Miesięczny koszt wynosi ok. 100 zł. Podobnie jak w przypadku języków obcych, nauka odbywa się tu na różnych poziomach zaawansowania.

Nauka języka chińskiego

Podczas gdy za semestralny kurs robotyki zapłacimy 500 zł, za naukę chińskiego musimy dopłacić ok. 100 zł w przypadku zajęć dla przedszkolaków i od 600 zł w przypadków zajęć dla dzieci w wieku od 7 do 11 lat. Nauka, tak jak i w robotyce, odbywa się tu poprzez zabawę, a zajęcia prowadzone są często przez osobę znającą chiński i angielski, a zatem są dość wymagające.

W czasach, gdy znajomość angielskiego jest już tak oczywista, jak porozumiewanie się w języku ojczystym, zwiększanie konkurencyjności wymaga intensywniejszej nauki. Nic dziwnego, że coraz większy nacisk kładzie się na znajomość języka chińskiego. Kiedy dzieci podrosną, na świecie będzie go słychać - tak jak dzisiaj angielski - wszędzie.

MM

Powrót do szkoły. Na jakie zajęcia zapisać dziecko?

Zajęcia pozalekcyjne. Golf

  • Powrót do szkoły. Na jakie zajęcia zapisać dziecko?
  • Powrót do szkoły. Na jakie zajęcia zapisać dziecko?
  • Powrót do szkoły. Na jakie zajęcia zapisać dziecko?
  • Powrót do szkoły. Na jakie zajęcia zapisać dziecko?
  • Wt., 03-09-2013 Po co?
    A może by tak nigdzie go (dziecka) nie zapisywać i nie namawiać na siłę do żadnych zajęć pozaszkolnych. Niech samo sobie organizuje wolny czas według jego uznania - to sprawdza się najlepiej i rozwija własną kreatywność. Ponadto na naukę tak egzotycznego języka jak chiński, w wieku szkolnym, jest już zdecydowanie za późno, gdyż w tym wieku ludzka szczęka, układ ust i języka nieodwracalnie "ułożyły się" i przystosowały do wymawiania słów z konkretnego kręgu cywilizacyjnego. Toteż wiele słów chińskich wypowiadanych przez Europejczyka będzie całkowicie niewyraźnych, a jeszcze większa ich ilość będzie dla niego zupełnie nie do wymówienia. Dlatego szkoły chińskiego dla dorosłych lub młodzieży szkolnej to zwyczajne naciąganie ludzi, którzy chcą za wszelką cenę uchodzić za takich modnych i w ogóle intelektualistów.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 07-09-2013 Gość
    Widziałem Chińczyka mówiącego po polsku a uczącego się naszego języka od 3 lat. Dawał radę, to może w drugą stronę też to działa?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 11-09-2013 Gość
    Jeśli już na coś, to na GIMNASTYKĘ - w jakiejkolwiek formie!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 11-09-2013 Gość
    Po co? (Wt., 03-09-2013) napisał:

    A może by tak nigdzie go (dziecka) nie zapisywać i nie namawiać na siłę do żadnych zajęć pozaszkolnych. Niech samo sobie organizuje wolny czas według jego uznania - to sprawdza się najlepiej i rozwija własną kreatywność.


    w teorii jest to rozsadne i zdrowe podejscie i moze sprawdzalo sie przed era internetu, konsol do gry, itd ale teraz niestety wiekszosc dzieci, gdyby dac im wolna reke, siedzialaby w domu przed ekranem telewizora czy komputera
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 11-09-2013 Gość
    Wstrząsające proroctwo dla USA!!
    http://www.youtube.com/watch?v=…
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 12-09-2013 mama
    a u mnie dzieci chodza na judo(zeby nigdy problemow z lobuzami nie miec) I plywanie (bo maja predyspozycje a basen jest pod samym domem, wiec tylko 5 minut marszu)...I wystarczy im w zupelnosci...cala reszte- jezyki (niemiecki I angielski) uczy ich maz I ja...poza tym maja duzo zadan domowych wiec wiecej im nie potrzeba:)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 15-09-2013 ada
    Witam mam do zaoferowania ciekawy pomysł dla ludzi szukających zatrudnienia. Możesz zarabiać nawet kilka tysięcy złotych miesięcznie. Dowiedz się więcej, skopiuj link: 1sl.pl/vv
    Powodzenia.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 20-09-2013 Gość
    "za godzinę tygodniowo" ?????Czy ktoś to rozumie?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 20-09-2013 Gość
    na polu golfowym w klapkach?
    Odpowiedz Zgłoś