Podróże: strefa wolna od dzieci

51 Komentarzy
5 Zdjęć
Niedziela, 17-02-2013

Koniec z dziecięcymi wrzaskami i płaczem na pokładzie samolotu, kopaniem w fotel albo głośnym marudzeniem. Osoby, które cenią sobie podróż w komfortowych i spokojnych warunkach, będą mogły teraz skorzystać z oferty azjatyckich linii, które w swoich samolotach wydzieliły strefy, gdzie dzieci nie mają wstępu.

Air Asia X, należące do malezyjskich linii lotniczych, taką możliwość wprowadza od lutego. Tzw. "quiet zone" będzie obowiązywała pomiędzy 7 a 14 rzędem. Dla pasażerów zaaranżowana zostanie atmosfera relaksu m.in. dzięki zastosowaniu specjalnego miękkiego oświetlenia. W takiej strefie nie będą mogły podróżować dzieci do 12 roku życia.

Aby zarezerwować miejsce w ''quiet zone'' trzeba dopłacić do biletu od 11 do 35 dolarów w zależności od klasy. Strefa wolna od dzieci obowiązywać będzie podczas lotów do Chin, Tajwanu, Japonii, Korei, Australii i Nepalu.

Dodatkowa odległość dzieląca wybrane siedzenia od tych gdzie podróżują maluchy może i nie zniweluje hałasów, ale za to wyeliminuje takie incydenty jak np. kopanie w siedzenie.

Air Asia X nie są pierwszym przewoźnikiem, który wprowadził takie ograniczenia. W ubiegłym roku Malaysia Airlines zakazały podróżowania z dziećmi na górnych pokładach samolotów A380 latających między Londynem i Kuala Lumpur (Pisalismy o tym TUTAJ).

EM

Podróże: strefa wolna od dzieci

Podróże z dziećmi. Azjatycka linia lotnicza wprowadza na pokładzie samolotów strefę wolną od dzieci1

  • Podróże: strefa wolna od dzieci
  • Podróże: strefa wolna od dzieci
  • Podróże: strefa wolna od dzieci
  • Podróże: strefa wolna od dzieci
  • Podróże: strefa wolna od dzieci
  • Czw., 07-02-2013 xyz
    agulllka (Czw., 07-02-2013) napisał:

    najpierw Azja, później reszta świata.. w Polsce to nigdy nie przejdzie bo Matki Polki nie pozwolą aby reszta świata nie słyszała tego że one mają dzieci..

    i zaraz właśnie dadzą ujście pewnie swoim frustracjom.. ;]



    haha dobre, obyś tylko nie wykrakała z tymi Matkami Polkami
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-02-2013 natan
    Boze , jak sie cieszę. Przeciez to koszmar lecieć z niektorymi dzieciakami i ich głuchymi mamami .
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-02-2013 Gość
    Rodzice sa raczej zle wychowani.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-02-2013 Gość
    Oczywiście, że jestem za! Takie strefy powinny być nie tylko w samolotach, ale też w restauracjach, kinach itp. Nieraz mi się zdarzało kopanie w fotel w kinie, albo niestrawność, bo jakich bachor wrzeszczał i łaził w brudnych buciorach po stoliku w restauracji, a wielce szanowne mamusie nie raczyły zwrócić uwagi. Oczywiście zgadzam się z tym, że zaraz Matki Polki podniosą raban, ale z moich obserwacji wynika, że oburzają się z reguły te, które mają najbardziej niewychowane dzieci.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-02-2013 Ojciec Polak
    Gość (Czw., 07-02-2013) napisał:

    Oczywiście, że jestem za! Takie strefy powinny być nie tylko w samolotach, ale też w restauracjach, kinach itp. Nieraz mi się zdarzało kopanie w fotel w kinie, albo niestrawność, bo jakich bachor wrzeszczał i łaził w brudnych buciorach po stoliku w restauracji, a wielce szanowne mamusie nie raczyły zwrócić uwagi. Oczywiście zgadzam się z tym, że zaraz Matki Polki podniosą raban, ale z moich obserwacji wynika, że oburzają się z reguły te, które mają najbardziej niewychowane dzieci.


    Ja również jestem za. Jak wydzielą takie strefy, nie będę odczuwał aż takiego skrępowania że dzieci głośniej się zachowują. Dla mnie to spore obciążenie jak mały rozpłacze się np. w pizzerii, a ja muszę go uspokajać pod ciężkimi spojrzeniami i słuchając cmokania oburzonych ludzi.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 07-02-2013 Mama dwojki
    Najbardziej mnie wkurza, ze to glownie wina rodzicow, ktorzy nie potrafia zapanowac nad bachorami. Ja mam dwojke dzieci i nie zdazylo sie jeszcze, zeby moje dzieci krzyczaly, czy kopaly w siedzenie z przodu. Ja tez bym chciala siedziec z moimi dziecmi w strefie wolnej od bachorow i ich rodzicow.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 08-02-2013 khorba
    z bachorow potem wyrastaja popierdolone ludki na dwoch nogach
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 08-02-2013 petronella
    Takie strefy powinny się znajdować we wszystkich miejscach, w których korzystamy z usług! ale przede wszystkim: hotele, restauracje, kina!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 08-02-2013 Gość
    Takie rozwiązania są skutkiem tego, że rodzice nie potrafią zapanować nad swoimi dziećmi, są bezkrytyczni wobec swoich pociech. Ludzie zapłacili za podróż i mają prawo odbyć ją spokojnie i bez atracji typu wrzaski i kopanie w fotel tudzież cios w głowę samochodzikiem. Bezstresowe wychowanie i mamy takie efekty, że dzieci stały się niemile widziane. Kiedyś ludzie mieli wobec siebie więcej szacunki i takie rozwiązania nie były potrzebna.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 08-02-2013 Gość
    Mama dwojki (Czw., 07-02-2013) napisał:

    Najbardziej mnie wkurza, ze to glownie wina rodzicow, ktorzy nie potrafia zapanowac nad bachorami. Ja mam dwojke dzieci i nie zdazylo sie jeszcze, zeby moje dzieci krzyczaly, czy kopaly w siedzenie z przodu. Ja tez bym chciala siedziec z moimi dziecmi w strefie wolnej od bachorow i ich rodzicow.


    O ile nie skończyły 12 lat, niestety nie skorzystasz MATKO DOSKONAŁA :-)
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4 5 ... 6