Piracki ślub legalny na Bahamach

1 Komentarz
12 Zdjęć
Piątek, 16-11-2012

Czasami prawo ogranicza ludzką fantazję. A prawna bariera jest do przejścia trudniejsza niż finansowa. Tym bardziej cieszy fakt, że uciążliwy przepis został zmieniony. Tak stało się w ustawie dotyczącej zawierania małżeństw. Do niedawna ślub na statku na Bahamach możliwy był jedynie w porcie. Na szczęście – to już przeszłość. Teraz ceremonia przeprowadzona na wodach międzynarodowych jest w pełni legalna.

Nie jest oczywiście powiedziane, że ślub podczas rejsu statkiem wycieczkowym stanie się nową modą. Istotne jest natomiast to, że jeżeli komuś marzy się prawdziwy piracki ślub, nic nie stoi na przeszkodzie, by była to zabawa pełną gębą. Zamiast stosu prezentów przygotować skrzynię skarbów, przygarnąć papugę, uszyć kostiumy oraz flagi piratów i wyruszyć w morze. Oto idealny przepis na piracki ślub i jednocześnie jeden z najbardziej oryginalnych pomysłów na przyjęcie weselne.

Przed zorganizowaniem ślubu na pełnym morzu i zaproszeniem na niego gości dobrze jest zorientować się, czy zabawy nie popsuje choroba morska jednego z nowożeńców. Wtedy zdecydowanie bezpieczniejszym i bardziej komfortowym rozwiązaniem byłaby uroczystość na piaszczystej plaży. Uroku nie można odmówić nie tylko morzu, ale i samym wyspom Bahama. „Tak” powiedziało sobie na nich już wielu celebrytów, choćby Mariah Carey i Nick Cannon czy Penelope Cruz i Javier Bardem.

Śluby na morzu organizowane są m.in. przez Royal Caribbean. W ramach specjalnych pakietów można zdecydować się na kameralną uroczystość, obowiązkowo z tortem, butelką szampana, bukietem białych róż, pamiątkowymi zdjęciami oraz kabiną przygotowaną na noc poślubną, albo też zarezerwować pokład dla siebie i 48 gości.

MM