Pieskie wakacje w hotelu dla rozpieszczonych pupili

2 Komentarze
18 Zdjęć
Poniedziałek, 03-09-2012

Miękkie legowiska, zabiegi pielęgnacyjne, zabawy - jeśli z tym kojarzy się komuś luksusowy hotel dla psów, to jeszcze nie słyszał o D Pet Hotel, który działa w Hollywood. Tego lata postanowił otworzyć swoją filię w Chelsea na Manhattanie. Cena? Od 79 do 200 dolarów za noc. Atrakcji - nadmiar.

W standardowych apartamentach znajdują się psie łóżka marki Kuranda, w nieco droższych pokojach ustawiono dodatkowo telewizory z płaskim ekranem oraz odtwarzacze DVD, za pomocą których pupile mogą obejrzeć np. film „Cziłała z Beverly Hills”.

Najdroższe apartamenty to już luksus, jakiego ciężko doszukać się wśród polskich pensjonatów dla ludzi. W dwóch pokojach o najwyższym standardzie pieski mają do dyspozycji... łóżko w pełnym wymiarze oraz 42-calowy telewizor, a na ścianach - obrazy.

D Pet Hotel jest miejscem dla najbardziej rozpieszczonych pupili. Zatrudnia prywatnego kucharza, który gotuje dania z brązowego ryżu, warzyw, jagnięciny lub kurczaka. Aby zwierzakom nie przybyło sadełka, przygotowano dla nich też centrum fitness z bieżniami.

Czworonogi mogą też „zahaczyć” o SPA, gdzie specjaliści wykonują np. zabiegi dla suchej skóry czy pawdicure (psi pedicure). Do ich dyspozycji są ponadto trzy „place zabaw”. Z troski o zdrowie gości zadbano również o system filtracji powietrza.

Dodatkowe usługi, jak posiłek czy wyprowadzenie na spacer po okolicy, to dodatkowe koszty – odpowiednio 9 dolarów za danie oraz 60 dolarów za godzinę. Personel hotelu troszczy się też o codzienną porcję pieszczot dla zwierzaków. Z całą pewnością jest im ona bardziej potrzebna niż 42-calowy telewizor.

Więcej informacji TU

MM

  • Pn., 03-09-2012 milka_ccc
    ja byłam na wakacjach w Hotelu Dosłońce i jest tam mozliowsc zabrania malego pieska. okoliczne lasy daja możlwiosc wybiegania i reklasu dla włąscicilei
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 04-09-2012 Gość
    Szkoda tylko, że psy "nie widzą" płaskich obrazów, więc tv to dla nich tylko pacianina kolorów.
    Odpowiedz Zgłoś