Otwarcie pierwszego sklepu Muji w Polsce

15 Komentarzy
4 Zdjęcia
Czwartek, 25-03-2010

Otwarcie pierwszego sklepu Muji w Polsce

W styczniu informowaliśmy, że japońska, kultowa sieć Muji zamierza wkroczyć na polski rynek. 25 marca plany się ziściły, w warszawskim CH Arkadia otwarto właśnie pierwszy w Polsce salon, a w przyszłym roku możemy spodziewać się kolejnych.

Na razie w minimalistycznym, oszczędnym, ale bardzo przyjaznym wnętrzu oferowane są artykuły biurowe, odzież, dodatki, sprzęty kuchenne, meble i genialne modułowe pojemniki do przechowywania. Nie znajdziecie tam znajdziecie typowego blichtru i przepychu mających na celu przyciągnięcie uwagi konsumenta. Wszystkie przedmioty są funkcjonalne, mają proste formy, neutralne kolory i doskonałą jakość. Zgodnie z filozofią firmy poza opakowaniem i metką cenową, nie ma na nich żadnej informacji, która pozwalałaby na zidentyfikowanie marki.

Te rzeczy mają być użyteczne i przydatne, mają pomóc w maksymalnie użyteczny sposób zorganizować naszą przestrzeń. Muji nie korzysta z reklamy, ze sloganów reklamowych i nie zatrudnia sztabów marketingu. Paradoksalnie, w świetle globalnego kryzysu powoli staje się symbolem epoki, nowym dyktatorem mody. Propaguje idee świadomej konsumpcji a wraz z nią post-materialistyczne wartości takie, jak umiar i powściągliwość, ekologia i recykling. W poprzednich dekadach rozbuchaliśmy konsumpcjonizm, teraz pora zmienić nawyki, kupować świadomie i cieszyć się tym, co wystarczające.
 
Asortyment warszawskiego sklepu liczy około 1 800 produktów. Ceny są rozsądne w stosunku do świetnej jakości, mieszczą się w przedziale od kilku do kilkuset złotych.

Adres sklepu: Warszawa, CH Arkadia, pasaż Canaletto parter, lok. 23A

http://www.muji.com.pl

Otwarcie pierwszego sklepu Muji w Polsce

Otwarcie pierwszego sklepu Muji w Polsce

Otwarcie pierwszego sklepu Muji w Polsce

MO

  • Czw., 25-03-2010 gość
    pewnie ceny beda 3 razy takie jak na zachodzie.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 25-03-2010 jagakomo
    kocham MUJI!!! Zawsze kupię jakieś drobiazgo do domu, jak jestem w Berlinie.
    A tak wogóle, to znakomita opcja po tych wszystkich barokach, rokokach i kryształowych kandelabrach w co drugiej "rezydencji" czy "apartamentowcu", który wygląda "byle na bogato". Prosty, funkcjonalny styl oddający w 100 % ideę "sustainability design" - czyli trwającego od lat trendu w architekturze i wzornictwie.
    Po produktach można sądzić, że takie minimalistyczne, nieciekawe, ale bliższy ogląd pozwoli stwierdzić, że to ładne, dobrej jakości produkty. Osobiście kocham ich dębowe meble.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 25-03-2010 gość
    wreszcie, mam nadzieje że ceny bedą takie same jak za granicą
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 25-03-2010 karolina8887
    nie byłam jeszcze nie widziałam ale chętnie się wybiorę :) Słuchajcie macie jakieś pomysły na wypad w bardzo ciepłe i romantyczne miejsce ?? ja znalazłam tylko to : http://snipurl.com/v1svs :) ale mój kochany chce czegoś więcej... Podpowiedzcie coś!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 25-03-2010 romek
    polscy mezczyzni tego nie kupia. co powie zona lub dziewczyna wchodzac to takiej chalupy z muji? ze prostak i biedak. polska dziolcha musi miec na bogato i merol lub bemka w garazu
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 25-03-2010 bialo mi
    a czy beda tez gustowne i minimalistyczne biale kozaczki dla naszych ksiezniczek z sochaczewa? ewentualnie dżinsy z cekinami w przystepnej cenie bo renta ojca pijaka nie pozwala na szalenstwa...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 25-03-2010 gość
    specjalnie pojechalam do arkadii zeby zobaczyc to cudo a tam sam plastik i badziewie z chin. generalnie zenada i szkoda czasu
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 25-03-2010 gość
    bialo mi (Czwartek, 25-03-2010) napisał:



    a czy beda tez gustowne i minimalistyczne biale kozaczki dla naszych ksiezniczek z sochaczewa? ewentualnie dżinsy z cekinami w przystepnej cenie bo renta ojca pijaka nie pozwala na szalenstwa...



    Miazga komentarz bardzo trafny.
    Ten wyżej o merolach tez,niestety tak tutaj jest
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 26-03-2010 gość
    Muji jest nijakie i banalne. Zrobienie z tego marki kultowej to majstersztyk marketingu. Zreszta czy na prawdę kultowej? Chyba tak się mówiło jak Muji nie było w Polsce. Na zachodzie chyba żadnego kultu już nie ma; w sklepach pustawo... Tak czy siak - banal, nijakosc, bardzo średnia jakość. Widać jak się nie ma stylu to i bezstylowosm można upchnac.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 26-03-2010 teletubis
    bialo mi (Czwartek, 25-03-2010) napisał:



    a czy beda tez gustowne i minimalistyczne biale kozaczki dla naszych ksiezniczek z sochaczewa? ewentualnie dżinsy z cekinami w przystepnej cenie bo renta ojca pijaka nie pozwala na szalenstwa...


    Jak zwykle, bardzo wysoki poziom komentarza...zwlaszcz część o ojcu pijaku. To takie zabawne przeciez.
    Odpowiedz Zgłoś
1 2