Obraz Modiglianiego sprzedany za 69 milionów dolarów

6 Komentarzy
2 Zdjęcia
Poniedziałek, 22-11-2010

Obraz Modiglianiego sprzedany za 69 milionów dolarów

Listopad rozpoczął się od rekordów na rynku dzieł sztuki. Artystycznych perełek z najwyższej półki jest coraz mniej, kolekcjonerów natomiast przybywa i konkurencja rośnie.

Nowojorski dom aukcyjny Sotheby’s sprzedał w tym miesiącu obraz Amedeo Modiglianiego za prawie 69 milionów dolarów. To rekordowa kwota za pracę włoskiego artysty. Obraz spodziewano się zlicytować za około 40 milionów dolarów. Zainteresowani uznali natomiast, że akt wart jest dużo więcej i doprowadzili licytację do 68 962 500 dolarów. Dzieło na rynku ostatni raz było w 1999 roku. Sprzedał je wtedy członek rodziny Sułtana Brunei za 16,8 miliona dolarów.

„La Belle Romaine” to jeden z najważniejszych aktów w historii sztuki Zachodu, wymieniany obok dzieł Botticellego, Valezqueza, Ingresa i Maneta. Obraz powstała około 1917 roku i należy do większej serii aktów. W swoich czasach szokujące i wyzywające przedstawienie było sensacją w Paryżu. Doszło nawet do interwencji policji, która zamknęła galerię wystawiającą kontrowersyjne akty. Naga, niezwykle zmysłowa bohaterka obrazu emanuje erotyzmem i prowokuje. Modigliani wyznawał zasadę: „namalować kobietę znaczy posiąść ją” i mistrzowsko oddał ową intymną, seksualną atmosferę. 

Obraz Modiglianiego sprzedany za 69 milionów dolarów

AW

  • Pn., 22-11-2010 gość
    Wspaniały! Uwielbiam Modiglianiego i zazdroszczę.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 22-11-2010 gość
    Ja też go uwielbiam .No cóż muszę zadowolić się moją kopią.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 22-11-2010 gość
    to jest biznen 40 % rocznie wymarzone parametry na ogromnej kwocie
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 22-11-2010 gość
    co się dziwić cenie. Obraz pierwszej kosmitki! wszak ma du... nie z tej ziemi.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 22-11-2010 gość
    Bez przesady... Inwestowanie w takie i podobne obrazy(Picasso,Rothko,Miro),to najlepszy sposób na wypranie pieniędzy. Rynek sztuki,marszandzi i ich klientela, to specyficzne towarzystwo wzajemnej adoracji. Takie obrazy powstawały w jeden dzień i dorabiano do nich powstania pokrętne teorie na temat estetyki plastycznej,a ich ceny są sztucznie wywindowane. Gdyby Modigliani malował obrazy w stylu Rubensa,Rembrandta i innych barokowych malarzy niderlandzkich( czaso i pracochłonne),to nie miałby czasu na włóczenie się po knajpach i upijanie alkoholem. Podobnie Picasso,gdyby malował obrazy naturalistyczne,to ślęczałby tylko w pracowni i nie miałby czasu na włóczenie po paryskich knajpach, romanse i rżnięcie licznych kochanek.Nasz polski Matejko malował o wiele lepsze obrazy,a mimo tego nie osiągają one takiej wartości,jak ten. W sztuce,cena obrazu jest umowna i daje pole do różnych szwindli finansowych,na międzynarodową skalę i dotycząca przepływu,oraz pochodzenia kapitału.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 12-12-2010 gość
    Odpowiedz Zgłoś