Nowy trend ślubny – poranna sesja fotograficzna w sypialni

2 Komentarze
5 Zdjęć
Czwartek, 30-08-2012

W USA popularność zdobywa nowy trend w fotografii ślubnej. Teraz nie wystarczy już dobrze wyglądać w sukni ślubnej i fraku. Dieta, odchudzanie przed ślubem, opalanie, kosmetyczki i inne zabiegi upiększające pomogą nie tylko dobrze zaprezentować się na weselu, ale również podczas porannej sesji fotograficznej w łóżku.

Dzień po ślubie, fotograf zapraszany jest do sypialni, by uwiecznić pierwszy małżeński poranek. Ma być sexy. Artystycznie. I  intymnie.
Fotografka Michelle Jonné z New Jersey, bohaterka reportażu gazety The New York Daily News, przyznaje, że fotografując młode pary w łóżku chciała pokazać, że małżeństwo to radość i szczęście i że wciąż jest sexy. Melissa Squires, również specjalizująca się w ślubnych sesjach porannych mówi, że próbuje oddać w sesji przede wszystkim ogromną bliskość łączącą dwoje ludzi. Tymczasem panna młoda uwieczniona na zdjęciach podkreśla, że w momencie zawierania ślubu jesteśmy zwykle w najlepszej formie.

Dlaczego więc nie sfotografować się wówczas ze wszystkich możliwych stron i nie zatrzymać tych najlepszych momentów w cyfrowym zapisie? Twierdzi też, że nie ma co udawać bardziej pruderyjnych niż się jest w rzeczywistości. Ostatecznie te zdjęcia są dla młodej pary, nie na okładkę magazynu. Choć, jak przyznaje Inna Shamis – świeżo upieczona panna młoda – któregoś dnia ma nadzieję pokazać je swoim dzieciom
Poranna sesja kosztuje w Nowym Jorku około $640. A ile za taką oferta będzie trzeba zapłacić w Polsce - jeżeli oczywiście pojawi się na rynku?

MM

  • Czw., 30-08-2012 Anka
    Może nie poranna sesja zdjęciowa, ale już 8 lat temu można było uwiecznić noc poślubną... Czy są chetni tego nie wim, ale jak to mówią jak jest podaż to jest i popyt...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 30-08-2012 Gość
    Wporzadalu
    Odpowiedz Zgłoś