Nowy trend: portale dla pragnących platonicznego związku

23 Komentarze
0 Zdjęć
Poniedziałek, 09-09-2013

Nowa moda w randkowaniu. Coraz więcej singli świadomie rezygnuje z seksu, szukając drugiej połówki, która pragnie żyć w celibacie. Z pomocą przychodzą im serwisy randkowe typu Platonic Partners  czy No Sex Dating.

Zainteresowanie platonicznymi związkami, szczególnie wśród rozwodników i osób w wieku 40 czy 50 lat, oraz powstałe z myślą o nich serwisy randkowe opisało ostatnio "Daily Mail". Różne portale przeznaczone są dla osób stroniących od seksu z innych powodów. Podczas gdy z witryny Platonic Partners korzystają ludzie rezygnujący z seksu dobrowolnie, serwis No Sex Dating skierowany jest już raczej do ludzi, którzy muszą unikać kontaktów seksualnych ze względów zdrowotnych.

Z portali randkowych korzystają m.in. panie, które chciałyby zostać docenione za coś innego niż za urodę. W standardowych serwisach najistotniejszą informacją wydaje się fotografia. W serwisach typu Platonic Partners ważniejsze są oczekiwania, zainteresowania i osobowość. Portal kilka lat temu założyła dziś już 59-letnia Suzie King, której oczekiwań nie spełniały obecne na rynku serwisy. Po ośmiu latach istnienia tego projektu, witryna ma ok. 6 tys. zarejestrowanych użytkowników.

Serwisy przyciągają m.in. rozwodników, zainteresowanych znalezieniem kogoś, z kim mogliby wspólnie gotować czy pójść na spacer. Użytkownicy portali, w których głównym wymogiem jest chęć stworzenia platonicznego związku, choć często stracili zainteresowanie seksem, nadal pragną uczucia i towarzystwa. Niekiedy na przeszkodzie staje im po prostu nieśmiałość oraz brak seksualnej pewności siebie. Nie mają jednak nic przeciwko dzieleniu z kimś zainteresowań, a nawet łóżka, pod warunkiem, że nie będą w nim uprawiać seksu.

"W tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz" - pisał swojego czasu Tadeusz Boy-Żeleński. Stwierdzenie jak ulał pasuje do nowego trendu. Jeżeli oboje nie chcą seksu, czemu nie mieliby dzielić ze sobą życia?

MM

  • Niedz., 15-09-2013 Gość
    Gość (Pt., 13-09-2013) napisał:

    marta_górny śląsk (Czw., 12-09-2013) napisał:

    No i dobrze . Dla każdego coś miłego . Lepsze to niż druga wiadomość na portalu randkowym " mam propozycję : wyjdźmy razem na mazury na weekend , wynajmiemy jeden pokój , lepiej się poznamy "


    Przysięgam , że to autentyk ! Jak gościowi podziękowałam za znajomość to mnie zwyzywał . Chyba miał jakiś problem ze sobą biedny człowiek :(


    Warto było poczekać na swojego NORMALNEGO KSIĘCIA , zakochać się bez pamięci i po prostu żyć :)

    najpierw dorośnij,księcia z bajki nie znajdziesz bo nie istnieje,czy to tak trudno zrozumieć,fikcja z rzeczywistością wam się pomieszała,moje drogie panie.


    Kazdy ma inna wizje swojej wymarzonej drugiej polowki, a panu z ostatniego cytatu to brutalne pornole zalaly glowe, przerost szmacenia nad mozgiem :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 17-09-2013 Gość
    Gość (Niedz., 15-09-2013) napisał:

    ricco2008 (Niedz., 15-09-2013) napisał:

    nie wiem kto i ile ma wiosenek ale jedno tu powiem iz bez sexu nie ma trwalego udanego zwiazku!!!!

    a jaka jest pewność że z seksem związek będzie trwały i udany,też nie ma pewności,uogólniasz.

    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 18-09-2013 Agata.
    Powiem tak... Nie twierdzę, że bez seksu nie ma związku, ale naprawdę ciężko się powstrzymać przed całowaniem i dotykaniem osoby, do której z czasem poczuje się coś więcej, niż zwykłą sympatię. Seks nie jest złem, którego należy się wystrzegać. Problem tkwi w społeczeństwie. Modne stało się sypianie z kim popadnie, bez angażowania się w tzw. dłuższe, poważne znajomości, dlatego ludzie popadają ze skrajności w skrajność... Albo przygoda na jedną noc, albo związek bez intymnego pożycia. Sęk w tym, żeby to jakoś logiczne wypośrodkować.
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3