Nowy trend: jogging z wózkiem

5 Komentarzy
6 Zdjęć
Sobota, 27-10-2012

Pierwszą formą aktywności ruchowej po porodzie dla młodej mamy są zwykle spacery z dzieckiem. To, co wczoraj wydawało się proste i oczywiste, dziś jest już czymś przestarzałym. Podobnie jest tutaj. W miejsce spacerów z dziecięcym wózkiem na zachodzie wszedł nowy trend: baby jogging.

Baby jogging to nic innego jak jogging z wózkiem dziecięcym. Korzyści z niego odnoszą zarówno mamy, tracąc zbędne kalorie, jak i dzieci, którym świeże powietrze jest niezbędne dla zdrowego rozwoju. Biorąc pod uwagę fakt, że wychowywanie potomka jest czasochłonne, taka forma aktywności, która nie ogranicza kontaktu matki z dzieckiem, jest trendem nadzwyczaj pozytywnym.

Do tego dochodzą inne zalety: poprawa kondycji, produkcja endorfin, pozytywny wpływ na odporność, serce, układ oddechowy, kości i mięśnie. Co prawda więcej korzysta na takim joggingu rodzicielka, ale ostatecznie szczęśliwa matka to szczęśliwe dziecko. A jak przekonują amatorki takich treningów, są one dla maluchów bezpieczne.

Warunkiem jest jednak posiadanie odpowiedniego wózka. Joggerów, czyli wózków do uprawiania baby joggingu, nie brakuje nie tylko na zachodnim, ale i polskim rynku. Są to wózki z trzema pompowanymi kołami, wydłużoną ramą, wyważone, z dobrymi hamulcami, amortyzacją i, co w sumie oczywiste, pasami bezpieczeństwa.

Bieganie z wózkiem nie wydaje się prostą czynnością. Tym bardziej, że polskie chodniki pozostawiają wiele do życzenia. Widok mamy lub ojca biegnącego z dziecięcym wózkiem jest w Polsce rzadki. Z jakiego powodu? Niedostosowanych ścieżek, lenistwa czy braku czasu? Mieliście już do czynienia z baby joggingiem?


Wózki do biegania
Wielofunkcyjny trójkołowiec, w cenie ok. 1650 zł, dostępny TU
Wózek z gondolą w zestawie, w cenie ok. 2300 zł, dostępny TU
Wózek z dużymi kołami, w cenie ok. 1200 zł, dostępny TU
Wózek przyczepka, w cenie ok. 2300 zł, dostępny TU

MM

  • Czw., 25-10-2012 Gość
    w Szwecji czy Austrii to norma już od jakiś 6 lat....
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 25-10-2012 Gość
    ale głupota
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 25-10-2012 smok
    Wczoraj w Hyde Parku widzialam babeczke biegnaca z wozkiem. Byla bardzo umirsniona, wiec nawet jako mloda matka nie chce rezygnowac z biegow po pratku.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 26-10-2012 gosc
    Nie nowy a stary!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 26-10-2012 gosc
    smok (Czw., 25-10-2012) napisał:

    Wczoraj w Hyde Parku widzialam babeczke biegnaca z wozkiem. Byla bardzo umirsniona, wiec nawet jako mloda matka nie chce rezygnowac z biegow po pratku.

    Tak "pratek","umirsniona"nowina!
    Odpowiedz Zgłoś