Nowi Ruscy

79 Komentarzy
1 Zdjęcie
Piątek, 14-07-2006

Nowi Ruscy

Uważajcie na nich w lecie! Do najdroższych i najekskluzywniejszych kurortów Europy zjeżdżają nowobogaccy Rosjanie. Naprawdę nietrudno ich rozpoznać - to jedyni goście, którzy ostentacyjnie manifestują swoje bogactwo o każdej porze dnia.

Mniej więcej od dwóch lat obserwuje się prawdziwy najazd Rosjan na takie miejsca jak Monako, Saint-Tropez, Sardynia, Baleary, Portofino czy Marbella. I nie chodzi tu o turystów - oni po prostu wykupują najdroższe wille na Lazurowym Wybrzeżu (gdzie cena za dom osiąga wysokość od kilku do kilkunastu milionów euro), korkują ulice swoimi maybachami i rezerwują miejsca w przystaniach na swoje jachty.

Zgodnie ze stylem bycia nowobogackich Rosjan, bogactwo nie znaczy nic, jeżeli nie można go zamanifestować. Ubierają się więc w najbardziej pstrokate rzeczy Versace i D&G, kobiety przesadzają z ostrym makijażem i zakładają diamentową biżuterię nawet na basen, mężczyźni noszą przykuse kąpielówki najdroższych marek i zawsze pojawiają się z ogromnym złotym zegarkiem. Zwykle towarzyszy im mały dzieciak z widoczną nadwagą, w krótkich szortach i czapce bejsbolówce. Jeżeli są naprawdę bogaci, wokół nich czujnie stoją w pogotowiu ochroniarze. Nowobogackich Rosjan po prostu nie można nie zauważyć.

Południowa Turcja nazywana jest nawet rosyjskim Costa del Sol, choć to tylko przyczółek ich dalszych wypadów. W miejscowości Belek-Aksu znajduje się pięciogwiazdkowy hotel zwany Kremlem, gdzie cała obsługa mówi płynnie po rosyjsku, a najlepsza wódka leje się strumieniami.

Jednak to Saint-Tropez wydaje się ulubionym miejscem wakacyjnego pobytu najbogatszych Rosjan. Na każdym kroku można tam spotkać ich luksusowe limuzyny, złote zegarki i diamentowo-złote naszyjniki.

Mimo tej ostentacyjności w niegustownym ubieraniu się, głośnego zachowania oraz aż kłującego w oczy kiczowatego przepychu jakim się otaczają, bogaci Rosjanie są niezwykle chętnie witani wszędzie, gdzie tylko się pojawią. Dlaczego? Bo nie ma dla nich różnicy, czy na jeden obiad wydadzą 100 czy 1000 euro. Pieniądze wydają w nadmiarze, a jeszcze hojniej rozdają napiwki. Dlatego każdego lata w coraz większej liczbie najbardziej luksusowych europejskich kurortów z utęsknieniem się na nich czeka.

WaterBoy

  • Pt., 14-07-2006 gość1_1
    ża-ło-sny tekst
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 14-07-2006 diablidar
    nie ma co krytykować i zaglądać im do kieszeni w poszukiwaniu źródła tych pieniędzy.gdybym miał pieniedzy tak dużo jak oni też bym poszalał i może nawet z tymi ruskimi.ostatecznie tylko raz się żyje. aha lubie ruskie pierogi.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 14-07-2006 gość
    Mojim zdaniem mają tyle pięniędzy z dóbr mineralnych będę się śmiał gdy im się skończą a obnoszenie się bogadctwem wzieli od nas polaków bo my kiedys tez tak manifestowaliśmy.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 14-07-2006 gość
    seva (Piątek, 14-07-2006) napisał:



    hehe...Polacy, gdyby byli tak bogaci, również by manifestowali swoją "wielkość" i nie zaprzeczajcie, że by tak nie było...każdy chce pokazać ile to on ma pieniędzy :P ale ruskich i tak nie lubie :P


    ja też ich nie lubie bo przeznich niejesteśmy mocarstwem!!!!!!!!!!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 14-07-2006 obserwator
    Obnoszenie się z pieniędzmi wynika wśród Rosjan z ciągłej biedy, której doświadczali oraz z niedowartościowania. Ogólnie-wschodnie narody Europy mają kompleksy przy Europie Zach. - stąd manifestowanie,iż jest się "kimś". Pomijam fakt głupoty części z nowobogackich.. Na "styl życia" tych ludzi kumulują się te czynniki. No i są jak zwykle zacofani w modzie o jakieś 20 lat - choć wydaje im się, iż tak nie jest.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 14-07-2006 popieram
    jestem za tym że tak jest jak buraki dorwą się do pieniędzy bo normalni ludzie to się raczej nie obnoszą starają się wręcz ukryc bogactwo aby na jego podstawie nie byli oceniani no ale co zrobic rosjanie zawsze byli i bedą burakami sam fakt jakiego mieli prezydenta trochę nie trzeżwego:))
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 14-07-2006 gość
    gość (Piątek, 14-07-2006) napisał:



    seva (Piątek, 14-07-2006) napisał:




    hehe...Polacy, gdyby byli tak bogaci, również by manifestowali swoją "wielkość" i nie zaprzeczajcie, że by tak nie było...każdy chce pokazać ile to on ma pieniędzy :P ale ruskich i tak nie lubie :P




    ja też ich nie lubie bo przeznich niejesteśmy mocarstwem!!!!!!!!!!!!

    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 14-07-2006 Bodzio
    A ja lubie ruskie pierogi i dziewczyny są bardzo gorące
    i kochliwe.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 14-07-2006 gość
    W Polsce też niektórzy mają swoje Maybachyy
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 14-07-2006 gość
    Skoro kogos na to stac to czemu nie mialby sie elegancko i drogo ubierac. Autor chyba zapomnial ze czesto za drogimi rzeczmi nowo Rosjan idzie elegancja, przykro mi patrzec jak sporo Polakow ktorych stac na porzadne rzeczy szpera po tanich sklepach i probuje zaoszczedzic pare zlotych, jakby to cos zmienilo w ich budrzecie. A to, ze zegarek jest zloty a nie srebrny to taka kultura i wplyw srodowiska z jakiego pochadza. W Polsce tez sa duze roznice w statusie obywateli. Wielu rodakow lubi sie obnosic ze swoim bogactwem, nawet jezeli go nie maja. A to, ze nie okupujemy wybrzeza Morza Srodziemnego to dlatego, ze nasi nowo bogaccy sa duzo mniej zamozni niz ci z Moskwy.
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4 5 ... 8