Nowe trendy w onkoplastyce

1 Komentarz
4 Zdjęcia
Środa, 29-05-2013

Podczas gdy w Polsce dyskutuje się o refundacji i słuszności prewencyjnej mastektomii (czytaj też: Prewencyjna mastektomia z punktu widzenia kobiety), za oceanem w życie wprowadzane są nowe metody postępowania z kobietami chorymi na raka piersi. Coraz więcej postępów odnotowuje się przede wszystkim w onkoplastyce, przeprowadzanej szybciej i z mniejszą ilością skutków ubocznych.

Onkoplastyka, łącząca onkologię i chirurgię plastyczną, jest dla kobiety walczącej z nowotworem istotnym fragmentem rehabilitacji. Naturalny wygląd piersi po ich amputacji i następującej po niej rekonstrukcji pozwala szybciej odzyskać równowagę psychiczną. Dlatego koszty rekonstrukcji w USA coraz częściej pokrywają ubezpieczyciele. Ta jednak, biorąc pod uwagę nowe możliwości, nie zawsze jest konieczna.

Kiedy jedne kobiety za najsłuszniejszą uważają mastektomię, inne poprzestają na chemioterapii i kuracji hormonalnej. Co więcej, lekarze, by zminimalizować ingerencję, w częściowym usunięciu węzła chłonnego pobierają do biopsji mniejszy fragment niż zwykło się to robić dawniej. Starają się także operować w taki sposób, by nie zostawiać blizny – w tym celu zdarza się im np. robić nacięcie pod pachą.

Coraz częściej rekonstrukcję łączą też z usunięciem nowotworu, zapobiegając przeprowadzaniu wielu operacji. Jak zauważa Union-Bulletin.com, natychmiastowa rekonstrukcja jest najpopularniejszym w onkoplastyce trendem. Amputacja piersi i rekonstrukcja, czy to z zastosowaniem implantu, czy z użyciem własnych tkanek, są przeprowadzane w czasie jednej operacji tylko w niektórych przypadkach, ale w skali kraju są one coraz częstsze.

Natychmiastową rekonstrukcję przechodzi od 25-30 proc. Amerykanek, a w wybranych klinikach nawet 50 czy 80 proc. O wiele mniej kobiet ma do czynienia z kolejną w onkoplastyce tendencją, polegającą na oszczędzeniu podczas amputacji skóry i sutków. Ta metoda wciąż jeszcze jest testowana, choć jak twierdzą lekarze, jest ona nie tylko korzystniejsza jeżeli chodzi o estetykę, ale również bezpieczna.

W leczeniu łagodnych nowotworów testuje się ponadto krioablację, w Polsce zalecaną osobom zmagającym się z migotaniem przedsionków. Jej badania w kontekście leczenia raka prowadzone są od lat, nie jest jeszcze jednak pewne, czy metodę można uznać w onkologii za bezpieczną. Taki nieinwazyjny zabieg mógłby sprawić, że kobiet nie odkładałyby rutynowych kontroli w nieskończoność i nie zgłaszały się do lekarza dopiero wtedy, gdy jest już za późno.

Czytaj też: Tatuaże 3D po rekonstrukcji piersi

MM

Nowe trendy w onkoplastyce

Onkoplastyka rozwija się w kierunku coraz mniej inwazyjnych zabiegów

  • Nowe trendy w onkoplastyce
  • Nowe trendy w onkoplastyce
  • Nowe trendy w onkoplastyce
  • Nowe trendy w onkoplastyce
  • Czw., 30-05-2013 Gość
    ej nieudacznicy, kiedy wreszcie wykombinujecie jak dac bana na IP tym pierwotniakom od swietlistych dusz czy przekretow gotowkowych?
    Odpowiedz Zgłoś