Nieruchomość dnia: pałac w Kołobrzegu

31 Komentarzy
5 Zdjęć
Środa, 03-09-2008

Nieruchomość dnia: pałac w Kołobrzegu

Niedaleko morza położona jest ta piękna, zabytkowa nieruchomość.

Pałac w obecnej formie pochodzi z lat 70tych XIX wieku, ale przeszedł generalny remont kilka lat temu. Stoi na działce o powierzchni 12 800 m2, a cała jego powierzchnia to 1 200m2. Teraz mieści się tu niewielki, kameralny hotelik z kilkoma pokojami i apartamentami. Jest też restauracja na około 25 osób. Dookoła ogromny, zadbany park, w nim basen, zejście do rzeki Parsęty.

Cena: 7 800 000 zł

Więcej informacji w serwisie NajDom.

Nieruchomość dnia: pałac w Kołobrzegu

Nieruchomość dnia: pałac w Kołobrzegu

Nieruchomość dnia: pałac w Kołobrzegu

Nieruchomość dnia: pałac w Kołobrzegu

MWW

  • Śr., 03-09-2008 gość
    O jakie tanie, właśnie chcę kupić :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 03-09-2008 gość
    gość (Środa, 03-09-2008) napisał:



    W Polsce już takie cyry, że głowa mała. Ceny to już przegięcie. Co z tego, że średnia krajowa jest 4 000zł jak przy takich cenach nie da się godnie żyć. No może mając 20 000zł miesięcznie można by było jakoś żyć z przyjemnościami.





    stary ja mam 530zl renty i dostaje kurw..y serca z nerwow i przeklinam dzien w ktorym sie urodzilem...bo chory jestem naprawde wiec nie moge dorabiac ale czemu mam dorabiac wogle by moc przezyc..ku..a palacyki ..no ale ro chyba oferta dla naszych politykow od siedmiu bolesci ..dal mnie puszki z psim miesem za3zl w markecie

    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 03-09-2008 gość
    Przecież nikt WAM nie każe tego kupować! Cenę ustalił pośrednik w porozumieniu z właścicielem /lub odwrotnie/ i jeżeli ktoś chce wyprać trochę kasy lub jest prezesem banku to chętnie to kupi! To są ceny RYNKOWE. Ktoś je proponuje a ktoś inny akceptuje i wtedy dochodzi do transakcji! Co ma wspólnego cena zamku nad Loarę albo działki ... na marsie?! Ludzie! TAKI JEST rynek w Polsce i "dajcie se luz"! Rozumiem rozgoryczenie, że nie wszystkich czytających ten artykuł stać na takie zakupy ale to nie powód aby określać, że ktoś upadł na głowę! W Rosji średnia płaca to kilkadziesiąt dolarów a w moskiwe są luksusowe restauracje, w których deser lodowy posypany złotem kosztuje 10tys USD. I co z tego wynika? NIC! NIC! NIC! ... Uwaga! Są osoby, które zamawiają ten deser!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 03-09-2008 gość
    gość (Środa, 03-09-2008) napisał:



    Przecież nikt WAM nie każe tego kupować! Cenę ustalił pośrednik w porozumieniu z właścicielem /lub odwrotnie/ i jeżeli ktoś chce wyprać trochę kasy lub jest prezesem banku to chętnie to kupi! To są ceny RYNKOWE. Ktoś je proponuje a ktoś inny akceptuje i wtedy dochodzi do transakcji! Co ma wspólnego cena zamku nad Loarę albo działki ... na marsie?! Ludzie! TAKI JEST rynek w Polsce i "dajcie se luz"! Rozumiem rozgoryczenie, że nie wszystkich czytających ten artykuł stać na takie zakupy ale to nie powód aby określać, że ktoś upadł na głowę! W Rosji średnia płaca to kilkadziesiąt dolarów a w moskiwe są luksusowe restauracje, w których deser lodowy posypany złotem kosztuje 10tys USD. I co z tego wynika? NIC! NIC! NIC! ... Uwaga! Są osoby, które zamawiają ten deser!


    Pałacyk zapewne też ktoś kupi. Drogo? Brzydko? W Afryce można wioskę kupić za te pieniądze! ... W Polsce jesteśmy i musimy akceptować ceny TUTEJSZE lub wydbudować coś samemu, ale to też tanio nie wychodzi! Od 3 lat buduję chatę 200m2+podwójny garaż na działce 1500m2 i też już prawie 1 mln PLN wydałem a cygańskich złotych kranów i kibelków nie mam. Coraz więcej wołają wykonawcy a i materiały wykończeniowe też nie tanieją wbrew temu co piszą w gazetach.
    Moja propozycja to kupcie gdzieś w DOBRYM miejscu tej samej wielkości działkę i wybudujcie TAKI SAM pałacyk. Ciekawe czy wyjdzie taniej. Powątpiewam
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 03-09-2008 gość
    Ten basen to basenik, ja lepszy sobie zamek wybuduję albo kupię. Ta "7" siódemka przed ósemką z sześcioma zerami to tak pewnie na szczęście, takie żydowskie gusła z tą siódemką, co nie ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 03-09-2008 gość
    Chodziło pięć zer rzecz jasna, taka moja pomyłka, zakręcenie ;P .
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 03-09-2008 gość
    Tyle kasy to bym zaiwestował w 4 mieszkania 2-3 pokojowe w Londynie i żył z wynajmu, zamiast użerać się ze skarbowym, płaceniem haraczu mafii i jeszcze tyraniem żeby ten burdel na siebie zarobił, a pracwonicy robili za 5,50 na godzinę i nie wypijali wódy z baru...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 03-09-2008 gość
    P.S. Wiem, bo sam 2 lata robiłem w nieruchomościach w Londynie i wódy też dość wypiłem :P
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 03-09-2008 gość
    Co otrzymamy, kiedy wykąpiemy polskiego polityka? Brudną wodę i czysciutkiego złodzieja.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 03-09-2008 gość
    gość (Środa, 03-09-2008) napisał:



    gość (Środa, 03-09-2008) napisał:




    Za taką kasę można wybudować mały hotel na Florydzie, a tam zawsze wszystkie hotele zawalone i biznes się kręci i kase się robi. Inwestując tyle kasy w USA można się starać o zieloną kartę, a do tego robić konkretną kasę i żyć dużo lepiej jak w Europie. MYŚLIMY TROCHE w tej POLSCE...




    Te AMERYKANIN!A jakie masz pomysły dla tych co w kraju chcą zostać i domów ani w Hiszpani ani USA kupowć nie chcą?



    a myslisz ze gdzie amerykanie chca wyjezdzac oczywiscie do europy w eurpie o wiele wiecej mozna zarobic niz w ameryce
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4