Nieruchomość dnia: apartament w Mayfair, Londyn

58 Komentarzy
6 Zdjęć
Czwartek, 01-03-2007

Nieruchomość dnia: apartament w Mayfair, Londyn

Mayfair to jedna z najbardziej ekskluzywnych, a co za tym idzie, najdroższych dzielnic centralnego Londynu. W dwupoziomowym apartamencie mieszczą się 4 sypialnie, każda z łazienką, oraz kuchnia, jadalnia i dwa pokoje dzienne. Apartament ma także taras wychodzący na patio. Mieszkanie urządzono nowocześnie, nie szczędząc pieniędzy na kosztowne materiały i meble.

Cena: 3 595 000 funtów czyli niemal 21 000 000 zł

Sprzedażą zajmuje się agencja Carter Jonas

Nieruchomość dnia: apartament w Mayfair, Londyn

Nieruchomość dnia: apartament w Mayfair, Londyn

Nieruchomość dnia: apartament w Mayfair, Londyn

Nieruchomość dnia: apartament w Mayfair, Londyn

Nieruchomość dnia: apartament w Mayfair, Londyn


 

AT

  • Czw., 01-03-2007 okko
    luz
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 01-03-2007 Tomasz
    Ludzka proznosc nie zna granic, 3.5 miliona funtow za cos takiego, to idiotyzm. Jedni placa majatek zeby mieszkac w Mayfair, a 1/4 ludzkosci gloduje, ot kapitalizm. Swoja droga nawet gdybym wygral na loterii to bym tego nie kupil, za Londynem mozna kupic maly palacyk za 800 tys - 1 milion. Podobne mieszkania remontowalem swego czasu w Balham i Dulwich, a i cena na pewno nie przekraczala miliona. Mayfair to tez juz nie taka piekna dzielnica, krzyki, halas cala noc. Dobre chyba dla pilkarza ktory sprowadza sobie panienki z klubu nocnego.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 01-03-2007 AnOniM007
    cudeńko!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 01-03-2007 gość
    czulbym sie w tym domu jak w luksuowym hotelu.. lubie nowoczesnosc ale , musi miec klase i dusze... a wogole brakuje mi jakies 250 funtow zeby to kupic, ale i tak nie kupie bo dzielnica za bardzo snobistyczna...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 01-03-2007 m.k
    Tak! Tak! Tak! CUdowny
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 01-03-2007 gość
    Neosofista (Czwartek, 01-03-2007) napisał:



    NIech ci "sprzedawcy marzen" tj. develop-perzy(jak to spiewal Kazik S. - pip pera?;>) porownaja sobie nie tylko ceny, ale takze;a)lokalizacje - z uwzglednieniem zasobnosci klientow na skutek chociazby srednich dochodow(aczkolwiek tam kupuja takie apartamenty - nie tylko z nazwy - ludzie, ktorzy chca uciec z podatkami - np z Polski:>)b)metraz, dwupoziomowosc oraz rozklad architektoniczny mieszkania - jasne duze, dobrze oswietlone wnetrze - nasz... "apartamenty" tego nie maja:]c)wykonczenie i jego faktyczna luksusowosc, czego rowniez mozna odmowic "luxusowosci" polskich "apartamentow".d)to, ze najprawdopodobniej, sadzac po cenie, jest to mieszkanie wlasnosciowe z prawem wlasnosci do ziemi!! Tam, tj w UK ma to znaczenie!!! Cena mieszkania bez prawa wspolwlasnosci do ziemi to to 1/3 tej ze wspolwlasnoscia!!!! - w Polsce nikt o tym nie slyszal - sprzedaje sie "mieszkania" a raczej "prawa do mieszkania" tudzez fachowo sie to nazywa, "lokalu spoldzielczego" - nawet w nowopowstalych budynkach develop-perow nie nabywaci eprawa do ziemi, a jedynie prawo do lokalu:DPozdrawiam..



    fakt - w gre wchodzi duzo faktow - tak sie sklada ze pracuje w agencji mieszkaniowej w tej okolicy wiec moge wam troche wiecej powiedziec na temat tego mieszkanka

    po pierwsze - jak na 4 sypialniowe mieszkanie w tej dzielnicy i z takim standardem to cena nie jest jakas tam nadzwyczajna - jest wiele takich mieszkan,
    po drugie - metraz to 3,219 ft² (299 m²) - sprawdzilam w bazie danych ;)
    po trzecie - to o czym tu nie wspomnieli to fakt, ze mieszkanie jest polozone na dwoch poziomach, ale tymi poziomami sa: parter i piwnica - na parterze znajduja sie tylko ogromny salon z jadalnia oraz kuchnia, cala reszta czyli pokoje, lazienki sala telewizyjna, sala gimnastyczna oraz patio znajduja sie pietro nizej...
    po czwarte - nie jest to tzw freehold czyli mieszkanie z prawem do ziemi a leasehold - niestety nie jest podane ile lat pozostalo ale powinno bysc dosc duzo patrzac na cene... to tyle ode mnie :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 01-03-2007 gość
    Suterena, nie piwnica
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 01-03-2007 Tomasz
    Co do lokalizacji: Upper Brook Street, potwierdza sie moja teza co do halasu i smrodu, ale masz to 24/7. Tuz przy A4202 i ambasadzie amerykanskiej, ruch jak w ulu, do tego jak by amerykanom wjechal do budynku van z dynamitem to mieszkancom tez sie dostanie. Jak widac na zdjeciu widok z okna dwoch sypialnia to gola sciana (znajduja sie w piwnicy). Brak swiatla dziennego w mieszkaniu. Mimo wykonanego remontu jest to jednak bardzo stare budownictwo, a w Anglii tak sie remontuje aby za 2 lata trzeba bylo znowu (napedza to rynek). I na suficie w lazienca juz pojawila sie mokra plama (ale przeciez mamy insurance). Chocby nie wiem co to upieram sie ze to mieszkanie nie nadaje sie do zycia, a jak bym mial zbedne 3.5 miliona w kieszeni to moze bym je kupil w tajemnicy przed moja pania i korzystal z niego w weekend
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 01-03-2007 gość
    ale super chatka ciekawe kogo na nią będzie stać
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 01-03-2007 ktos
    Ja chyba kupuje :):):):):)
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4 5