Nastolatki w kampanii Chanel

6 Komentarzy
6 Zdjęć
Piątek, 04-01-2013

Karl Lagerfeld zawsze ma własne zdanie, którym lubi się głośno pochwalić. Słynny kreator niespecjalnie przejmuje się również jakimikolwiek ustaleniami w branży mody, dając wszystkim jasno do zrozumienia, że jest ponad to, a to, co dotyczy ogółu, nie odnosi się do jego osoby. 

Tym razem główny projektant Chanel postanowił pokazać co sądzi o głośnej „Health Initiative” – umowie zawartej w zeszłym roku przez środowisko mody. Chodzi o rezygnację z angażowania do sesji i pokazów zbyt młodych (poniżej 16 roku życia) i zbyt szczupłych modelek. 

O tym, że Lagerfeld uwielbia zarówno bardzo szczupłe, jak i bardzo młode dziewczyny wiadomo od dawna. To właśni im projektant Chanel powierza swoje kampanie i prezentacje kolekcji. 

Podczas sesji promującej kolekcję paryskiego domu mody na sezon wiosna-lato 2013 przed obiektywem Lagerfelda stanęły weteranka Stella Tennant i dwie nastolatki, które dopiero zaczynają karierę w modelingu: Ondria Hardin i debiutującą Yumi Lambert o japońsko-europejskich korzeniach. Obie przed 16 urodzinami. Projektant i fotograf w jednej osobie nie widzi problemu i pytania o zbyt młody wiek modelek komentuje krótkim stwierdzeniem: „Ondria nie wygląda na 15 lat, wygląda na 18 albo 19”. 

Dokładny wiek Hardin od miesięcy budzi spore kontrowersje. Modelka pojawiła się na wybiegu u Marca Jacobsa w wieku 14 lat. Kilka miesięcy później pozowała do sesji dla chińskiego Vogue’a, po raz kolejny łamiąc postanowienia umowy dotyczącej wieku modelek. 

Sesja Chanel powstała w Nowym Jorku, choć na zdjęciach wyraźnie widać bardzo modne ostatnio nawiązania do kultury japońskiej. Zdjęcia właśnie ujrzały światło dzienne i podzieliły fanów Lagerfelda. Pomijając kwestię wieku modelek, w internecie nie brakuje głosów krytyki dotyczącej zmienianej nieco na siłę estetyki Chanel. Faktycznie, nam kampania bardziej kojarzy się z Pradą niż Chanel i mocno przywołuje stylistykę Miucci. Ale ponieważ świat wybacza wielkiemu Karlowi właściwie wszystko, zapewne wybaczy mu i te eksperymenty, o angażowaniu młodziutkich i niedoświadczonych nastolatek nie wspominając. 

AW

  • Pt., 04-01-2013 Gość
    Fabryka żywych trupów i tyle
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 04-01-2013 Gość
    "angażowaniu młodziutkich i niedoświadczonych nastolatek nie wspominając. "

    haha, dziewczyna chodzila dla jacobsa, dla miu miu, robila kampanie prady i miala sesje w vogue i dla was jest 'niedoswiadczona'

    to jak przy niej wypada zawodowe doswiadczenie np takiej balon, ktora juz konczy 'kariere' modelki, a w calej tej swojej 'karierze' nigdy nie przeszla po wybiegu znanego na swiecie projektanta...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 06-01-2013 gosc
    Fajne!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 06-01-2013 gosc
    I tak wczesnie powinny zaczynac !
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 06-01-2013 gosc
    Cale szczescie ze projektanci maja swoje zdanie i angazuja dziewczyny ktore najlepiej zaprezentuja ich kreacje! Zawsze mozna nie ogladac, zreszta to nie dotyczy Polski!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 06-01-2013 Gość
    gosc (Niedz., 06-01-2013) napisał:

    Cale szczescie ze projektanci maja swoje zdanie i angazuja dziewczyny ktore najlepiej zaprezentuja ich kreacje! Zawsze mozna nie ogladac, zreszta to nie dotyczy Polski!



    Tu w ogole nie chodzi o to że to poza Polską czy przyznaniu prawa decydowania samemu projektantowi, jest to niezdrowe również dla całej rzeszy mlodych ludzi którzy sledzą te sfere zycia. Cierpią i modelki i mlodzież która zaczyna się na nich wzorować, chodzi o miliony ludzi na całym świecie.
    Odpowiedz Zgłoś