Modowe aspiracje Ukrainy

5 Komentarzy
8 Zdjęć
Wtorek, 03-09-2013

Nasz wschodni sąsiad wyraźnie nas zdeklasował w staraniach o pozycję na mapie wielkiej mody. Ukraina znacznie bardziej niż Polska interesuje producentów dóbr luksusowych, a Kijów powoli, ale wyraźnie staje się ważnym dla mody miastem Europy Środkowo-Wschodniej. 

Jeszcze kilka lat temu mało kto modę kojarzył z Ukrainą. Namiętne obnoszenie się z podróbkami, epatowanie logotypem – niekoniecznie prawdziwym – największych domów mody i masowe wyznawanie estetyki „na bogato” czyniły z tego kraju raczej centrum tandetnego kiczu niż mody. Dziś takie skojarzenia powoli odchodzą w zapomnienie, a do Kijowa ściągają osobowości zawodowo związane z międzynarodową modą, producenci i marki, które widzą tam ogromny potencjał, a co za tym idzie również spore zyski. 

Ukraina ma swój tydzień mody, na którym pojawiają się dziennikarze z najważniejszych, światowych tytułów w branży. To co widać na ulicach i wybiegach zaczyna coraz odważniej konkurować z tym, do czego przyzwyczaił nas Zachód. Ukraina traktowana jest jak powie świeżości. Znane marki mieszają się tu z lokalnymi projektami, które cieszą się w kraju stale rosnącą popularnością. 

Młoda gwardia

Za modę zabrały się córki oligarchów, które standardy największych stolic mody przenoszą do siebie. Młode, ambitne, wykształcone, prowadzą programy telewizyjne o modzie, piszą do najważniejszych pism, organizują imprezy, a przy tym doskonale wyglądają, płynnie mówią po angielsku i świetnie się czują na międzynarodowych imprezach. Dumne ze swoich korzeni i kraju, skutecznie przekonują, że Ukraina warta jest uwagi

Urodzona w 1987 roku Daria Shapovalova najpierw prowadziła popularny program telewizyjny „Fashion Week With Daria Shapovalova”, a w 2010 roku zorganizowała Kiev Fashion Days, które dziś znane są jako Mercedes-Benz Kiev Fashion Days. Podobne aspiracje ma 29-letnia Masha Tsukanova, redaktor naczelna ukraińskiego Vogue’a, który zadebiutował kilka miesięcy temu. Promują ukraińską modę i tamtejszych projektantów, i robią to na tyle przekonująco, że Kijowem poważnie interesują się zachodnie media i największe domy mody. 

Potencjał Kijowa

Prada, Louis Vuitton, Chanel, Dior, Dolce & Gabbana, Michael Kors, Ermenegildo Zegna, Balenciaga, Marchesa, Jimmy Choo, Azzedine Alaia, Gucci, DSquared, Salvatore Ferragamo to tylko niektóre marki, które mają swoje butiki na Ukrainie. Niedługo nowy butik otwiera Ralph Lauren, poważnie o sklepach myślą Chloe i Coach. Kijów w planach ma również Hermes. W listopadzie, w stolicy kraju otwarta zostanie Vogue Cafe, kawiarnia, restauracja i ekskluzywna przestrzeń organizowana z myślą o eleganckich imprezach, których w mieście nie brakuje. I choć 2013 rok zanotował związane z kryzysem spadki sprzedaży dóbr luksusowych, ukraiński klient traktowany jest poważnie i wiązane są z nim duże nadzieje. 

AW

Modowe aspiracje Ukrainy

W Kijowie nie brakuje luksusowych butików

  • Modowe aspiracje Ukrainy
  • Modowe aspiracje Ukrainy
  • Modowe aspiracje Ukrainy
  • Modowe aspiracje Ukrainy
  • Modowe aspiracje Ukrainy
  • Modowe aspiracje Ukrainy
  • Modowe aspiracje Ukrainy
  • Modowe aspiracje Ukrainy
  • Śr., 28-08-2013 Gość
    Na mnie kijowskie butiki zrobiły wrażenie wielkością, są naprawde duże.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 28-08-2013 Agnes
    Nawet Ukraina ma swojego Vogue, a my nie. Najwyraźniej za dużo w Polsce biedaków a za mało bogaczy.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 28-08-2013 Gość
    W Ukrainie, a nie NA Ukrainie!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 29-08-2013 Gość
    NA Ukrainie, na Litwie, na Białorusi
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 09-09-2013 Gość
    Nic dziwnego jak ukrainskie prostytuki zarabaja wiecej kasy niz polskie w Polsce to pózniej moga swoje banknoty wydac na luksusach.
    Odpowiedz Zgłoś