Moda na poddasza. Jakich błędów unikać? Opowiada Iwona Cała, architekt wnętrz.

0 Komentarzy
52 Zdjęcia
Wtorek, 11-09-2012

O zagospodarowaniu poddasza, najbardziej optymalnych rozwiązaniach, napotykanych niespodziankach i popełnianych błędach rozmawiamy z projektantką wnętrz Iwoną Całą.

Wyremontowane, docieplone, uzbrojone. Poddasze domu przygotowane do użytku. Pytanie: co dalej? Co najbardziej opłaca się przenieść z piętra niżej: łazienkę, kuchnię, sypialnię, pokój dziecięcy?

Im wyżej tym trudniej. Pojawiają się schody, które trzeba pokonać. A zatem na poddaszu lokujmy pomieszczenia, z których nie korzystamy często i do których nie musimy mieć szybkiego i łatwego dostępu. Na poddasze idealnie nadaje się pracownia domowego hobbysty, pokój do pracy, pokój starszego nastolatka, który potrzebuje więcej prywatności. Również sprawdzi się sypialnia rodziców oraz dodatkowa łazienka. Kuchnię, w której nieustannie panuje ruch, do której codziennie wnosi się kilka kilogramów zakupów, lepiej zostawić niżej.

Do pomieszczenia na poddaszu ma się wkrótce wprowadzić człowiek lubiący jasne pokoje, nowoczesne wnętrza i ceniący minimalizm. Jaką aranżację by Pani zaproponowała?

Jasne poddasze to poddasze z oknami. Jeśli nie możemy zrobić ich w wykuszach, zastosujmy okna dachowe. Wpuszczą światło i dodatkowo "otworzą" przestrzeń poddasza. Dobrze też, zwłaszcza jeśli poddasze jest niewielkie, ograniczyć liczbę wewnętrznych podziałów, czyli stawiać ściany tylko tam gdzie to najbardziej konieczne. Otwarte, przestronne poddasza mają więcej uroku. Nowoczesność i minimalizm osiągniemy stosując czyste, naturalne kolory, modułowe zabudowy meblowe - zamykane lub otwarte półki oraz proste w formie meble. Dobre, schowane w zabudowie oświetlenie doda ostatecznego szlifu.

Jak najlepiej wykorzystać powierzchnię znajdującą się pod niższymi skosami?

To idealna przestrzeń do przechowywania. Warto zrobić tam półki, zamykane szafki, które wiele pomieszczą. Nie stawiajmy tam łóżek - pod skosem nie śpi się najlepiej, zwłaszcza niskim.

Na jakie niespodzianki warto się przygotować, planując zagospodarowanie poddasza? Mówi się o tym, że stworzenie projektu i wprowadzenie jego w życie, trwa o wiele dłużej niż w przypadku powierzchni z płaskim dachem.

Zawsze trzeba dokładnie obmierzyć pomieszczenie. Warto zrobić model, komputerowy lub tekturowy. Trzeba pamiętać o wysokościach, które na poddaszu są bardzo zmienne i mają ogromny wpływ na odbiór przestrzeni. Mając rysunek istniejącej więźby dachowej łatwiej będzie dokładnie zaplanować położenie okien dachowych, które projektujemy. Na poddaszu zwykle jest cieplej niż na niższych kondygnacjach, więc trzeba pamiętać o zapewnieniu dobrej wentylacji. Na etapie projektowania poddasza powinniśmy mieć więc jak najwięcej informacji, by uniknąć popełnienia błędów.

A jakie błędy najczęściej popełniamy, adaptując poddasze?

Często chcemy zbyt wiele "upchnąć" na poddaszu, zamiast je maksymalnie otwierać. Skosy nie sprzyjają dzieleniu, wiec powinniśmy tego unikać. Zdarzają się też poddasza zbyt ciemne, dodatkowo przytłaczające. A zatem - uważajmy z kolorami.

Z jakimi kosztami należy się liczyć, urządzając poddasze na potrzeby sypialni lub pokoju nastolatka?

Jeśli poddasze jest wykończone - koszty są zbliżone. Natomiast jeśli adaptujemy surowe poddasze, trzeba doliczyć koszty izolacji termicznej dachu, wykończenia ścian. Dodatkowe wydatki, w obu przypadkach, mogą pochłaniać okna dachowe.

MM