Mobilny Ford w Hiszpanii

4 Komentarze
6 Zdjęć
Sobota, 03-03-2012

Podczas odbywających się w Barcelonie największych targów telekomunikacyjnych Mobile World Congress 2012, Ford, jako jedyny wystawca segmentu motoryzacyjnego, zaprezentował nowy model. Czyżby po kilku krótkich romansach mobilno-motoryzacyjnych przyszedł czas na poważny związek?

W promieniach słońca

Czas i miejsce premiery nie były przypadkowe... Na przełomie lutego i marca, serce Katalonii zamienia się w mobilną stolice globu. Ciężko o lepszą okazję, żeby wyrazić swoje uznanie dla błyskawicznie rozwijającego się rynku mobilnego, z którym Ford wiąże ogromne nadzieje. Tydzień przed największą imprezą motoryzacyjną w Genewie, Ford wykonuje ukłon w stronę producentów telefonów i twórców aplikacji. Sposób w jaki zdecydowano się zaprezentować B-Max`a jasno precyzuje kierunek rozwoju jaki w najbliższych latach obierze motoryzacyjny gigant.

Minivan bez słupka

Ford B-Max to samochód, który światło dzienne ujrzał już rok temu, podczas prezentacji prototypu w Genewie. Nowy Ford to nieduże auto segmentu B, które może sporo namieszać w swojej kategorii. Czym zatem urzeka? Przede wszystkim to minivan, który w konstrukcji nie ma środkowego słupka, a mimo to pozostaje w pełni bezpiecznym autem spełniającym wszelkie wymogi inspektorów komisji bezpieczeństwa. Zbudowany na płycie Fiesty, swoim designem nawiązuje do nieco większego Forda C-Max. Dzięki odsuwanym tylnym drzwiom zapewnia łatwy i szybki dostęp do tylnej kanapy, co znacznie ułatwia wsiadanie i wysiadanie. B-Max jako jeden z pierwszych Fordów dostępny będzie z nowym silnikiem benzynowym EcoBoost o łącznej pojemności 1 litra.

Pierwszy w Europie

B-Max to jedyne auto na rynku europejskim wyposażone w innowacyjny system SYNC. Dzięki zainstalowanej na pokładzie Forda aplikacji, urządzenie rozpoznaje głos kierowcy i pozwala na pełną kontrolę nad podstawowymi instrumentami pokładowymi. Za pomocą łatwych komend możemy sterować radiem, zestawem głośnomówiącym czy systemem nawigacji satelitarnej. To nie koniec nowinek technologicznych jakie Ford przygotował dla swoich klientów. Wierząc zapewnieniom inżynierów najnowocześniejsze samochody korzystając z cloud computingu będą potrafiły wskazać kierowcy najbliższe sklepy czy kawiarnie, kontrolować kalendarz czy choćby stan zdrowia (co brzmi już bardzo futurystycznie). Ford prognozuje, że system SYNC do 2015 będzie w powszechnym użyciu aż w 13 milionach samochodów!

Kto jeszcze?

Na rynku motoryzacyjnym wyścig zbrojeń trwa w najlepsze. Zaznaczmy, że zbrojeń mających zapewnić kierowcy maksymalne bezpieczeństwo na drodze, nie odwrotnie. Na przestrzeni ostatnich miesięcy zaprezentowano kilka ciekawych rozwiązań. Interesująco zapowiadają się systemy Mercedesa, Toyoty i wspomnianego Forda. Niemiecki producent pracuje nad zintegrowaniem swojego systemu z aplikacją Siri, która umożliwia wygodne sterowanie niektórymi podstawowymi funkcjami za pomocą głosu (wysyłanie SMSa), System obsługiwany przez urządzenia z iOS, w niedalekiej przyszłości dostępny będzie dla pozostałych producentów smartfonów. Z kolei Toyota zacieśniła współpracę z Samsungiem. Efektem azjatyckiej kooperacji jest aplikacja Samsung Mobile Car App, umożliwiająca synchronizowanie telefonu z Andoridem  z  systemem IVI czyli in-vehicle-infotainment.

To, że oba światy w końcu się przenikną było kwestią czasu. Cieszy, zatem fakt, że producenci coraz odważniej inwestują w technologie pozwalające w pełni wykorzystywać możliwości smartfonów. Pozostaje nam wierzyć, że szybki rozwój technologiczny nie wpłynie na obniżenie bezpieczeństwa na drodze.

MB