Młodość pod znakiem czarnej róży – maska-krem Sisley

6 Komentarzy
3 Zdjęcia
Wtorek, 13-09-2011

Młodość pod znakiem czarnej róży – maska-krem Sisley

Czarna róża jest dość rzadką odmianą, a do takich marka Sisley ma wyraźną słabość, dlatego w nowej, pachnącej różami masce-kremie to właśnie ten kwiat gra pierwsze skrzypce.

Zadaniem Masque Creme a la Rose Noire jest przede wszystkim wygładzanie cery i wypełnianie zmarszczek. Jej kremowa formuła ma ogromną zaletę – dla najlepszych rezultatów należy nałożyć jej grubszą warstwę na 10 – 15 minut i zetrzeć nadmiar płatkiem kosmetycznym, ale gdy czas goni – maseczki można użyć dowolnie często, także jako odmładzającego kremu.

W składzie kosmetyku, oprócz wyciągu z czarnej róży (działa przeciwrodnikowo i wygładzająco), znalazły się mikroelementy, witaminy i aktywne składniki, m.in.
- ekstrakt z miechunki (poprawia gęstość skóry),
- ekstrakt z algi Padina pavonica (nawilża),
- octan witaminy E (wzmacnia naturalne mechanizmy obronne skóry),
- ekstrakt z czerwonej winorośli (tonizuje i przywraca skórze blask),
- ekstrakt z algi morskiej chlorella (zapewnia odnowę komórkową),
- olejek eteryczny z Bodziszka (stymuluje komórki skóry),
- ekstrakt z dziewanny drobnokwiatowej (działa łagodząco, przeciwrodnikowo i ochronnie),
- masło karité,
- prowitamina B5, 
- gliceryna roślinna,
- skwalen roślinny,
- olejki eteryczne z róży i magnolii (koją i łagodzą).

Cena: 440 zł (60 ml)

Kupisz w autoryzowanych perfumeriach.

http://www.sisley-cosmetics.com

Młodość pod znakiem czarnej róży – maska-krem Sisley

Młodość pod znakiem czarnej róży – maska-krem Sisley

AG

  • Wt., 13-09-2011 Reverie
    Wow co za cena, ciekawe czy to rzeczywiscie skuteczne
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 13-09-2011 werka90
    moja sexy fotka :) - http://adf.ly/183291/weronika
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 14-09-2011 gość
    Tylko,że czarna róża nie istnieje. A Sisley przesadza z cenami.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 14-09-2011 gość
    gość (Środa, 14-09-2011) napisał:



    Tylko,że czarna róża nie istnieje. A Sisley przesadza z cenami.


    Sisley ma bardzo umiarkowane cen w porownaniu z La Prairie - ale dzieki tym kosmetykom w wieku 40 lat mam skore jak 25 latka :) bez skalpela, botoksu etc..
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 14-09-2011 gość
    gość (Środa, 14-09-2011) napisał:



    gość (Środa, 14-09-2011) napisał:




    Tylko,że czarna róża nie istnieje. A Sisley przesadza z cenami.




    Sisley ma bardzo umiarkowane cen w porownaniu z La Prairie - ale dzieki tym kosmetykom w wieku 40 lat mam skore jak 25 latka :) bez skalpela, botoksu etc..


    ahahahha kiepska prowokazja :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 16-09-2011 gość
    gość (Środa, 14-09-2011) napisał:



    gość (Środa, 14-09-2011) napisał:




    gość (Środa, 14-09-2011) napisał:





    Tylko,że czarna róża nie istnieje. A Sisley przesadza z cenami.






    Sisley ma bardzo umiarkowane cen w porownaniu z La Prairie - ale dzieki tym kosmetykom w wieku 40 lat mam skore jak 25 latka :) bez skalpela, botoksu etc..




    ahahahha kiepska prowokazja :)


    dlaczego prowokacja?? uwazasz, ze to niemozliwe - widocznie zadbanej kobiety w zyciu nie widzialas :(
    Odpowiedz Zgłoś