Metamorfozy gwiazd: Kate Moss

2 Komentarze
68 Zdjęć
Środa, 05-12-2012

Odkąd zaczęła pojawiać się na wybiegu, było wiadomo, że Kate Moss to wyjątkowa postać w świecie mody. Przez kolejne dekady szokowała zachowaniem i zachwycała stylem, który, choć prosty, do dzisiaj jest szeroko komentowany przez kolorowe magazyny.

Pojawianie się Kate Moss w początku lat 90-tych wywróciło świat modelingu do góry nogami. Wśród posągowych top modelek pojawiła się niska, pozbawiona wyrazistych kobiecych atutów dziewczyna, z którą zaczęły utożsamiać się jej rówieśniczki. Zwykły t-shirty, dżinsy i skórzana kurtka to był i jest najczęściej wybierany przez Kate zestaw na co dzień.

Za każdym razem jednak stylizację wyróżnia jakiś dodatek - vintage kamizelka, skórzana torebka lub oryginalny kapelusz. Moss to także miłośniczka seksownych i kobiecych sukienek. Świetnie czuje się zarówno w długich w stylu hippie jak i koktajlowych mini. Klasyczne fasony z odsłoniętymi ramionami, które od zawsze były jej znakiem rozpoznawczym, teraz wymienia na kroje uwspółcześnione z asymetrycznymi cięciami.

Wielkie gale zawsze wymagały i wymagają kreacji topowych kreatorów. Alexander McQueen, John Galliano, Marc Jacobs, Stefano Pilatti czy Stella McCartney zawsze byli na liście nie tylko najlepszych przyjaciół, ale i ulubionych projektantów modelki. Stylowe suknie i galmourowy szyk zawsze towarzyszy Kate przy okazji wielkich imprez. Złoto i srebro w towarzystwie klasycznej czerni – te kolory wybiera najczęściej.

Naturalna na co dzień, z rozpuszczonymi włosami lub gładko zaczesana z wyrazistą czerwoną pomadką na ustach miesza naturalny wdzięk z ponadczasową elegancją. Wykreowany przez Kate Moss styl inspiruje kobiety na całym świecie i pomimo tego, że modelka zbliża się do czterdziestki, nadal wywołuje zaciekawianie świata mody – jak na ikonę stylu przystało.

MB

  • Pt., 07-12-2012 Gość
    z brzydkiego kaczątka zrobił się dość piękny łabędź
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 28-12-2012 Wittchen
    Ja tez szokuje odkąd zacząłem sie pojawiać w Lidlu na wybiegu...
    Odpowiedz Zgłoś