Męskie sprawy: auto detailing

11 Komentarzy
7 Zdjęć
Poniedziałek, 09-01-2012

Wbrew pozorom to mężczyźni bardziej niż kobiety dbają o wygląd swoich aut. Wielu z nich również bardziej ufa swoim umiejętnościom niż specjalistom. Pedantyczna wręcz dbałość przekształciła się nawet w dziedzinę „sztuki”, zwaną auto detailingiem. Faktem jest, że wiele poprawek i drobnych napraw o charakterze kosmetycznym można wykonać samodzielnie, bez ogromnych nakładów finansowych, czy zostawiania auta w warsztacie na wiele godzin. Podpowiadamy czym i jak:

Wgniecenia

Zestaw naprawczy do odsysania wgnieceń przyda się na przykład, gdy zawiedzie czujnik parkowania lub jakaś nielekka pani usiądzie na masce. Użycie jest banalnie proste. Wystarczy nałożyć rozgrzany klej na przyssawkę, przykleić na środek wgniecenia, chwilę odczekać. Następnie włożyć dźwignię, kręcić przyssawką aż do momentu, gdy blacha będzie prosta. Odkleić przyssawkę, usunąć klej, wypolerować i gotowe. Cena zestawu: ok. 60 zł

Rysy na lakierze

O rysę na lakierze nietrudno – czasem pomoże sąsiad, czasem wózek na hipermarketowym parkingu, ale jej powstanie wcale nie musi oznaczać konieczności wizyty u lakiernika, często by ją ukryć, wystarczy specjalna kredka w kolorze lakieru (Cena: ok. 10 zł) lub wosk koloryzujący (Cena: ok. 40 zł).

Zmatowiały lakier

W nowoczesnych autach to się raczej nie zdarza, ale jeżeli jesteś posiadaczem stylowego youngtimera, to przyda Ci się regenerator lub autopolitura (Cena: ok. 16 zł), która przywróci świetność zmatowiałemu lub utlenionemu lakierowi, a także zabezpieczy przed dalszymi uszkodzeniami. Można je stosować z maszyną polerską (Cena: 200 – 1 500 zł).

Rysy na elementach plastikowych

Nie bez powodu „modne” jest ostatnio oklejanie samochodów folią – z jednej strony chroni ona przed uszkodzeniami, a z drugiej ukrywa wiele niedoskonałości auta. Można okleić cały samochód lub wybrane fragmenty i robić sobie karbonowy zderzak, progi lub klapę maski. Dla sprytnego nic trudnego, a ceny folii zaczynają się od 25 zł za arkusz 50 x 35 cm.

Rysy na szybach

Szyby również można polerować, ale może przypadkiem marzysz o przyciemnianych lub kolorowych szybach w swoim aucie? Możesz je przyciemnić samodzielnie, ukrywając przy okazji drobne defekty. Jedyny wydatek, jaki Cię czeka to zakup folii (Cena. ok. 50 zł za arkusz węglowy 50 x 35 cm lub 12 zł za arkusz kolorowy 50 x 300 cm) i trochę cierpliwości.

Oczywiście istnieje mnóstwo tricków i sztuczek z zakresu upiększania aut – koniecznie opowiedzcie nam o swoich. Natomiast jeżeli sami chcecie się dokształcić, możecie skorzystać z profesjonalnych szkoleń z auto detailingu.

AG

  • Pn., 09-01-2012 Greg
    ze co?! folie do efektu materialu karbonowego? folie do przyciemniania szyb? rzeczywiscie lux lux !!!! boze skad to sie tu wzielo, firma musiala niezle zaplacic...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 09-01-2012 Gość
    Greg (Pn., 09-01-2012) napisał:

    ze co?! folie do efektu materialu karbonowego? folie do przyciemniania szyb? rzeczywiscie lux lux !!!! boze skad to sie tu wzielo, firma musiala niezle zaplacic...


    Oj widać, że masz małe pojęcie w temacie...
    Dobra folia na szyby jest lepsza niż szyby przyciemnione piecowo.
    Dlaczego? Wysil się trochę i poczytaj ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 09-01-2012 Gość
    Greg (Pn., 09-01-2012) napisał:

    ze co?! folie do efektu materialu karbonowego? folie do przyciemniania szyb? rzeczywiscie lux lux !!!! boze skad to sie tu wzielo, firma musiala niezle zaplacic...


    Trzeba jeszcze wiedzieć co to jest auto detailing - luksusowe hobby i sposób na relaks w garażu, a nie wynajmowanie ziomka do czarnej roboty...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 09-01-2012 Gość
    hahahah lux lux a zamiast wosków swissvax albo zymol daliscie pseudo kosmetyki sonaxa?! :D
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 09-01-2012 Gość
    nobku nie wazne czym to robisz wazne ze robisz to sam !efekt przy madrej robocie jest zawsze i satysfakcjia i autko dopieszczone
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 09-01-2012 Detailer
    Wybaczcie, ale z Auto Detailingiem powyższy tekst nie ma nic wspólnego. Ktoś, kto dba o swoje auto nie używa kredki do maskowania rys, które po pierwszym porządnym myciu się zmywają.

    Jak chccie wiedzieć więcej zajrzyjcie na www.kosmetykaaut.pl ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 09-01-2012 gogol
    Tez mi tu nie pasuje ranga strony do lipy przedstawionej w tym temacie. Auto detailing to sztuka, a nie nałożenie 'autopolitury' za 15 zł. Polecam Panu Redaktorowi wizytę na forum kosmetyki aut i sprostowanie artykułu.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 10-01-2012 Gość
    Nie jestem w temacie, ale wydaje mi się, że bardziej do tematu pasuje strona firmy zajmująca się Luksusową Pielęgnacją Auto- przykład: www.venalis.eu
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 11-01-2012 Gość
    gogol (Pn., 09-01-2012) napisał:

    Tez mi tu nie pasuje ranga strony do lipy przedstawionej w tym temacie. Auto detailing to sztuka, a nie nałożenie 'autopolitury' za 15 zł. Polecam Panu Redaktorowi wizytę na forum kosmetyki aut i sprostowanie artykułu.


    Politura za 15 zł od tej za 150 zł różni się tylko etykietką, wierzcie mi :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 15-01-2012 Gość
    Polecam Koledze wypróbowanie politury za 15 zł i najtanszego wosku Zymola na HDC i wtedy dodawanie absurdalnych komentarzy.
    Odpowiedz Zgłoś
1 2