Marta Grycan ładnie pachnie, czyli jak zostać najlepiej ubraną gwiazdą roku

119 Komentarzy
4 Zdjęcia
Poniedziałek, 13-02-2012

Marta Grycan na pewno ładnie pachnie i ma nawilżone ciało. Tak projektant mody Dawid Woliński tłumaczył przyznany synowej właściciela lodowego imperium tytuł najlepiej ubranej gwiazdy roku 2011. Wspomniał jeszcze o dużym biuście i wielkiej pupie. O ubraniu nie wspominał.

Tytuł wywołał lawinę komentarzy. Taka Socha na przykład na wyróżnienie musiała ciężko pracować cały rok. Marcie wystarczyło kilka tygodni intensywnego pozowania na sponsorskich ściankach. Ot pod koniec roku na salonach pojawiły się trzy panie pokaźnych rozmiarów, którym zamarzyła się gwiazdorska kariera. Marzenie widać urzekło media, które z niesłychanym entuzjazmem zaczęły komentować każde wyjście Grycanek. A było co komentować. Marta, Wiktoria i Weronika bywają bowiem bardzo chętnie. Do tego za każdym razem śmiało prezentują swoje wdzięki, udowadniając, że każdy może wcisnąć się w bandażową sukienkę Herve Leger, a lateksowe kozaki do połowy uda można naciągnąć nie tylko na chude i długie nogi Anji Rubik. Nie było w ostatnich miesiącach takiej imprezy, pokazu mody, otwarcia sklepu czy premiery kolekcji, na których nie pojawiłaby się stylowa trójka.  

Słychać było co prawda głosy krytyki, że to kpina jakaś, że nie wystarczy nałożyć na siebie najdroższej kreacji z nowych kolekcji zachodnich domów mody, by uchodzić za wyrocznię mody i stylu. Albo, że promowanie 15-latki w tak wyzywającym makijażu i stylizacjach, może nienajlepiej świadczy o jej matce. Ale głosy zostały szybko uciszone, a na pierwszym planie zostały komentarze o „apetycznym dekolcie”, „ciele dobrej jakości” i doskonale podkreślonej talii.

Hołubione przez jedną z największych stacji telewizyjnych w Polsce Grycanki pną się na gwiazdorski szczyt. Pachnące, nawilżone i w blaskach fleszów. Żeby było jasne, nie mamy nic przeciwko puszystym paniom. Wręcz przeciwnie, trzymamy kciuki za pozytywny wpływ rodziny Grycan na wychudzoną branżę mody. Rozumiemy kobiety, które rozpaczliwie poszukują ciekawego i stylowego ubrania w rozmiarze XXL i często skazywane są przez dyskryminujący otyłość rynek na bezkształtne worki. Zastanawia nas natomiast wiarygodność tak zwanych autorytetów mody i śmiemy wątpić w szczerość ich opinii. No bo skoro „najważniejszy polski stylista” i „jeden z najlepszych polskich projektantów mody” oraz grono „ekspertów” poważnej stacji telewizyjnej przyznaje tytuł najlepiej ubranej gwiazdy roku za nawilżenie skóry, dużą pupę i naciągnięcie na siebie obcisłej mini sukienki „full obciach” (cytujemy za wspominanym już projektantem), to chyba sami nie wiemy, o co z tym tytułem chodzi.

A jak nie wiadomo o co chodzi…

I tak rozmyślając, z utęsknieniem czekamy, aż rozpocznie się sezon na lody.

Zdjęcia: Forum

AW

  • Czw., 09-02-2012 mila
    Boże ,co ona na siebie włożyła,wygląda jak lateksowy czarny napalony fiut
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-02-2012 normalny facet
    One są żenujące .....
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-02-2012 grycan
    te spaslaki zepsuly wizerunek firmy teraz patrzac na lody grycan kazdy kto widzial te spaslaki w internecie zastanowi sie kilka razy i wystraszy sie ze ojej nie kupie nie zjem bo moge wygladac tak jak one ! MASAKRA
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-02-2012 m..
    ale im musi być ciasno
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-02-2012 Gość
    To jest obrzydliwe. Nie mam nic do puszystych ale promowanie tłuszczu w mini to tragedia. Otyłość jest nie zdrowa a ta pani nie dość żę sama jest otyła to jeszcze utwierdza swoje dzieci w przekonaniu że wszystko jest w porządku i są piękne bo stać je na drogą kiecke. Współczuje, cała rodzina wygląda jakby codziennie pożerała fabrykę lodów... A pani G. ma jeszcze dawać przepisy na lekkie dania... aż strach.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-02-2012 Gość
    milioner (Czw., 09-02-2012) napisał:

    one są reklamą ich firmy lodziarskiej i dlatego nie wypada być chudą.a tak na marginesie nawet dobre lody sprzedają.


    Żadna z tych "pań" nawet palcem nie kiwnęła w lodowym interesie "Grycan lody od pokoleń". ONE NIE PRODUKUJĄ LODÓW! Te młodsze sa wnuczkami pana Grycana, ta starsza synową.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 10-02-2012 Gość
    grycan (Czw., 09-02-2012) napisał:

    te spaslaki zepsuly wizerunek firmy teraz patrzac na lody grycan kazdy kto widzial te spaslaki w internecie zastanowi sie kilka razy i wystraszy sie ze ojej nie kupie nie zjem bo moge wygladac tak jak one ! MASAKRA


    to są zaledwie dalekie krewne prawdzwych Grycanó wod lodów. Prawdziwa "Grycanka", córka pana Grycana, założyciela imperium lodziarskiego jest szczupła, skromna i zażenowana tym całym cyrkiem.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 11-02-2012 Gość
    Każdego można wylansować, pisząc o nim nieustannie. Żałosne i źle świadczące o piszącym jest "branie na tapetę" osób, która nic sobą nie reprezentują.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 11-02-2012 WSTYD
    Wiecie co jesteście naprawdę pojeban.i znacie je chyba nie nie wiecie jaka jest ich sytuacja ja np zmagam się z otyłością ponieważ musiałam zażywać sterydy więc czytając wasze opisy to aż mi się płakać chce macie coś do ludzi większych kształtów nawet ich dobrze nie znacie !!!!!!
    WSTYD!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 11-02-2012 Gość
    w blaskach fleszy!
    Odpowiedz Zgłoś
1 ... 8 9 10 11 12