Luksusowe kliniki porodowe. Komfort rodzących i biznes lekarzy

26 Komentarzy
4 Zdjęcia
Sobota, 15-06-2013

Gdzie się nie obejrzymy – kobieta z brzuszkiem. Aż chciałoby się powiedzieć, że baby boom trwa. Odłóżmy na chwilę statystyki dotyczące przyrostu naturalnego w Polsce i załóżmy, że ciężarne kobiety spotyka się naprawdę na każdym kroku. Choć wiele z nich trafi wkrótce do jednej z państwowych porodówek, część zdecyduje się na poród w prywatnym szpitalu.

Temat warunków na oddziałach położniczych powraca jak bumerang. Niespełna dwa lata od wprowadzenia nowego Rozporządzenia Ministra Zdrowia dot. standardów opieki okołoporodowej, Fundacja Rodzić po Ludzku przeprowadziła monitoring jego wdrażania w szpitalach w woj. mazowieckim. Wyniki monitoringu są zatrważające – poinformowała w kwietniu Fundacja Rodzić Po Ludzku .

Zalecenia, dotyczące m.in. przyjmowania przez rodzącą dowolnej pozycji, ciągłości opieki czy rutynowego nacinania krocza, zostały zlekceważone. Nic więc dziwnego, że w gronie ciężarnych przewija się także kwestia porodów prywatnych. Wybór miejsca, w którym na świat przyjść ma dziecko, jest bowiem jedną z ważniejszych w trakcie trwania ciąży decyzji do podjęcia. Naturalne są więc pytania o korzyści z opłacania porodów w prywatnych klinikach.

Zachwyt luksusowymi porodówkami podzielają m.in. celebrytki. Ostatnio kupnem pakietu porodowego, wycenianego na 16 tys. złotych, pochwaliła się Dorota Gardias. W rzeczywistości jest jedną z wielu kobiet, które na poród przeznaczają takie sumy i decydują się rodzić w prywatnych szpitalach. Co obejmują takie ceny i czy obiecywane przez kliniki udogodnienia są jedynym atutem prywatnych porodów?

Luksusowe kliniki porodowe dają pacjentkom poczucie bezpieczeństwa. Wiele daje stała opieka położnej, która zjawia się na zawołanie, pomaga, wyjaśnia wątpliwości. To jednak za mało jak na pakiet za 16 tys. złotych. Ten, dostępny w klinice Medicover, zapewnia pięć dni pobytu w apartamencie po porodzie, opiekę medyczną, rehabilitację w połogu, a w razie potrzeby – pobyt na oddziałach specjalistycznych.

Centrum Medyczne Damiana w Warszawie gratis „dorzuca” kołyskę wraz z jej wyposażeniem. Poza tym dodatkiem można w nim spodziewać się tego, co w pozostałych prywatnych klinikach – komfortowych warunków rodzenia, kameralnej atmosfery, dostępu do OIOM-u, łagodzenia bólu porodowego oraz wizyt kontrolnych. Kołyska jako dodatek do porodu pokazuje jednak, że w grę wchodzi tu nie tylko troska o kobiety i dzieci, ale także czysty marketing.

Powody wykupywania tak drogich pakietów są różne. Jedne panie mają za sobą poród w państwowym szpitalu i nie chcą przechodzić drugi raz traumy, jaką wówczas przeżyły. Inne, szczególnie te żyjące na świeczniku, chcą zachować dyskrecję. Najczęściej jednak jest to wyraz braku zaufania do państwowej służby zdrowia.

Warto pamiętać, że koszty luksusowego porodu niekoniecznie ograniczają się do tego, co płaci się klinice. Dodatkowe kilkaset lub nawet kilka tysięcy złotych dopłaca się za usługi douli, czyli piastunki kobiety ciężarnej, której zadaniem jest wsparcie rodzącej – zarówno w okresie ciąży, jak i podczas porodu.

- Wspierająca kobieta, która rozwiewała ciążowe wątpliwości, pomagała w trakcie porodu, w razie problemów uczyła karmić nowo przybyłe na świat dziecko i opiekować się nim, wspierała mamy w trudnych początkach macierzyństwa – tak rolę dawnej douli (a jednocześnie dzisiejszej, która niewiele różni się od tej z przeszłości) opisuje Stowarzyszenie DOULA w Polsce .

Poród jest chwilą, którą pamięta się przez całe życie. Takie momenty nie powinny kojarzyć się z traumą. Doskonale zdają sobie sprawę z tego kliniki, które prywatne porody traktują jako biznes. I choć lekarze bogacą się na tym, co powinno być standardem, trudno się dziwić kobietom, które płacą za „luksus” rodzenia po ludzku.

MM

Luksusowe kliniki porodowe. Komfort rodzących i biznes lekarzy

Luksusowe kliniki porodowe dają pacjentkom poczucie bezpieczeństwa

  • Luksusowe kliniki porodowe. Komfort rodzących i biznes lekarzy
  • Luksusowe kliniki porodowe. Komfort rodzących i biznes lekarzy
  • Luksusowe kliniki porodowe. Komfort rodzących i biznes lekarzy
  • Luksusowe kliniki porodowe. Komfort rodzących i biznes lekarzy
  • Niedz., 16-06-2013 gosc
    Straszne, nacinanie krocza! W jakim wieku zyje sie w Polsce?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 16-06-2013 polozna
    Strasznie naciagany luksus! tylko dla odwaznych i zdesperowanych kobiet. Musicie sobie uswiadomic, ze w tych luksusach nie otrzymacie zadnej pomocy, mozecie liczyc, ze porod przebiegnie bez problemow. Zaden odpowiedzialny ginekolog, poloznik, anastezjolog nie pracuje w takich miejscach, nie ma w nich zadnego zaplecza ratunkowego, a jesli sa jakies komplikacje to lądujecie w normalnych miejskich szpitalach, jesli oczywiscie znajda wam tam miejsce, a z tym bywa różnie! Wybór zalezy od was, lecz zaden luksus nie zapewni wam i waszym dzieciom bezpieczenstwa.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 16-06-2013 marta85
    Nie rozumiem kobiet, które kupuja takie pakiety, w Warszawie sa urocze i kameralne szpitale panstwowe, w Krakowie, w Gdansku. Dlaczego ryzykuja rodząc w hotelach, przeciez to są miejsca niczym nie rozniące się od zwykłych hoteli, bez zaplecza.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 16-06-2013 Gość
    Jestem wielkim zwolennikiem prywatnych klinik porodowych. Po tym co przeżyłam rodząc w państwowym szpitalu serdecznie dziękuje za kolejną taką przyjemność. Komfortowe warunki podczas takiej chwili są godne każdej ceny !
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 16-06-2013 atena
    Gość (Niedz., 16-06-2013) napisał:

    Jestem wielkim zwolennikiem prywatnych klinik porodowych. Po tym co przeżyłam rodząc w państwowym szpitalu serdecznie dziękuje za kolejną taką przyjemność. Komfortowe warunki podczas takiej chwili są godne każdej ceny !

    rodziłam w państwowym szpitalu 4 dzieci i nie wspominam żadnego porodu zleto zależy od przygotowania do porodu są zioła które przyspieszają poród i lekko łagodzą bóle
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 16-06-2013 malaga
    Nigdy w zyciu nie zdecyduje sie na poród w takim miejscu. Moja kolezanka ledwo uszła z zyciem podczas takiego prywatnego porodu!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 16-06-2013 Lawcorp
    Luksusowe porodówki nie daja przede wszystkim bezpieczeństwa porodu! Zastanówcie sie zanim podejmiecie decyzje.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 16-06-2013 Ewka
    Ja rodziłam w prywatnym szpitalu w Łodzi, polecam. Opieke miałam 24h a miałam dość duże komplikacje po porodowe. Przez cały poród czówała na demną osobista położna wszysko odbyło sie bez nacinania krocza i w pozycji jakiej mi było wygodnie-nie na tym samolocie! A i nie kosztowało to 16tys tylko 3200 wiec polecam nastepne dziecko też na pewno tam urodzę.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 16-06-2013 ona
    Ewka (Niedz., 16-06-2013) napisał:

    Ja rodziłam w prywatnym szpitalu w Łodzi, polecam. Opieke miałam 24h a miałam dość duże komplikacje po porodowe. Przez cały poród czówała na demną osobista położna wszysko odbyło sie bez nacinania krocza i w pozycji jakiej mi było wygodnie-nie na tym samolocie! A i nie kosztowało to 16tys tylko 3200 wiec polecam nastepne dziecko też na pewno tam urodzę.



    "Ewka" proszę podaj jakies namiary ;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 16-06-2013 Marta
    uthor="ona" date="Niedz., 16-06-2013"]
    Ewka (Niedz., 16-06-2013) napisał:

    Ja rodziłam w prywatnym szpitalu w Łodzi, polecam. Opieke miałam 24h a miałam dość duże komplikacje po porodowe. Przez cały poród czówała na demną osobista położna wszysko odbyło sie bez nacinania krocza i w pozycji jakiej mi było wygodnie-nie na tym samolocie! A i nie kosztowało to 16tys tylko 3200 wiec polecam nastepne dziecko też na pewno tam urodzę.



    "Ewka" proszę podaj jakies namiary ;)[/author]
    LODZ klinika ul. Szparagowa
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3