Luksusowa moda z Amazon.com

0 Komentarzy
9 Zdjęć
Wtorek, 16-10-2012

Moda, nawet ta najbardziej luksusowa, w końcu uznała rolę internetu i na dobre przestała ignorować wirtualną rzeczywistość. Klika lat temu, jak grzyby po deszczu wyrastały ekskluzywne, wirtualne butiki, a projektanci zaczęli zapraszać międzynarodową widownię na transmitowane na żywo w internecie pokazy mody.

Elegancki butik przy najlepszej ulicy w najmodniejszych miastach to jedna rzecz, ale to potencjał internetu i rosnące wymagania wirtualnego klienta przewartościowały politykę sprzedaży i komunikacji największych gigantów na rynku dóbr luksusowych. 

Gra toczy się o wysoką stawkę. Nic więc dziwnego, że do rozgrywki przystępują kolejni uczestnicy. Pionierką sprzedaży luksusowej mody w internecie była Natalie Massenet, twórczyni butiku Net-A-Porter, który oferuje ubrania i dodatki najbardziej prestiżowych marek. Ogromny sukces przełożył się na setki milionów funtów i dał początek kolejnym sklepom tego typu. 

Dziś wirtualność idzie o krok dalej i za wielką modę zabierają się sklepy niekoniecznie w modzie wyspecjalizowane. Do gry o zamożnego klienta i jeszcze bardziej zamożnego dostawcę przystąpił Amazon – pionier sprzedaży elektronicznej i jeden z największych sklepów internetowych na świecie. Zaczęło się od książek. Aktualnie Amazon oferuje również sprzęt komputerowy, elektronikę, muzykę, filmy, meble, artykuły do domu i ogrodu, spożywcze oraz ubrania i dodatki. I właśnie na temat tego ostatniego działu toczy się ostatnio dyskusja.

Póki co na liście marek, które sprzedają swoje produkty na platformie Amazon są mniej lub bardziej znane sieciówki i projektanci (Abercrombie & Fitch, Alice & Olivia, American Apparel, Anna Sui, Betsey Johnson, Calvin Klein, DKNY, Diesel, Desigual, Fred Perry, Guess itp.). Amazon uznał jednak, że to za mało i rozpoczął rozmowy z markami z najwyższej modowej półki. Firma do sprawy podeszła poważnie i zaangażowała ekspertów, którzy odpowiedzialni są za rozwój sektora z modą. 

W kwestii ubrań i dodatków Amazon zmienia nieco system działania. Nie chodzi wyłącznie o atrakcyjną cenę i ogromne doświadczenie w sprzedaży internetowej. Tu na pierwszy plan wysuwa się sposób prezentacji oferty. Stąd na stronie coraz bardziej atrakcyjna ekspozycja, sesje z modelkami i próby prezentacji trendów stworzone na wzór tych stosowanych przez kolorowe magazyny. Te zmiany to wyraźny krok w stronę nowej, bardziej ekskluzywnej oferty.

Przedstawiciele Amazon przyznają, że są w trakcie rozmów z takimi markami jak Burberry, Coach, Ralph Lauren, Prada czy Gucci. I o ile z amerykańskimi firmami powinno pójść nieco prościej, o tyle z europejskimi sprawa jest bardziej skomplikowana. Europa Amazon zbyt mocno kojarzy z dyskontem. 

Najważniejsze pytanie, które zadają sobie aktualnie wszyscy producenci luksusowej mody to to dotyczące wizerunku. Czy Prada wystawiona na sprzedaż na Amazonie to wciąż ta sama Prada? Czy gigantyczna platforma nie wpłynie negatywnie na wizerunek marki? Firmy Hugo Boss czy Alexander McQueen nie odrzucają możliwości współpracy, choć do propozycji podchodzą bardzo ostrożnie i z dużym dystansem. Kategorycznie o ofercie wypowiedziały się władze Louis Vuitton: „Amazon nigdy nie będzie sprzedawał produktów Louis Vuitton, bo tylko my je sprzedajemy”. Przedstawiciele paryskiego domu mody są przekonani, że tylko taki rodzaj sprzedaży jest słuszny i korzystny dla marki i że w przyszłości to właśnie tą drogą pójdą producenci dóbr luksusowych.

Choć projekt jest ryzykowny – również dla Amazon – przedstawiciele firmy podkreślają, że klient internetowy szybko się zmienia i poszukuje różnorodnej oferty w bardzo różnych miejscach w przestrzeni wirtualnej. Kto ma rację i jak wyglądać będzie sprzedaż produktów luksusowych w sieci przekonamy się w niedalekiej przyszłości. Amazon jest doskonale świadom nadchodzących zmian i wygląda na to, że planuje zawalczyć nie tylko o konesera książek i płyt w dobrej cenie, ale również o wielbicieli mody z najbardziej prestiżowymi metkami na świecie.

AW