Kobiety pragną brwi Cary Delevingne

8 Komentarzy
8 Zdjęć
Niedziela, 14-04-2013

Najpierw zachwyt naturalnymi brwiami Kate Middleton, później – brwiami modelki Cary Delevingne. Idealnie wydepilowane, wąskie brwi to przeszłość. Dziś modne są brwi gęste, a że nie każda kobieta została obdarzona nimi przez naturę, wraz z nowym trendem przyszło zainteresowanie rozmaitymi zabiegami.

Brytyjki, by upodobnić swoje brwi do tych posiadanych przez Carę Delevingne, korzystają ze stosunkowo nowego na rynku zabiegu Power Brow (poddała się mu m.in. Binky Felstead, gwiazda produkcji „Made in Chelsea”). Objętość brwi zwiększana jest w nim poprzez stworzenie imitujących włosy kresek.

Efekty zabiegu, trwającego zaledwie 30 minut i wykonywanego po zastosowaniu kremu znieczulającego, utrzymują się przez kilka miesięcy. Jak podało „Daily Mail”, w ostatnich miesiącach w salonach kosmetycznych liczba rezerwacji terminów na ten zabieg wzrosła w porównaniu do ubiegłego roku o 200 proc.

Power Brow kosztuje 760 funtów, czyli ok. 3700 zł. To znacznie więcej niż popularniejszy w Polsce makijaż permanentny brwi, którego cena zamyka się zwykle w kwocie kilkuset złotych. Utrzymywanie się efektów przez kilka miesięcy jest jednak jego zaletą, bo nigdy nie wiadomo, czy za rok moda na wąskie brwi nie powróci.

Brwi rozchwytywanej  Cary Delevingne są obiektem pożądania od co najmniej kilku miesięcy. Z półek zaczęły znikać środki przyspieszające porost włosów. W salonach kosmetycznych panie częściej zaczęły prosić o farbowanie brwi.

By zagęścić brwi, można zdecydować się na wspomniany wcześniej makijaż permanentny, a konkretniej – makijaż włoskowy, którego efekty utrzymują się przez 3 do 5 lat. Dzięki narysowanym na łuku włoskom brwi wyglądają naturalnie.

W zależności od gabinetu makijaż wykonywany bywa różnymi metodami, np. kompaktową, przeznaczoną raczej dla fanek ostrego makijażu. W przeciwieństwie do subtelnej metody włoskowej, ta polega na pigmentacji łuku brwiowego i tworzy tzw. plamę.

Czytaj też: Cara Delevingne zastrzegła swoje imię i nazwisko

Czytaj też: Królewski nos Kate Middleton hitem chirurgii

MM

Kobiety pragną brwi Cary Delevingne

Brwi Cary Delevingne od kilku miesięcy są obiektem pożądania

  • Kobiety pragną brwi Cary Delevingne
  • Kobiety pragną brwi Cary Delevingne
  • Kobiety pragną brwi Cary Delevingne
  • Kobiety pragną brwi Cary Delevingne
  • Kobiety pragną brwi Cary Delevingne
  • Kobiety pragną brwi Cary Delevingne
  • Kobiety pragną brwi Cary Delevingne
  • Kobiety pragną brwi Cary Delevingne
  • Śr., 10-04-2013 Gość
    Cary ma brwi Madonny przecież...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 10-04-2013 Gość
    prawdziwe , naturalne brwi . pIękne
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 11-04-2013 Gość
    Piękne brwi ale chyba nie dla każdej kobiety
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 13-04-2013 Gość
    mam takie brwi, cieszę się, że nigdy nie uległam namowom na ich zbytnie regulowanie, każda kobieta ma coś swojego, charakterystycznego i nie powinna tego zmieniać
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 13-04-2013 Gość
    cienkie brwi to dla mnie przejaw wieśniactwa, ale takie jak u jaskiniowca też dobre nie są..
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 13-04-2013 Gość
    Do jej urody te brwi bardzo fajnie wyglądają , nie koniecznie każdemu takie pasują. Ja osobiście mam cienkie i jasne brwi z natury, marzą mi się troszkę grubsze, dlatego od września praktycznie maltretuję je olejkiem arganowym , rycynowym i wieloma innymi specyfikami. Efekt jest ale nie jakiś oszołamiający, ponieważ jestem obdarzona bardzo słabym owłosieniem ciała więc cudów nie bedzie, ale ogólnie nie jest źle.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 23-04-2013 Gość
    Nie jestem za cieniutkimi brwiami ale do przesady, brwi na pół czoła to też nic pięknego. Najlepsze te pośrodku - nie za duże, nie za małe.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 30-04-2013 kasia
    www.lamode.info
    Odpowiedz Zgłoś