Kiss my fat ass! Tyra Banks w obronie kobiecej sylwetki

2 Komentarze
17 Zdjęć
Czwartek, 07-06-2012

W ostatnich tygodniach biblia mody – magazyn Vogue - pojawia się głównie w kontekście promocji zdrowia i zdrowo wyglądającej kobiecej sylwetki. Zawarta przez 19 międzynarodowych edycji magazynu umowa zobowiązuje redakcje do angażowania modelek powyżej 16 roku życia, których sylwetka nie budzi skojarzeń z anoreksją.

Vogue nie raz mierzył się z oskarżeniami o promocję niezdrowej chudości i prezentowanie zdjęć bardzo młodych dziewczyn, których sylwetka wyraźnie sugeruje problemy z odżywianiem. Teraz ma to się zmienić.
Postanowienie odbiło się w mediach szerokim echem i każde z 19 wydań znalazło się na celowniku opinii publicznej, która pilnie analizuje jak umowa przekładać się będzie na to, co prezentowane w magazynie. Do dyskusji na temat inicjatywy Vogue włączyła się również znana z działania na rzecz młodych dziewcząt Tyra Banks, która opublikowała list otwarty skierowany do modelek i ich mam.

Słynna modelka decyzję Vogue uważa za posunięcie, na które branża mody czekała od dawna, i które może tę branżę realnie zmienić. Banks wspomina początkowe lata swojej kariery i wychudzone, skrajnie wyczerpane modelki, które spotykała w pracy, a które dostawały największą ilość angażów do pokazów mody i sesji zdjęciowych. „Vogue przeciwstawia się tej sytuacji , postępuje właściwie i chroni dziewczyny” – pisze w swoim liście modelka. Tyra mówi również o niepisanej zasadzie funkcjonującej w branży: „nie ma czegoś takiego jak bycie zbyt chudym, dopóki nie mdlejesz jest ok.”

Tyra Banks na własnej skórze doświadczyła wykluczenia z powodu rozmiaru. Mając 18 lat była pierwszą modelką, która pojawiła się na 25 pokazach w Paryżu. W wieku lat dwudziestu zaczęła nabierać okrągłych kształtów. Agencja, w której pracowała przekazała jej listę projektantów, którzy zrezygnowali z niej z powodu zmiany sylwetki.

Banks zdołała ze swoich krągłości zrobić atut i udało jej się zaistnieć w brutalnym świecie modelingu, a później w biznesie mody. Nie wszystkie dziewczęta mają jednak na tyle silną wolę i wsparcie ze strony bliskich, by wyjść z tego typu sytuacji bez uszczerbku na zdrowiu. Modelka przyznała również, że czasy się zmieniły i gdyby teraz przyszło jej zaczynać karierę, szybko odpadłaby z powodu swojej wagi. „Za moich czasów modelki miały rozmiar 4 lub 6 (we Francji to odpowiednio 36 i 38). Dziś od dziewczyn oczekuje się rozmiaru 0 (francuski rozmiar 32). Kiedy zaczynałam pracę nie miała nawet pojęcia, że taki rozmiar w ogóle istnieje” – mówi Banks. Współczesność hołduje skrajnie niekiedy szczupłej sylwetce. Modelki prezentujące kobiece krągłości właściwie nie pojawiają się na wybiegach dużych domów mody.

Tyra Banks o postanowieniach Vogue’a wypowiada się z ogromnym entuzjazmem i nadzieją, że dadzą początek kolejnym zmianom na lepsze. Czy rozmiar 0 zniknie z wybiegów i kolorowych magazynów, a modelki przestaną mdleć z głodu i zmęczenia? Czas pokaże.

Wszystkich, którzy propagując idee niezdrowo chudego ciała i krytykując kobiece krągłości, działają na szkodę kobiet na całym świecie, Tyra Banks ze szczerym oburzeniem i złością odsyła do swoich seksownych pośladków (które niektórzy uznali za zbyt duże).

AW

  • Czw., 07-06-2012 zaz
    to jest super kobieta, a nasi prowadzący Top Model powinni codziennie po 12 h oglądać jej program i się uczyć i uczuć i uczyć kultury i smaku dobrego prowadzeni
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 20-04-2013 Gość
    taka sylwetka to moje marzenie :
    Odpowiedz Zgłoś