Kering - nowy/stary gracz na luksusowym rynku

1 Komentarz
4 Zdjęcia
Niedziela, 24-03-2013

Jeden z największych graczy na rynku dóbr luksusowych zmienia nazwę. PPR od 18 lipca nazywać się będzie Kering. Kampania informacyjna właśnie rusza. Jej interesującą częścią będą video nagrania przygotowane wspólnie ze znaną blogerką Garance Dore, które 2 kwietnia trafią do internetu.

Nowa nazwa jest częścią zmian profilu firmy i reakcją na potrzeby i wymagania współczesnego rynku. Z potężnego konglomeratu działającego w różnych branżach, PPR chce się wyraźnie sprofilować i określić jako francuska grupa specjalizująca się w luksusowej modzie oraz segmencie odzieży i dodatków sportowych. 

Należąca do rodziny Pinault firma Pinault-Printemps-Redoute - bo to oznacza skrót PPR - od 2006 roku systematycznie sprzedaje firmy niezwiązane z modą i kupuje marki z modowej czołówki. Do końca 2013 roku PPR planuje pozbyć się wszystkich spółek niepasujących do profilu Kering.

Pytany o nową nazwę dyrektor generalny PPR, Francois-Henri Pinault wyjaśniał na konferencji prasowej, że „ker” wywodzi się z Bretanii we Francji, regionu z którego pochodzi jego rodzina. Nazwa przywoływać ma słowo dom, co zaś opisywać ma stosunek firmy do marek, które są w jej portfolio. Pinault zaprezentował także nowe logo firmy, w którym pojawia się motyw sowy – ulubionego zwierzęcia ojca Francoisa-Henri Pinault i założyciela firmy.

Do PPR należą dziś między innymi Alexander McQueen, Gucci, Balenciaga, Bottego Veneta, Yves Saint Laurent, Stella McCartney, Sergio Rossi, Brioni, Boucheron, Qeelin, Christopher Kane (jeden z ostatnich nabytków) i Puma. Firma zatrudnia prawie 33,5 tysiąca pracowników.

AW

Kering - nowy/stary gracz na luksusowym rynku

Francois-Henri Pinault prezentuje nową nazwę i logo firmy

  • Kering - nowy/stary gracz na luksusowym rynku
  • Kering - nowy/stary gracz na luksusowym rynku
  • Kering - nowy/stary gracz na luksusowym rynku
  • Kering - nowy/stary gracz na luksusowym rynku