Jak długo żyje… mascara?

24 Komentarze
6 Zdjęć
Poniedziałek, 23-04-2012

Wielu kobietom trudno pogodzić się z wydatkiem rzędu 100 – 150 zł przypadającym średnio raz na 3 miesiące – mniej więcej na taki czas starcza jedno opakowanie tuszu do rzęs - a mimo to nie są w stanie znaleźć dobrej alternatywy dla kosmetyków marek selektywnych.

Czyżby tańsze oznaczało gorsze? Nie zawsze, ale przyzwyczajenia trudno zmienić a magiczna wręcz otoczka budowana przez wysokopółkowe marki wokół ich produktów potrafi mocno wciągnąć i uzależnić. Niestety, wysoka cena nie odbija się na wydajności mascary, bo nawet stosowany bardzo oszczędnie kosmetyk, czy taki o bardzo dużej pojemności, który nie skończy się w przeciągu 3 miesięcy od pierwszego otwarcia należy wyrzucić. Producenci na opakowaniach podają różne terminy przydatności tuszów od pierwszego użycia (tzw. PAO, ang. Period After Opening, oznaczony symbolem otwartego słoiczka), waha się on od 6 do nawet 12 miesięcy, jednak w tej kwestii okuliści są zgodni i przychylają się do znacznie krótszego okresu, bowiem pod uwagę należy brać nie tylko możliwość zajścia niepożądanych reakcji między składnikami kosmetyku, ale także ewentualność rozwoju drobnoustrojów, czy wreszcie zmianę właściwości tuszu, która odbijać się będzie także na końcowym efekcie makijażu.

A Wy jak długo używacie swój tusz do rzęs?

Przykładowe ceny tuszy selektywnych marek:
-    Helena Rubinstein, Lash Queen Mascara Waterproof - 140 zł
-    Menard, Jupiter Volume - 139 zł
-    Shiseido, Perfect Mascara Full Definition - 120 zł
-    YSL, Volume Effet Faux Cils Waterproof  - 145 zł
-    Dior, Diorshow New Look - 145 zł

AG

  • Czw., 19-04-2012 Gość
    Są kosmetyki nie do zastąpienia, kanebo 38 stopni, która nie musi być zmywana płynami do tuszu wodoodpornego a zachowuje się jak tusz wodoodporny właśnie. Jest tańszy odpowiednik clinique, który jest równie dobry. Loreal też coś takiego stworzył ale po tym mi oczy "wypływały". Miałam szczere chęci żeby zmienić kosmetyki ale za każdym razem organizm się buntuje:). Po Diorze oczy przez tydzień jak u królika i do tego opuchlizna! Życie!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 19-04-2012 hah
    ta modelka nie była chyba zbyt trafnym wyborem estee lauder
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 19-04-2012 Gość
    Piękna Natalie Portman
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 19-04-2012 Gość
    gdzie ona jest piękna?????????
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 19-04-2012 Gość
    Gość (Czw., 19-04-2012) napisał:

    gdzie ona jest piękna?????????


    Ta na zdjęciu a nie Azjatka na filmiku
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 19-04-2012 Gość
    Portman jest brzydka - dwa końskie zęby i usta nadętka rozdziawione, brwi też ma krzywe każda inna gdzie tu piękno?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 19-04-2012 Gość
    ja kiedys zrobilam test - jedno oko wymalowalam tuszem za 150zl Lancome, drugie za 20zl Maybeline. Nie bylo widac zadnej rozncy - od tej pory nie kupuje drogiego tuszu. Jedynie jeszcze podklad jest mnie w stanie skusic.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 19-04-2012 Gość
    Gość (Czw., 19-04-2012) napisał:

    Portman jest brzydka - dwa końskie zęby i usta nadętka rozdziawione, brwi też ma krzywe każda inna gdzie tu piękno?


    Pamelka Ci się marzy, com?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 19-04-2012 Gość
    zupełnie nie rozumiem fenomenu drogich tuszy, miałam diory, lancome, chanel, ale zadne nie byly tak dobre jak loreal, do ktorego zawsze wracam
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 19-04-2012 Gość
    Gość (Czw., 19-04-2012) napisał:

    ja kiedys zrobilam test - jedno oko wymalowalam tuszem za 150zl Lancome, drugie za 20zl Maybeline. Nie bylo widac zadnej rozncy - od tej pory nie kupuje drogiego tuszu. Jedynie jeszcze podklad jest mnie w stanie skusic.



    To prawda, ja też kupuję dobry podkład, ale rzęsy maluję żółtym Maybelline, jest świetny :)
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3