Jadalne perfumy. Marketingowa pułapka czy rewolucja?

0 Komentarzy
4 Zdjęcia
Poniedziałek, 01-07-2013

Niektóre perfumy pachną tak apetycznie, że chciałoby się je wypić. Marzenia przestają odbiegać od rzeczywistości. Kilka firm i badaczy zmierza do tego, by owe zapachy faktycznie stały się jadalne. Ich starania powodują, że jadalne perfumy powoli przestają być czymś unikatowym, dwa lata temu określanym mianem rewolucyjnym.

Jadalne perfumy, w formie roślin zmieniających zapach ludzkiego ciała, stosowane były nawet w starożytności. Nie są więc żadną nowością, choć dziś występują pod postacią pigułek. W przemyśle perfumeryjnym słyszy się o nich coraz częściej, choć efekty uboczne ich stosowania nadal pozostają nieznane. Poza tym, że powodują wydzielanie zapachu przez pory skóry, mogą wywoływać chociażby reakcje alergiczne.

O jadalnych perfumach głośno już było dwa lata temu. Wówczas powstał produkt Swallowable Parfum, stworzony przez biologa Sherefa Mansy i artystkę Lucy McRae. Ich pigułki (pisaliśmy o tym TUTAJ)  korzystają z naturalnych enzymów znajdujących się w ludzkim ciele i powodują wydzielanie przez nie indywidualnego zapachu. Podobne tabletki dostępne są zresztą w Japonii.

Bułgarska firma zaproponowała natomiast perfumowane cukierki Deo Perfume Candy. Po jakimś czasie od spożycia skóra rozpoczyna wydzielać różany zapach. Efekt, jak twierdzą producenci, utrzymywać może się przez sześć godzin. Substancją przenikającą przez skórę i wydzielającą pożądany zapach jest geraniol.

Choć od pojawienia się w sprzedaży pierwszych jadalnych perfum minęło już trochę czasu, nie zyskały one szerokiego poklasku. W przypadku geraniolu ryzyko wystąpienia alergii jest niewielkie, ale opierające się na działaniu tego związku tabletki nie są przebadane w wystarczającym stopniu. Ich stosowanie nadal jest rodzajem eksperymentu, a jak twierdzą złośliwsi - także pójściem na łatwiznę.

Łykanie tabletek, czy to perfumowanych czy odchudzających, świadczyć może o lenistwie. Staje ono w kontrze do częstszego mycia, zdrowszego odżywania i odmawiania sobie używek.

MM

Jadalne perfumy. Marketingowa pułapka czy rewolucja?

Deo Perfume Candy

  • Jadalne perfumy. Marketingowa pułapka czy rewolucja?
  • Jadalne perfumy. Marketingowa pułapka czy rewolucja?
  • Jadalne perfumy. Marketingowa pułapka czy rewolucja?
  • Jadalne perfumy. Marketingowa pułapka czy rewolucja?