Futro Tyka Furlux

36 Komentarzy
2 Zdjęcia
Piątek, 23-11-2007

Futro Tyka Furlux Futro to jedno z najbardziej luksusowych i kontrowersyjnych wierzchnich okryć. Kiedyś nakładane tylko przez dojrzałe kobiety, dziś stało się wyznacznikiem elegancji, stylu i zamożności również młodszych pań.

Prezentowane futro uszyto z namibijskiego karakuła i norki. Prosty, lekko rozszerzany fason ma wykładany, duży kołnierz i szerokie mankiety luźnych rękawów. Całość utrzymana jest w brązowo – złotej kolorystyce i sięga kolan. Płaszcz posiada certyfikat dający gwarancję najwyższej jakości wyrobu i jego ekskluzywności. Futro powstaje na indywidualne zamówienie, a czas realizacji wynosi około 2 miesięcy.

Cena (zależy od rozmiaru): około 37 000 zł

Salon Imperial
Ul. Odzieżowa 12 D/1
71-502 Szczecin

Tel. 091 422 80 23, 0604 14 24 14

Futro Tyka Furlux

AW

  • Pt., 23-11-2007 gość

    hipokrytki, a miesko sie wcina co ?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 23-11-2007 gość
    LASKI TA WASZA POGARDA DLA FUTRA WYNIKA TYLKO Z JEDNEJ PROSTEJ RZECZY BRAKU KASY NAWET NA PORZADNY PLASZCZ I ZAZDROSC PRZEKLADACIE NA WZGARDE DLA TYCH KOBIET KTORE JE MAJA! TYLKO NIELICZNYCH STAC NA NP LUKSUSOWE FUTRO OD FENDI I JEST TO NAPEWNO WYZNACZNIK ZAMOZNOSCI. JAK ZAWSZE POLSKA GLUPOTA. ZAZDROSC I BRAK KASY
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 23-11-2007 pani prawnik
    uwielbiam futra, podoba mi sie takie sliczne z szynszyli i cos czuje ze dostane od meża na mikolaja w prezencie No ale drogie panie on jest biznesmenem, trzeba miec odpowiednich mezow kochane albo same zarabiac a nie zazdroscic potem innym
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 23-11-2007 pani prawnik
    dlatego meczace sa te wasze komentarze tych niby super "madrych", "dbajacych o przyrode", takich niby z "klasa" i "niczego luksusowego nie chcacych kobiet", ktore oczywiscie "nie lubia" futer, bizuteri, drogich aut, pieknych posiadlosci itd, co wynika tak naprawde z chcenia i nieposiadania, jak ktos nie ma na perfumy to tez mowi ze ma uczulenie i ze nie lubi
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 23-11-2007 gość
    według mnie zbyt masywny. Nie mieszkamy przecież na syberii
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 23-11-2007 gość
    Jakie zwierzeta jedzą pozostałości po futerkowych? Inne hodowlane. Wykorzystanie jest w takim samym stopniu co cielaka czy swini - jedyną różnicą jest kto to je. I jedźmy dalej - tu mam takie małe oytanko dla tych wszystkich sliniących się od rządzy mordu na mej skromnej osobie - czy drodzy Państwo korzystają ze środków lokomocji? maj w domu WC, łazienkę i korzystają z tych dobrodziejstw? Jeśli nie ubierają się w skóry i nie jedzą mięsa to ubierają się w tworzywa sztuczne i zaspokajają potrzeby organizmu poprzez zwiększone spozyvie produktów rośłinnych? jesli na kilka odpowiedzi odpowiedzieli państwo twierdząco - to odsyłam do opracowań - najlepiej naukowych, pomoca mogą być biblioteki przy uczelniach - z zakresu rolnictwa, ekologii, przyrody, biologii, etc. i poczytać co i jaki ma wpływ na środowisko naturalne. szroko rozumiane sodowisko - zwierzątka nie zyją w oderwaniu od klimatu i roślinek, są od nich zależne. nawala biotop - padają zwierzęta. A jeśli już mówimy o samych futrach, to ktoś tutaj wspominał że nie ma nic przeciwko odzieżh i butom ze skóry - ostatecznie to zwierzęta które się je. Skoro tak, to skąd to wielkie oburzenie przy szaliku z królika, albo torbach z krokodylej i wężowej skóry - przecież te zwierzęta tteż się je. tak samo jak nutrie i parę innych gatunków. A część futer - lisy, norki, jenoty - pochodzi od zwierząt z odstrzxału - w związku ze szczepieniami lisów przeciw wściekliźnie i braku ich naturalnych wrogów - ich populacja jest zbyt liczna i wymaga regulacji. I co mysliwy powinien zwierzakowi wystawić nagrobek, czy może jednak spożytkować jego futro? zwłaszcza że to na nim spoczywa konieczność naprawiania błędów popełnionych przez pseudo ekologów -tak moi drodzy, w latach 80 było kilka spektakularnych akcji uwalaniani biednych norek z farm, dzięki czemu wyparły norkę europejską i czynią olbrzymie szkody w środowisku.
    i - odpowiadając na kolejne pytanie - tak, byłam na farmie. I polecam wizytę na fermie mlecznej, bądź kur niosek, albo wyprawę na pole w dniu żniw i zobaczenie sobie jak wyglada warchlak wkręcony w ostrza kombajnu - to są dopiero widoki.
    A futro zaprezentowane tutaj mi się nie podoba - okropny fason.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 23-11-2007 kasiuniaa_
    Tak wszyscy najeżdżacie na futra, a czym się różni zwierze zabite na futro od zwierzęcia zabitego na buty czy zwyczajnie na wasz obiad??? Hipokryci!!!
    Poza tym polecam poczytać jak "przyjazne" dla środowiska są "ekologiczne" futra i skóry.....
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pt., 23-11-2007 z dobrego domu
    piszące tutaj osoby, ze futra nosza kobiety bez klasy i nowobogackie., Futro, podobnie jak spodnice, kurtke i wiele innych rzeczy noszą zarówno Panie z klasa jak i nowobogackie, niemniej jednak futro wybierają Panie, które chcą być eleganckie. Co do klasy natomiast nie zalezy to od futra, lecz od Pani, która je nosi. Niektore kobiety rodza sie z klasa a inne jej poprostu nie maja. Moje babcie byly typowymi damami w starym stylu, wyksztalcone, znające jezyki, kobiety z klasa i zawsze eleganckie. W ich szafach wisialo wiele pieknych i roznych futer. Pochodze z rodziny z tradycjami. Wiekszoac was tu piszacych kobiet nienoszacych futer, piszacych o braku klasy i glupocie, tepocie tych Pan ktore nosza futra, nie ma nawet pojecia o tym co znaczy byc dama i kobieta z klasa. Ba nigdy w swoim zyciu, ani w swojej rodzinie nie przebywały z takimi kobietami, przypuszczalnie umiecie zaledwie angielski, studia jakies przecietne w Polsce, nie gracie na pianinie i nie umialybyscie sie nawet odnalezc przy elegancko nakrytym stole, nie mowiac nawet o odroznieniu nawet kieliszkow, poszczegolnych sztucców bo i z tym nawet macie problemy. i wy piszecie o braku klasy
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 24-11-2007 gość
    czy Wy przypadkiem nie posiadacie skórzanych butów?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 24-11-2007 gość
    rewolucyjna platforma w Polskim internecie!
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4