Frrozen Haute Chocolate - deser w restauracji Serendipity 3

47 Komentarzy
1 Zdjęcie
Poniedziałek, 12-11-2007

Frrozen Haute Chocolate - deser w restauracji Serendipity 3 Miłośnicy czekolady będą zadowoleni. Nowojorska restauracja Serendipity 3 przygotowała najdroższy i podobno najsmaczniejszy deser świata. Do wykonania przysmaku wykorzystano 28 najlepszych na świecie rodzajów kakao, w tym 14 najbardziej egzotycznych i rzadkich oraz 5 gramów jadalnego, 23-karatowego złota.

Na wierzchu tego kulinarnego dzieła sztuki znajduje się pozłacana bita śmietana z truflami z Francji, których funt kosztuje $2 600 (ok. 6 400 zł). Całość serwowana jest w pięknym pucharze, a do jedzenia używa się łyżeczki z 18-karatowego złota, wysadzanej kolorowymi diamentami. Frrozen Haute Chocolate to nie tylko uczta dla podniebienia. Klient razem z łyżeczką otrzymuje również złotą bransoletkę z diamentami. Za biżuteryjną część przedsięwzięcia odpowiedzialność wzięła jubilerska marka Euphoria New York.

To już drugi tak ekskluzywny deser w menu restauracji Serendipity 3. Pierwsze były lody waniliowe, za które trzeba zapłacić $1 000 (ok. 2 460 zł), a które do dziś cieszą się sporym zainteresowaniem.

Frrozen Haute Chocolate kosztuje $25 000 (ok. 61 550 zł). Zamówienie trzeba złożyć z wyprzedzeniem.

Restauracja Serendipity 3
225 East 60th Street
10022 Nowy Jork
Rezerwacje: 212 838 3531

AW

  • Wt., 13-11-2007 gość
    deserek w cenie samochodu? łuuu:D
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 14-11-2007 gość
    tak amerykanie nawet złotem srają :D:D:D
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 15-11-2007 ellle
    Kiedyś srubuję napewno! Teraz mam po co żyć, mam cel w życiu...;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 18-11-2007 picasso0
    zapomnieliście napisać o gównach szczurów
    --> http://wiadomosci.o2.pl/?s=258&…
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 18-11-2007 gość
    no i posypane mysimi odchodami hahahahahahahahahahahahaa…, kolejny raz potwierdza się ze cena nie świadczy o jakości
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 18-11-2007 gość
    własnie znalezli w deserach tej restauracji, mysie odchody, po kuchni grasowały myszy, szczury i karaluchy, smacznego:-(
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 18-11-2007 gość
    jeść!!!!!!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Niedz., 18-11-2007 gość
    a po kuchni tej restauracji biegają stada myszy i robactwa. Dziękuję....
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 19-11-2007 gość
    ha ha ha, wczoraj zamknęli tę restaurację, bo w deserach były mysie kupy.to chyba jest to złoto
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 19-11-2007 Missy-VIP
    Gdyby cena bransoletki nie była wliczana i cene deseru z chęcią wybrałabym sie na taki deser. Bo bransoletka wcale do smaku nie jest potrzebna
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4 5