Dzieci w samolocie? Wstęp wzbroniony!

101 Komentarzy
10 Zdjęć
Piątek, 10-08-2012

Podróżowanie na krótkich czy długich dystansach bywa czasem uciążliwe. Z różnych przyczyn: warunków, obsługi, pogody, samopoczucia, współtowarzyszy wycieczki... Na pewno spotkaliście się z sytuacją, w której to dzieci były głównym źródłem zakłócającym spokój i ciszę. Mimo, że to tylko niewinne pociechy, podróż w towarzystwie zwłaszcza tych  nadpobudliwych lub niegrzecznych, może doprowadzić do rozstroju nerwowego.

Brytyjczycy mają dość niesfornych dzieci w samolocie. W ankiecie przeprowadzonej na stronie tripadvisor.com, 37 proc. osób zadeklarowało, że jest w stanie zapłacić więcej za bilet, jeśli na pokładzie nie będzie dzieci. Dzieci nie powinny podróżować pierwszą klasą - to opinia 34 proc. Brytyjczyków. Największym utrapieniem jest natomiast kopanie w tył siedzenia (20 proc.).

Obecność źle zachowujących się dzieci to jedna z częstszych skarg pasażerów na całym świecie. Niektóre linie lotnicze już podjęły co do tego odpowiednie kroki. Malaysia Airlines zakazały podróżowania z dziećmi na górnych pokładach samolotów A380 latających między Londynem i Kuala Lumpur oraz między Sydney i Kuala Lumpur. Maluchy nie mogą latać też w klasach biznesowych. AirAsia X, długodystansowy przewoźnik z siedzibą w Malezji, ogłosiła niedawno plany wprowadzenia ograniczeń dla dzieci.

Jakie jest Wasze zdanie? Czy dzieciom powinno się zupełnie zabronić wchodzenia na pokład samolotu czy może wyodrębnić strefy, w których będą mogły podróżować? A może u nas nie ma tego problemu?

EM

  • Czw., 09-08-2012 PAjdokratka
    Problem to zachowanie rodziców tych dzieci -a nie dzieci :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-08-2012 Carola
    Zgadzam sie z PAjdokratka. Skoro dziecko nie potrafi sie zachowywac w publicznych miejscach i w ogole tzn, ze jest tak wychowane.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-08-2012 popieram ...
    nie dzieci sa problemem tylko rodzice wychowujące je tzw. ...Bezstresowo..doświadczenie ...lot Nowy Jork - Frankfurt i dwóch bezstresowych amerykanów /8-10/ na tylnim siedzeniu.KOSZMAR
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-08-2012 Doda
    dzieci zazwyczaj podrozuja nie same, ale z kims doroslym. I to nie jest wina dziecka, ze sie nudzi w samolocie jak mops. To rodzic/opiekun powinen zadbac o to zeby mialo co robic (kredki, gry, laptop) i nie stanowilo utrapienia dla innych. Ja zawsze wychodze z zalozenia, ze nie kady musi lubi i tolerowac moje dzieci, wiec niech one nie beda utrapieniem dla innych.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-08-2012 Gość
    za dzieci odpowiadają rodzice, karać wiec rodziców wysokimi mandatami za rozrabianie dzieci i po kłopocie,
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-08-2012 tez mama
    bylam swiadkiem takiej sytuacji: dziewczynka siedzi kolo babci, mama po przeciwnej stronie. Dziecko placze, bo bola uszy, bo sie boi i chce do mamy. Babcia robi co moze ale nic nie pomaga. A mama-plotkuje z inna pasazerka i udaje, ze to nie jej dziecko!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-08-2012 Gregor83
    a moze zabronmy także latania starszym osobom i inwalidom. a najlepiej przewoźmy dzieci w takich klatkach jak psy i kty bedize spokój.
    prawda jest taka ze to tylko i wylacznie wina rodziców że dziecko zachowuje się tak a nie inaczej. z każdym dzieckiem można w odpowiedni sposób porozmawiać. pozdrawiam
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-08-2012 scholastyka
    współczesny świat wpada w pułapkę...z jednej strony wszystko dla dziecka (ostatnio na straganie byłam świadkiem jak mała zaśliniona z brudnymi rączkami dziewczynka obmacywała owoce i nikt nie protestował, choć widać było jak sprzedawczyni cierpi)...z drugiej stają się one po prostu małymi tyranami teraz, a co będzie w przyszłości?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-08-2012 mama.....
    Mój syn ma 2,5 roku leciał już kilka razy i nie było z nim problemu. W czasie lotu bawimy się autami lub rysujemy:) Dorosłym się nudzi a co dopiero maluszki? Opiekunowie więcej inwencji twórczej!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 09-08-2012 eee
    i zakazac wstep ddzieciom do centrow handlowych po 19!!! czasami ludzie zmeczeni po pracy chca w spokoju zrobic zakupy a nie sluchac piskow i wrzaskow!!! jestem za!!!
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4 5 ... 11