Dr Irena Eris wejdzie na chiński rynek

4 Komentarze
4 Zdjęcia
Środa, 08-05-2013

Polska kosmetyczna firma, która w ubiegłym roku zasiliła grono skupiającego luksusowe marki stowarzyszenia Comité Colbert , dowodzi, że swoje międzynarodowe ambicje realizuje z powodzeniem. Podobnie jak zagraniczne luksusowe marki odzieżowe, tak i spółka Dr Irena Eris zainteresowana jest podbojem rynku azjatyckiego.

O swoich nadziejach, związanych z eksportem, prezes zarządu Laboratorium Kosmetyczne Dr Irena Eris Henryk Orfinger opowiedział agencji informacyjnej Newseria. Źródła wzrostu sprzedaży upatruje głównie w eksporcie. Spółka, choć bierze też pod uwagę rozwój marki w Ameryce Południowej, zainteresowana jest głównie Azją. Ma jednak świadomość, że rynek azjatycki do najłatwiejszych nie należy.

Szczególnie trudne może być wejście do Chin, które wymaga drogich i czasochłonnych badań oraz testów. - Rynek chiński jest wyjątkowy, to jest olbrzymi rynek, z olbrzymim potencjałem, ale jest strasznie trudny. Trudny przede wszystkim dlatego, że to jest rynek hermetyczny, zamknięty – powiedział Newserii Henryk Orfinger. Póki co, marka cieszy się wynikami sprzedaży na Tajwanie.

Jak widać, rozwój sieci sprzedaży o Chiny wydaje się naturalny także polskiej luksusowej marce. Niewątpliwie stoi jednak przed nią trudne zadanie. Chińczycy nie dość, że zainteresowani są przede wszystkim luksusem z Francji , to wydają się wręcz nim znudzeni. Ostatnio do łask powróciły zarówno sieciówki, jak i rodzime marki.

Chiny nie są jedynym rynkiem azjatyckim, którym zainteresowana jest spółka Dr Irena Eris. Ponadto nie zapomina ona także o polskich klientach. W planach ma nie tylko wprowadzenie nowych produktów, ale także budowę nowego hotelu w Polanicy Zdrój.

Fot. Dr Irena Eris

MM

Dr Irena Eris wejdzie na chiński rynek

Spółka Dr Irena Eris zainteresowana jest wejściem na rynek chiński

  • Dr Irena Eris wejdzie na chiński rynek
  • Dr Irena Eris wejdzie na chiński rynek
  • Dr Irena Eris wejdzie na chiński rynek
  • Dr Irena Eris wejdzie na chiński rynek
  • Śr., 08-05-2013 Gość
    Trzymam kciuki!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 08-05-2013 Testynazwierzętach
    Chińczycy wymagają testowania kosmetyków na zwierzętach i jeśli Eris ma wejść na ich rynek, będzie musiała to robić. Nie wiem, jaka jest dotychczasowa polityka firmy w tym zakresie, ale fakt, że zdecydowała się na to, jest mało pocieszający. Owszem, jest możliwy sukces polskiej firmy, co zawsza bardzo cieszy, ale jakim kosztem. Godzenie się na regres cywilizacyjny, jakim jest powrót do testów na zwierzętach to smutny sukces i wydaje mi się, że kasa nie usprawiedliwia wszystkiego. W podobnej sytuacji była, o ile się nie mylę, amerykańska marka Urban Decay i chyba się z tego wycofali pod presją opinii publicznej. No ale polskie społeczeństwo nie jest tak uświadomione i pod tym względem wciąż mocno zacofane, więc pewnie Eris nie straci na wizerunku. Smutne, ale prawdziwe.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 08-05-2013 aga
    to prawda, moze jak ma sie duzo pieniedzy to wtedy wartosci ktore sie kiedys mialo nie sa juz tak wazne :-( jesli wejda na chinski rynek juz nigdy nie kupie tych kosmetykow
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 13-05-2013 Gość
    jej kosmetyki to wielkie g..no
    Odpowiedz Zgłoś