Dobry pracownik to inwestycja czasu

1 Komentarz
4 Zdjęcia
Wtorek, 11-09-2012

Sukces firmy to także sukces jej założycieli i właścicieli. Dlatego warto o niego zawalczyć. W jaki sposób? Na powodzenie działań w skrócie składają się dwie rzeczy: właściwe zarządzanie przedsiębiorstwem i dobrzy pracownicy, których potrafi się w firmie zatrzymać. Ta wiedza jest kluczem do jednej z większych inwestycji w każdym przedsiebiorstwie, bo najlepsi pracownicy, zadowoleni z ich traktowania, angażują się bardziej i dają z siebie więcej.

Niektóre firmy tracą swoich najlepszych pracowników na rzecz konkurencji. Dlaczego? Dobry pracownik to inwestycja, nie tylko pieniędzy, ale i czasu. Warto go włączyć do firmy dosłownie, czyli dać mu możliwość wpływania na decyzje i dbać o uczciwość w przekazywaniu istotnych informacji o firmie. Należy mu dać również wsparcie, pytać o zawodowe nadzieje i pomóc im je realizować.

Przedsiębiorstwo powinno włożyć wysiłek w to, by pasje i umiejętności pracowników odpowiadały potrzebom firmy. Jeśli przejawiają oni kreatywność i przychodzą z własnymi pomysłami, sama uwaga poświęcona im sprawia, że czują się docenieni. Zainteresowania podwładnych powinny znajdować też przełożenie na zadania rozdzielane pracownikom.

I jest wreszcie najprostsza rzecz: docenić pracę i dobre wyniki zatrudnionego.  Można to robić na różny sposób - premiować pracowników finansowo, podnosić ich kompetencje, stworzyć im możliwości rozwoju, a przede wszystkim nie pozwalać na to, by dobrze wykonane zadanie pozostało niezauważone. Naprawdę, nie ma nic gorszego niż szef, który nie zauważa wysiłków swoich podwładnych.

Najlepsi pracownicy wymagają uwagi. Kiedy dla przełożonych stają się zauważalni dopiero po odejściu do konkurencji, kultura firmy i zarządzanie zasobami ludzkimi wyraźnie pozostawiają wiele do życzenia.

W jaki sposób jeszcze można motywować pracownika? Co najbardziej czyni Was efektywnymi w pracy?

MM

  • Wt., 11-09-2012 luba
    nikłe zainteresowanie szefa życiem rodzinnym podwładnego też dobrze nastawia do firmy.
    Odpowiedz Zgłoś