Dieta 5:2 podbija świat

40 Komentarzy
12 Zdjęć
Niedziela, 13-01-2013

Zrzucenie kilku zbędnych kilogramów to jedno z najczęściej powtarzających się noworocznych postanowień… co roku. Ostatnio pojawiła się i bardzo szybko podbiła świat pewna nadzieja na całkiem przyjemne uzyskane wymarzonego efektu – jest nią dieta, która w przeciwieństwie do wielu podobnych, pozostawia całkiem sporo przyjemności w jedzeniu.

Dieta 5:2, inaczej – przerywana głodówką, bo o niej właśnie mowa, nie jest może prosta, ale całkiem skuteczna. Jej założeniem jest normalne jedzenie, bez ograniczeń przez 5 dni, a w kolejnych 2 dniach stosowanie dość drastycznej głodówki i ograniczenie się do 500 kalorii (dla mężczyzn do 600 kalorii) – czyli dwóch batoników lub przykładowo kanapki i jabłka. Metoda spodoba się osobom, które nie wyobrażają sobie życia bez słodyczy i niezdrowych przekąsek, stąd ogromna jej popularność w Ameryce, czyli świecie fastfoodów

Sam autor diety, brytyjski dziennikarz i lekarz, Michael J. Mosley, dzięki tej diecie zrzucił 6 kg i stracił aż 25% tkanki tłuszczowej. Dietetycy są natomiast sceptyczni twierdząc, że osoby odżywiające się zdrowo faktycznie mogą na tym skorzystać, jednak w przypadku łasuchów, czyli u największej grupy fanów 5:2, podczas 2-dniowej głodówki ubędzie przede wszystkim nadmiar wody, który w ciągu 5 kolejnych dni łakomstwa zostanie nadrobiony tłuszczem, więc efektem może być nawet przybranie na wadze. Ponadto taki sposób odżywiania przypomina bulimię, a nawet może ją wywołać lub obudzić inne zaburzenia odżywiania takich jak skłonność do przedłużających się głodówek.

A co Wy o tym myślicie?

AG

  • Śr., 09-01-2013 Gość
    Ja mysle....ze to....luksus!!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 09-01-2013 Gość
    normalne jedzenie bez ograniczeń - albo normalne albo bez ograniczeń - i tu chyba problem. Jeżeli ktoś zje normalnie 5 posiłków w racjonalnej ilości (normalnie) i potem ograniczy to przez 2 dni, to może efekty by były, ale jedzenie czego popadnie (a tak by to raczej wyglądało) na przemian z głodówką - tragedia
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 09-01-2013 grubas
    a mówią,że należy jeść systematycznie podobną ilość żeby organizm "nie odkładał na później"....
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 09-01-2013 Gość
    grubas (Śr., 09-01-2013) napisał:

    a mówią,że należy jeść systematycznie podobną ilość żeby organizm "nie odkładał na później"....



    5 posiłków po 300kcl i jakies przekaski na 2 sniadanie czy podwieczorek po 200kcl
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 09-01-2013 gosc
    a nie latwiej ograniczyc jedzenie w tych 5 dniach?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 09-01-2013 Gość
    Mysle,ze to szkodliwa dla organizmu hustawka .
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 09-01-2013 jartooo
    Próbowałem tej diety i wyszło na to że prze 5 jadem jak świnia 6 się głodziłem i stwierdziłem że to nie ma sensu. Lepiej jeść normalnie ćwiczyć i chudnąć, poza tym ciekawe jakie jojo po tym jest
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 09-01-2013 Gość
    z mojego doświadczenia wynika że wystarczy ograniczyć rzeczy smażone, mięsko jest ok ale lepiej na parze ugotować niż smażyć, jeść o stałych porach i co dziennie przez godzinę uprawiać sport tak żeby się porządnie spocić i zmęczyć, pół godziny przed treningiem zjeść dwa małe jabłka albo jedno duże - pomaga ćwiczyć efektywniej. i najważniejsze NIE OMIJAĆ ŚNIADAŃ! W 2 tygodnie straciłam 5kg a z głodem mam spokój :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 09-01-2013 Gość
    glupie w pin
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 09-01-2013 Gość
    Żadna dieta bez konsultacji z dietetykiem nie przyniesie rezultatu. A głodówka to chyba najdurniejszy pomysł przy "tej" diecie, bo przyniesie efekt odwrotny od zamierzonego
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4