Czworonogi na wybiegu

5 Komentarzy
23 Zdjęcia
Poniedziałek, 29-10-2012

 Przelewanie uczuć na ukochanego pieska zamiast na partnera nie jest już nowością, choć, na szczęście, do standardu jeszcze mu daleko. Ta miłość różne ma oblicza. Jednym z nich jest gromadzenie pupilowi ogromnej lub niewielkiej, ale drogiej garderoby. Bez względu na to, czy ubieranie psów pochwala się czy nie, jest ono biznesem.

Dla firm specjalizujących się w szyciu i sprzedaży takiej odzieży to spore pieniądze, dla wielkich projektantów, jak Gucci czy Ralph Lauren, to niewielki, acz stylowy dodatek do modowej kariery. Co piszczy na psich wybiegach mody i jak wielką garderobę ma najlepiej ubrany pies na świecie?

Od teatru do psów

Kurteczki przeciwdeszczowe, polarowe bluzy, a nawet ogrodniczki, dla suczek – sukienki z falbankami. Do tego akcesoria typu przeciwsłoneczne okulary, czapki i szaliki. Jeżeli chodzi o ubrania dla czworonoga – fantazja nie ma ograniczeń. Widać to choćby po ofercie przedsiębiorstwa York Design, która jest głównym producentem ubrań i akcesoriów dystrybuowanych w polskich sklepach stacjonarnych i internetowych. Mimo 20-letniego doświadczenia w działalności, firma nie zyskała światowej sławy.

Na międzynarodowym rynku w branży prym wiedzie Hip Doggie, którego „klientami” są psy m.in.  takich gwiazd, jak Paris Hilton, Kelly Osborne, Eva Longoria, Brittney Spears, Shakira czy Mila Kunis. Marka odpowiedzialna jest za ustanawianie trendów w psiej modzie, regularnie pojawia się na wybiegach i w czasopismach. Grono liderów zasilają też Puppia specjalizująca się w sprzedaży szelek oraz Puppy Angel stawiająca na prostotę i wygodę, dostępna w 67 krajach na świecie.

Wielu projektantów w tworzeniu ubranek dla psów odnalazło swoje powołanie po latach pracy w innym zawodzie. Pracą nad strojami dla czworonogów zajęły się m.in. była kostiumograf teatralna Deni Alexander i była modelka i kierowniczka telewizji modowej Jaimie Glasson. Równie znana jest ponadto firma Roxy and Lulu, szyjąca m.in. kołnierzyki z kryształami Swarovskiego. Wśród dodatków modne są także elementy skórzane i oczywiście biżuteria. Tu nie brakuje luksusowych akcesoriów. Produkuje je m.in. Hartman & Rose, ale też najbardziej liczące się domy mody.

Od wielkich projektantów

Osobistością, która zapoczątkowała modę na dobrze ubrane zwierzaki, jest Paris Hilton. Miłośniczka małych piesków najpierw upowszechniła trend pojawiania się z pupilami w miejscach publicznych, noszenia ich w torbach, a wreszcie obdarowywania ich luksusowymi akcesoriami i ubierania w wymyślne stroje. Choć psia moda ma więcej przeciwników niż zwolenników, rynek luksusowej mody z roku na rok się rozrasta.

Do domów mody, które przystąpiły do wyścigu o uwagę czworonożnych klientów, a raczej ich właścicieli, należą m.in. Gucci, Burberry, Mulberry i Ralph Lauren. Oczywiście dochodzą do nich kolejne, które może nie szyją psich kamizelek, ale mają w kolekcjach torby do noszenia psów czy stylowe obroże. Zdarza się, że projekty dla czworonogów są miniaturą głównej kolekcji, głównie jednak są to derki i bluzki z logo marki. Przykładowo Gucci już parę lat temu postawił na czapki z daszkiem dla psów, przykładem psiej elegancji są natomiast wdzianka od Ralpha Laurena.

Mimo fascynacji modowych, niektóre marki zamiast na stroje postawiły na dodatki. Jedną z nich jest Bottega Veneta, która dla psów tworzyła już legowisko czy miskę, oczywiście z charakterystycznym dla siebie wzorem intrecciato.

1500 strojów w garderobie

Na ubranka dla swojego pupila wydaje więcej niż przeciętna kobieta dla samej siebie, jest więc żywym przykładem na to, że na punkcie psiej mody można mieć bzika. Dwuipółletniemu pieskowi kupiła już ponad 1500 strojów od projektantów. Wydała na nie ok. 3 tys. funtów. 26-letnia Lynsey Noble musi naprawdę uwielbiać swojego pieska rasy chihuahua. Rocky prezentujący się raz w stroju pandy, raz dinozaura, tego roku dał się poznać jako najlepiej ubrany pies Wielkiej Brytanii. A jego pani zdaje się nie przejmować uwagami rodziny, znajomych ani mediów.

Wyobrażacie sobie przebierać się 10 razy dziennie? Zwykle tak wyglądają zakupy, ale w życiu Rocky'ego to codzienność. Czy młody chihuahua jest z tego zadowolony? W stroju pszczoły wygląda dziwacznie, ale jak przekonana jest jego właścicielka, pieskowi nie dzieje się krzywda. Podkreśla też, że nie akceptuje butów dla psów i do ich noszenia nie zamierza zmuszać swojej „maskotki”. W psiej garderobie są za to szaliki, czapki z daszkiem, kamizelki i okulary przeciwsłoneczne.

Na wybiegu, targach i w sieci

Kilka lat temu kupić psiakowi wdzianko było nie lada wyzwaniem. Obecnie to nic nadzwyczajnego. Ubranka można znaleźć w większości umiarkowanie dużych sklepów zoologicznych oraz sklepach typu multibrand. Jeśli ktoś robi zakupy sporadycznie, powinien wybrać się na targi. Sprzedawcy psiej odzieży w Polsce wszelkie krajowe i międzynarodowe wystawy psów traktują jako rynek zbytu, ponieważ to na nich pojawiają się prawdziwi pasjonaci, którym na pupila nie żal ani jednej złotówki.

Ceny ubranek dla psów mogą odstraszać, ale w samym internecie nie brakuje sweterków do 40 zł. Koszt zależy głównie od materiału i rangi projektanta. Na targach łatwo można kupić buciki nawet za 20 zł, akcesoria od najbardziej uznanych projektantów mody zaczynają się od 400-1000 zł. Przed dokonaniem zakupu należy koniecznie swojego pupila zmierzyć, przy czym istotna jest nie tylko długość, ale też obwód klatki piersiowej i szyi.

W całym tym szaleństwie warto też uważać, żeby nie przesadzić. To zdarzyło się z pewnością opisaną wyżej Lynsey Noble, której chihuahua powoduje u jej partnera zazdrość. Ciężko powiedzieć, kto jest wybrankiem jej serca: chłopak czy piesek. Wygląda na to, że zaszczyt ten przypada czworonogowi...

Czapka z daszkiem Gucci, cena ok. 625 zł, dostępna TU
Kamizelka Ralph Lauren, cena ok. 215 zł, dostępna TU
Polo Ralph Lauren, cena ok. 115 zł, dostępne TU
Kurteczka od Mulberry, cena ok. 910 zł, dostępna TU
Legowisko Bottega Veneta, cena ok. 4000 zł, dostępne TU

MM

  • Pn., 29-10-2012 Gość
    urocze
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 29-10-2012 Pańcia
    Mój pies nie cierpiał ubranka na zimę -miał szałowy sweterek ,który go denerwował ,więc nakładałm mu ten sweterek jak było minus 18-20 stoni
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 30-10-2012 Gość
    Pies do budy, nie na wybieg
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 03-11-2012 ddddd
    głupota
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 13-11-2012 Gość
    Piękne ubranka. Moim zadaniem nawet psy zasługują na stroje od projektantów mody :)
    Odpowiedz Zgłoś