Czerń u Chanel i nowy zapach Coco Noir

3 Komentarze
0 Zdjęć
Poniedziałek, 13-08-2012

Jak mawiała sama Gabrielle Chanel: “Przede mną, nikt nie miał odwagi nosić czerni”. Dlatego ten właśnie kolor bardzo szybko stał się symbolem marki. Złośliwi mówią, że czerń to właściwie nie kolor, ale brak światła. Dla innych to jedyny słuszny i najbardziej elegancki odcień z palety barw.



Mała czarna, czarna pikowana torebka, czy czarne opakowania kosmetyków to nie tylko znaki rozpoznawcze, ale także intensywność życia ponad monotonną normę, kręte ścieżki uwodzenia zamiast szybkiego ekshibicjonizmu i prawdziwy luksus ponad wulgarność. Luksusowa prostota stylu Chanel przyćmiła przedwojenne uwielbienie falbanek i zakładek.



Do panteonu czarnych ikon dołącza właśnie nowy zapach - Coco Noir. W 1984 roku powstał Coco - bogata mieszanka drewna, opoponaksu, kwiatów, nut korzennych i owoców. Potem, w 2001 roku narodził się Coco Mademoiselle - lekka bryza orzeźwia obfity zapach, w którym wszystko jest prostsze i nabiera przyspieszenia w gwałtownym wybuchu aromatów owocowych i kwiatowych. Coco Noir to zapach inspirowany nocnym obliczem Baroku i Wenecją.



Dusza zapachu Coco Noir koncentruje się w nutach drzewnych i piżmowych. Kompozycja zdominowana jest przez przeplatające się akordy drzewa sandałowego, wetiweru, opoponaksu, paczuli, wanilii, bobu tonka oraz nutę piżma. Korzenna świeżość różowego pieprzu oraz grejpfruta barwi nutę głowy różem Tiepolo nadając jej rześki, lekki oraz dynamiczny wymiar. Następnie, pojawia się długa, zmysłowa bryza białego serca jaśminu, róży oraz narcyza, niepokojąca i elegancka. W nucie trwania pojawia się perfekcyjny akord, odważny i promienny. Cedr wpływa swą cierpką mocą na bardziej ekspansywne składniki a liść geranium rosat, uprawianego w Grasse, dodaje miętową nutę do obfitej zmysłowości pięknych kwiatów. W sklepach pojawi się pod koniec sierpnia. Cena: 50 ml / 447 PLN
100 ml / 641 PLN



http://www.chanel.com

AG

  • Pn., 13-08-2012 Gość
    a ja nie lubie czerni, to taki smutny i nudny kolor, duzo bardziej kobiece sa wesole kolory czerwien, pomarancz czy delikatne jasne pastele
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 13-08-2012 Gość
    Kocham czerń!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 13-08-2012 EvieWarchol.
    Kocham czerń :) Są takie dni, że kompletnie nie wiem co na siebie włożyć, zakładam wtedy czarny t-shirt i czarne dżinsy, do tego klasyczny makijaż i już jest fajnie, z klasą :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 14-08-2012 Narmero
    Czytając ten artykuł, czułem zapacha i czuję go nadal! UWIELBIAM!!! LOVE CHANEL...
    Odpowiedz Zgłoś