Concierge, czyli luksus i komfort na zakupach

3 Komentarze
4 Zdjęcia
Środa, 09-01-2013

Częste bywanie w centrach handlowych może zmęczyć każdego zakupoholika. Tłum ludzi, niezdecydowanie czy nadmiar sklepów do odwiedzenia, mogą czynić zakupy mało przyjemnymi. W rzeczywistości bieganie po nawet najbardziej ekskluzywnych butikach z wywieszonym językiem nie ma w sobie nic z luksusowych zakupów.

Co innego, gdy pomaga osobisty doradca oraz osoba troszcząca się o to, byśmy odwiedzali odpowiednie sklepy, wiedzieli, gdzie aktualnie można nabyć coś po okazyjnej cenie, a tego, co już kupimy – nie nosili sami. Usługi concierge, typowe dla luksusowych apartamentowców i hoteli, działają także w centrach handlowych.

Luksusowe zakupy to coś więcej niż odwiedzanie drogich butików. To także komfort. Korzystając z usług concierge, wystarczy się w odpowiednim centrum handlowym jedynie zjawić i przemieszczać z punktu do punktu. Obsługa zajmie się przewiezieniem klienta do domu, dostarczeniem zakupów na wskazany adres, zarezerwowaniem miejsca w restauracji czy wizyty w znajdującym się na terenie obiektu salonie piękności.

Takie usługi działają m.in. w centrum handlowym Raffles City w Singapurze. Pracownicy zapewniają nie tylko komfortowe zakupy, ale i możliwość skorzystania z oferty całego miasta. Concierge obejmuje wynajem wózków dziecięcych i inwalidzkich, udzielanie szybkich pożyczek, a także sprzedaż kuponów Capita Voucher i biletów SISTIC na wydarzenia kulturalne, rozrywkowe i sportowe w Singapurze. Pracownicy są jednocześnie informacją turystyczną, z wiedzą na temat atrakcji Singapuru i uprawnieniem do rezerwacji wycieczek.

Oferta tego centrum handlowego, przynajmniej w ramach usług concierge, nie jest jednak najbogatsza. Wzorem do naśladowania może być np. International Plaza & Bay Street w Tampie na Florydzie. Tamtejsi pracownicy nie tylko wynajmą skuter, sprzedadzą bilety czy zasugerują, gdzie warto zjeść, ale także poinformują o lotach, trasach autobusowych oraz pobliskich hotelach. Zakupy można odbyć z osobistą stylistką i zestawem zniżek.

W Londynie, dokąd zwykle w Europie jedzie się na wyprzedaże, usługi concierge dostępne są m.in. w Westfield. Tam o komfortowe zakupy swoich klientów troszczy się aż 40 konsjerżów. Członkowie tej grupy mówią łącznie w 26 językach, czyniąc obsługiwane centrum naprawdę międzynarodowym. W standardzie znajdują się usługi szofera, dostawa zakupów, przechowywanie bagażu czy rezerwacja stolika w restauracji. Konsjerż wyręcza nawet w noszeniu zakupów.

Pod koniec ubiegłego roku usługę concierge wprowadził do swojej oferty także warszawski Dom Mody Klif . Cel? Umożliwienie klientom skupienie się na zakupach. Konsjerż w imieniu klientów rezerwuje m.in. miejsce w ulubionej na terenie Klifu restauracji, transportuje zakupy do samochodu i zamawia taksówkę. Całość wygląda jednak dość skromnie, na tyle, że użycie terminu concierge wydaje się tu lekkim nadużyciem.

Można by pomyśleć, że bycie takim konsjerżem w centrum handlowym to bajka, zwłaszcza jeśli uwielbia się zakupy. Nic bardziej mylnego. Sam zawód wymaga, poza znajomością języków obcych, także wiele cierpliwości, zdolności organizacyjnych i wiedzy na temat ludzkich zachowań. Czasem zdarzają się zlecenia typu „zakupy z nieograniczonym budżetem w stylu Pretty Woman”, wymagające szybkiej organizacji i dogadania się z butikami. A właśnie o czas w tym wszystkim chodzi – dla konsjerżów jest ograniczeniem, dla klientów produktem deficytowym.

MM

  • Śr., 09-01-2013 Gość
    To prawdziwy luksus.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 09-01-2013 dexter
    Nawet ciekawa sprawa dla kogoś kto ma pieniądze, u nas niestety przyjmie się dopiero za 10-20 lat
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 10-01-2013 Gość
    dexter (Śr., 09-01-2013) napisał:

    Nawet ciekawa sprawa dla kogoś kto ma pieniądze, u nas niestety przyjmie się dopiero za 10-20 lat


    wydaje Ci sie, to juz dziala tyle ze Ty nie korzystasz
    Odpowiedz Zgłoś