Click and Grow - florystyka dla leniwych

1 Komentarz
20 Zdjęć
Czwartek, 04-10-2012

Jak bardzo leniwi muszą być Estończycy, by budować elektroniczne doniczki - to pierwsza myśl, która przychodzi do głowy, kiedy słyszy się o ich wynalazku nazwanym Click and Grow. Jednak nie warto się oszukiwać, więcej jest osób, które doprowadza rośliny w doniczce do szybkiej śmierci, niż takich, które wiedzą, jak dobrze o nie dbać i pamiętają o ich podlewaniu.

Obecnie nie trzeba mieć ręki do kwiatów, by w salonie ustawić okazałą aksamitkę czy koleusa. Rozwiązaniem jest inteligentna doniczka z wbudowanym procesorem, który dba o nawodnienie roślinki i dostarczenie jej powietrza. Używanie tego urządzenia nie wymaga żadnej wiedzy ogrodniczej. Zainstalowane w nim oprogramowanie dokonuje ciągłych pomiarów.

Click and Grow składa się z doniczki i przystosowanego do niej kartridża. Doniczka zawiera instalację elektryczną, czujniki, baterie, pompę i zbiornik. Nasiona, nawóz i oprogramowanie znajdują się w kasetce z rośliną. Po otrzymaniu takiego zestawu nasiona należy zasiać, do zbiornika nalać wody, następnie włożyć cztery baterie AA i ustawić doniczkę w nasłonecznionym miejscu.

Kartridże można wymieniać. Obecnie zestaw startowy, w cenie ok. 190 zł, dostępny jest z celozją lub bazylią. Wśród dodatkowych kasetek, kosztujących ok. 76 zł, do wyboru są m.in. papryczki chili, pomidory koktajlowe, tymianek, melisa, aksamitka, niecierpek.

Jak podkreślają twórcy Click and Grow, dzięki nim rosną rośliny piękne, szybkie i użyteczne. Urządzenie zużywa niewiele energii elektrycznej, baterie ładuje się średnio raz w miesiącu.

Więcej informacji TU

  • Czw., 04-10-2012 figa
    ogrodnicy nie bedą zadowoleni taka elektryczna doniczka pozbawi ich pracy .
    Odpowiedz Zgłoś