Ciuch dnia: suknia ślubna J. Crew

41 Komentarzy
3 Zdjęcia
Sobota, 08-12-2007

Ciuch dnia: suknia ślubna J. Crew Przyznaję, nie miałam pojęcia, że marka J. Crew ma w swojej kolekcji suknie ślubne. Kojarzona z wygodnymi, dziennymi ubraniami bardzo dobrej jakości, firma zaskoczyła mnie zresztą z tej okazji podwójnie. Prezentowana suknia należy do ekskluzywnej linii J. Crew Collection – to pierwsza niespodzianka. Suknia ma kieszenie – to zaskoczenie numer dwa.

Jedwabna, żakardowa kreacja ma prosty fason, na który składa się dopasowany gorset i długi, szeroki i mocno marszczony dół. Całość pokryta jest delikatnym i bardzo subtelnym wzorem w formie klasycznych groszków. Lekko podniesiony stan efektownie wydłuża sylwetkę. Góra mocno odsłania dekolt i plecy i zapinana jest na mnóstwo małych, ozdobnych guzików. Jak na ślubną suknię przystało jest też podszewka i halka, które dbają o to, by całość leżała jak należy. A kieszenie, no cóż, są wpuszczane, fachowo wszyte i niewidoczne. Ale są i intrygująco łamią posągową powagę tej najważniejszej, kobiecej sukni.  

Cena: $1 800, czyli około 4 430 zł

Kupisz w sklepach J. Crew.

O możliwościach wysyłki do Polski przeczytasz tu.

Ciuch dnia: suknia ślubna J. Crew

Ciuch dnia: suknia ślubna J. Crew

AW

  • Sob., 08-12-2007 khaki-girl
    gość (Sobota, 08-12-2007) napisał:



    jestesmy na portalu lux lux i tu chyba nie musimy oszukiwac sami siebie i sobie dorabiac ideologie do szczytnego kupowania podróbek albo do mody ze stadionu XXlecia. Jeśli ktoś namaluje piękny obraz to czy ukrywamy podpis malarza gdy przyjdą do nas goście ? Albo jak kupimy sobie dobry samochod to też zrywamy znaczek licząc,że nikt się nie połapie,że porsche bez napisu porsche to porche ? Nie chodzi o świecenie marką i obnoszeniem się napisami D&G. Jednak nie rozumiem czemu wg. niektórych jeśli stać innych na torbeki luis vuitton itp powinni to ukrywać. Kazdy powinien kupowac wg. swojej zasobności portfela , nie udawac kogos kim nie jest noszac podróbki i już. Dla dzieci z afryki Wasze stadionowe ubrania to też burżujstwo bo za te pieniądze jadłyby prawdopodobnie pół roku.


    mądra wypowiedź ! popieram !
    chociaż przyznam szczerze gdy ja sobie cos drogiego/markowego kupuje to raczej to ukrywam, i czasami wręcz czuje się 'zażenowana' gdy ktos mnie pyta "gdzie kupiłas?" etc. Nie jestm za obnoszeniem się...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 08-12-2007 Sophia_
    eee .. brzydka ;]
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 08-12-2007 gość
    polecam suknie ślubne od jesusa del pozo
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 08-12-2007 gość
    Madzia22 (Piątek, 07-12-2007) napisał:



    Z tymi kieszeniami dobry pomysł. Trzeba w końcu przełamać jakieś stereotypy. Choć bardziej przypomina mi piżamę z VIII w.


    zgadzam sie a z boku jak by byla w 6 miesiacu ciazy
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 08-12-2007 <a href="a2630b789a09ad12bb3c749
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 08-12-2007 olo
    " title="http://j.luxlux.pl/l1145/c30615ca000fe09e475ad0b7">" rel="nofollow">http://j.luxlux.pl/l1145/c30615…
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 08-12-2007 gość
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 08-12-2007 joanna23
    suknia jest OKROPNA!!!! nie uznalabym jej nawet za pizame!!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 08-12-2007 cherri
    Jak wymięte, na szybko zamotane prześcieradło.Absolutnie nie widzę tu "posągowej powagi"- radzę nie przesadzać z górnolotnymi określeniami dla tak nieudanych modeli:(
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 08-12-2007 ciekawska
    Wcale nie wygląda na suknie ślubną--raczej ciążową!
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4 5