Ciuch dnia: pas do pończoch A.F. Vandevorst

20 Komentarzy
3 Zdjęcia
Wtorek, 12-05-2009

Ciuch dnia: pas do pończoch A.F. Vandevorst

Jest coś takiego w świecie mody, co można roboczo nazwać belgijską estetyką. To mieszanka awangardy i specyficzne podejście do zawsze wyraźnie zaznaczonej formy, które mocno popchnęły współczesną modę w kierunku współczesnej sztuki. Mistrzostwo mieszania wybiegu z przestrzenią muzealną zdaje się osiągać duet A.F. Vandevorst.

An Vandevorst i Filip Arickx oprócz tego, że projektują regularne kolekcje ubrań i bieliźnianą linię Nightfall, realizują również zamówienia teatrów i oper oraz regularnie wystawiają swoje prace w największych muzeach świata, z nowojorskim Metropolitan Museum of Art i londyńskim Victoria & Albert Museum na czele. To zresztą nie jedyne mieszanie, które proponuje marka. Ścisłych podziałów nie ma również w kwestii samych ubrań. Jednym z najsilniejszych elementów jest niewątpliwie biała koszula, gra kontrastem i strukturą. Jednym z ciekawszych – wyprowadzenie bielizny na wierzch.

Taki ekshibicjonizm bywa różnie dawkowany, ale zawsze jest gwarancją mocnego wrażenia. W swojej wiosenno – letniej kolekcji A.F. Vandevorst proponuje czarny pas do pończoch. Gładki jedwab i delikatne koronki ułożono w fantazyjną i asymetryczną kompozycję. Miejscami prześwituje bardziej, miejscami mniej. Jedyny kolorystyczny akcent to podpis marki w postaci niewielkiego, czerwonego krzyżyka. Pas można potraktować tradycyjnie, jako element garderoby dokładnie schowanej pod ubraniem. Można też, jak proponują Belgowie, zapiąć go na białej koszuli, pokreślić tym samym talię i efektownie wyeksponować nieco koronki. Pomysł odważny i wyjątkowo seksowny.  

Cena: 910 zł

Kupisz w warszawskim butiku Horn & More przy ulicy Koszykowej 1.

Ciuch dnia: pas do pończoch A.F. Vandevorst

Ciuch dnia: pas do pończoch A.F. Vandevorst

AW

  • Wt., 12-05-2009 gość
    wolalabym zobaczyc jak lezy na modelce...ale nie w tym zestawieniu;/ na pierwszym zdjeciu nie wyroznia sie od innych koronkowych pasow...dlaczego wiec tak wyjatkowy,ze zasluguje na miano luksusu? marka?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 12-05-2009 gość
    haha kupiłam taki pas dokładnie taki jak nawet nei ładniejszy w Opolu na targu za 10zł! Do tego pończochy a 5zeta i jest super a nie taki sam produkt za 900zł ponad
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 12-05-2009 gość
    haha kupiłam taki pas dokładnie taki jak nawet nei ładniejszy w Opolu na targu za 10zł! Do tego pończochy a 5zeta i jest super a nie taki sam produkt za 900zł ponad

    ten gadzet jest do bani - najbardziej go widze wsrod akcesoriow SADO-MACHO w ktoryms z polskich hoteli/spa ktore sa tak pomyslowe ze napewno juz takie programy maja.
    Nie wiem czy kupujac swoja szmate za 10zl uwazasz ze jestes super-sexy - bo ja uwazam dokladnie odwrotnie. Wiesz - czasami lepiej zrezygnowac - i jak cie nie stac na cos sensownego jakosciowo - wystapic po prostu "w naturze".
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 12-05-2009 gość
    nie wiadomo jak to lezy na ciele;(tylko La Perla z bielizny..na innych markach juz sie przejechalam:(
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 12-05-2009 gość
    a ja uwazam,ze z taniej bielizny najlepszy jest Triumph...na La Perle...moge sobie pozwolic zadko,bo jest droga...ale Triumph jest najlepszy;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 12-05-2009 gość
    brzydkie!!!!!!!!co do Triumpha,to coz nie ma szalowych wzorow...ale rzeczywiscie jest bardzo tani i jakosc jest ok:)dodatkowym plusem jest to,ze ma duzo sklepow,wiec nie trzeba czekac na wyjazd za granice,zeby kupic elegancka i droga bielizne;)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 12-05-2009 gość
    ja mieszkam w Gdansku i tu jest bieda..jesli chodzi o ladna bielizne....taka jest prawda,ze w Polsce jest bieda w przemysle bielizniarskim:( Triumph...hm....z marek szeroko dostepnych rzeczywiscie jest dobry...ceny?w sumie okolo 130 zeta za stanik,to bardzo tanio...ale ich kolekcje zwykle sa takie monotonne i nudne;(
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 12-05-2009 gość
    gość (Wtorek, 12-05-2009) napisał:



    haha kupiłam taki pas dokładnie taki jak nawet nei ładniejszy w Opolu na targu za 10zł! Do tego pończochy a 5zeta i jest super a nie taki sam produkt za 900zł ponadten gadzet jest do bani - najbardziej go widze wsrod akcesoriow SADO-MACHO w ktoryms z polskich hoteli/spa ktore sa tak pomyslowe ze napewno juz takie programy maja.Nie wiem czy kupujac swoja szmate za 10zl uwazasz ze jestes super-sexy - bo ja uwazam dokladnie odwrotnie. Wiesz - czasami lepiej zrezygnowac - i jak cie nie stac na cos sensownego jakosciowo - wystapic po prostu "w naturze".


    MOZESZ PRZESTAC LECZYC TU SWOJE KOMPLEKSY??KUPILA SOBIE NA BAZARKU,WIEC TO JEJ SPRAWA!JEST ZADOWOLONA I OK...JESTEM CIEKAWA BOGACZKO,GDZIE SAMA KUPUJESZ BIELIZNE...PRAWDA JEST TAKA,ZE NAPRAWDE MAJETNE OSOBY,KTORE STAC NA BIELIZNE ZA KILKA TYSIECY ZLOTYCH NA TEN PORTAL NIE ZAGLADAJA...BO NIE MUSZA!!!!!!!!!!!WIEKSZOSC KOMENTARZY TUTAJ ZAMIESZCZAJA ZAKOMPLEKSIONE OSOBY,KTORE CHCA POPRAWIC SOBIE SAMOPOCZUCIE!!JESTEM PEWNA,ZE CONAJMNIEJ 80 PROCENT LUDZI ZAGLADAJACYCH NA TEN PORTAL NIE MAJA NIC DROGIEGO ALBO LUKSUSOWEGO!LUDZIE,KTORZY MAJA TAKIE RZECZY..NIE POTRZEBUJA KRZYCZEC PRZEZ INTERNET...DLA NICH TO JEST NORMA I TYLE!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 12-05-2009 gość
    oho ostro napisane!!uwazaj,bo zaraz poleci stek obelg w twoja strone-co wlasnie swiadczy o poziomie komentujacych;)zgadzam sie...kazdy ma prawo wyrazic swoja opinie;0 prawda jest taka,zeby kupowac pasy do ponczoch za taka kase majac na utrzymaniu dom,dzieci w dobrych szkolach..trzeba miec chociaz te 17 tys.na reke miesiecznie;0wszyscy wiedza jakie sa zarobki w tym kraju...zgadzam sie,ze ten portal to darmowa kozetka dla sflustrowanych:)ludzie wyluzujcie...czasami az strach bierze jak sie czyta komentarze..np. tej laski co wczuraj pisala o toreble LV i tych,ktorzy jej na rownie dennym poziomie odpisywali...tragedia:)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 12-05-2009 gość
    gość (Wtorek, 12-05-2009) napisał:



    ja mieszkam w Gdansku i tu jest bieda..jesli chodzi o ladna bielizne....taka jest prawda,ze w Polsce jest bieda w przemysle bielizniarskim:( Triumph...hm....z marek szeroko dostepnych rzeczywiscie jest dobry...ceny?w sumie okolo 130 zeta za stanik,to bardzo tanio...ale ich kolekcje zwykle sa takie monotonne i nudne;(


    no to musisz do nas przyjechac do Poznania , tu mozesz wszystko kupic co serce zapragnie, piekne miasto i sklepy, wybor az sie wierzyc nie chce
    Odpowiedz Zgłoś
1 2