But dnia: kozaki Jimmy Choo

36 Komentarzy
1 Zdjęcie
Poniedziałek, 08-09-2008

But dnia: kozaki Jimmy Choo
Jimmy Choo na zimę proponuje sprawdzoną klasykę z lekkim połyskiem. Prezentowane kozaki wykonano z ciemnej skóry naturalnej.

Tym razem jest bez suwaków. Gładką, wysoką i wsuwaną cholewkę zdobią jedynie wyraziste stębnowania w tym samym co skóra kolorze. Smukłe noski są lekko wydłużone. Choo, jak na krawiecką elitę przystało, wierzy w moc szczegółów. Diabeł tkwi tu w złotym wykończeniu 10-centymetrowych, zgrabnych obcasów. Polecam wielbicielkom kozaków z charakterem.

Cena: 945 euro, czyli około 3 180 zł

Kupisz w butikach Jimmy Choo (adresy tu) oraz w internetowym sklepie marki.

AW

  • Pn., 08-09-2008 dadada
    RYŁKO (Poniedziałek, 08-09-2008) napisał:



    trel (Poniedziałek, 08-09-2008) napisał:




    dadada (Poniedziałek, 08-09-2008) napisał:





    Sophie (Niedziela, 07-09-2008) napisał:






    ladne ale to nic nowego. Podobnych butow sa tysiace. Co nie zmienia faktu, ze te mi sie podobaja. Lubie klasyke.








    dokladnie jak pisze dadada, a Sophie jak zwykle blysnela znajomoscia tematu ;)Tysiace? Znajdz mi chociaz jedną parę butów o takim profilu, takim nosku i z takiej skóry. Bez zbędnych klamerek, przeszyć, zameczków, ćwieków i innych pierdułek. Będę wdzięczna. A Jimmy Choo jak wykle wymiata :)











    Ryłko


    Litości, czubek niczym wieża eiffla, obcas ni w 5 ni w 20 :D
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 08-09-2008 RYŁKO
    dadada (Poniedziałek, 08-09-2008) napisał:



    RYŁKO (Poniedziałek, 08-09-2008) napisał:




    trel (Poniedziałek, 08-09-2008) napisał:





    dadada (Poniedziałek, 08-09-2008) napisał:






    Sophie (Niedziela, 07-09-2008) napisał:







    ladne ale to nic nowego. Podobnych butow sa tysiace. Co nie zmienia faktu, ze te mi sie podobaja. Lubie klasyke.










    dokladnie jak pisze dadada, a Sophie jak zwykle blysnela znajomoscia tematu ;)Tysiace? Znajdz mi chociaz jedną parę butów o takim profilu, takim nosku i z takiej skóry. Bez zbędnych klamerek, przeszyć, zameczków, ćwieków i innych pierdułek. Będę wdzięczna. A Jimmy Choo jak wykle wymiata :)















    Ryłko




    Litości, czubek niczym wieża eiffla, obcas ni w 5 ni w 20 :D


    a roznice w cenie widzisz?? na zadne cie nie stac! ale wez pod uwage roznice w cenie i nie pieprz, ze sa brzydkie bo ty o takich mozesz tylko marzyc!!! Za 300-600 zl nie dostaniesz tego samego co za kilka tysiecy chyba logiczne!! ale nie pisz tu, ze nie ma gladkich butow bez zbednych dupereli.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 08-09-2008 mmm
    dobrze wykonany, klasyczny kozak, bardzo lubię tego typu rzeczy,
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 08-09-2008 Yzma
    tak, tak, TAK!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 08-09-2008 gość
    zajebiaszcze !
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 08-09-2008 dadada
    ne, nie stac mnie na buty za ponad 3tyś, ale za 1000 już tak. I kupuje takie buty bo doskonale wiem o ile dłużej wytrzymają. Nie mam butów od J Ch ale mam od armaniego bossa czy versace (oczywiscie nie same) ale wiem ze warto bo są na wieeele sezonów a nie w porywach na 2.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Pn., 08-09-2008 dadada
    ale grunt, że "ryłko" wie na co mnie stać a na co nie... no kurde!! litości człowieku!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 09-09-2008 gość
    dadada (Poniedziałek, 08-09-2008) napisał:



    ne, nie stac mnie na buty za ponad 3tyś, ale za 1000 już tak. I kupuje takie buty bo doskonale wiem o ile dłużej wytrzymają. Nie mam butów od J Ch ale mam od armaniego bossa czy versace (oczywiscie nie same) ale wiem ze warto bo są na wieeele sezonów a nie w porywach na 2.


    Buty od Versace za 1000 zł ? To chyba, za przeproszeniem, japonki.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 09-09-2008 RYŁKO
    gość (Wtorek, 09-09-2008) napisał:



    dadada (Poniedziałek, 08-09-2008) napisał:




    ne, nie stac mnie na buty za ponad 3tyś, ale za 1000 już tak. I kupuje takie buty bo doskonale wiem o ile dłużej wytrzymają. Nie mam butów od J Ch ale mam od armaniego bossa czy versace (oczywiscie nie same) ale wiem ze warto bo są na wieeele sezonów a nie w porywach na 2.




    Buty od Versace za 1000 zł ? To chyba, za przeproszeniem, japonki.


    dadada to przeciez przyjaciolka najwiekszych projektantow i darmo jej daja wszystko co chce... a moze Ty uzywane buty nosisz???
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 09-09-2008 dadad
    wyobraź sobie, że w polsce nie, ale spokojnie np w paryżu szpilki z bossa czy versace można dostać za 1500zł. A mówiąc 1000zł nie znaczy, że jak kosztują 800 to ja 200 dopłacam, żeby nie być mylnie odbierana przez debili na luxlux
    Odpowiedz Zgłoś
1 2 3 4