Brytyjski rząd walczy z chorobliwą chudością modelek i retuszem zdjęć mody

8 Komentarzy
1 Zdjęcie
Środa, 04-08-2010

Brytyjski rząd walczy z chorobliwą chudością modelek i retuszem zdjęć mody

Brytyjska minister Lynne Featherstone odpowiedzialna za kwestie równouprawnienia organizuje serię spotkań z redaktorami magazynów mody i reklamodawcami. Chodzi o promocję zdrowo wyglądających kobiet.

Featherstone ostro sprzeciwia się propagowaniu chorej chudości i przesadnemu retuszowaniu zdjęć w kampaniach reklamowych i kolorowych magazynach. Dalekie od stanu faktycznego wizerunki publikowane w popularnych mediach mają ogromny i negatywny wpływ na młode kobiety.

Lynne Featherstone chce w magazynach więcej rozmiarowej różnorodności. Rząd nie zamierza zabraniać retuszowania zdjęć, chce natomiast, by pod nimi pojawiała się informacja, że zdjęcie było poprawiane. Sprawa jest trudna i nie każdemu podobają się tak daleko idące regulacje narzucane przez rząd. Temat pojawia się regularnie od lat. Zaplanowana na jesień brytyjska debata to kolejny ważny głos w tej sprawie.

Źródło: The Guardian

Zdjęcie: Forum

AW

  • Śr., 04-08-2010 gość
    Oni powinni walczyć przeciw coraz grubszej społeczności. Anglicy dogonili już chyba w tej kwestii Amerykanów.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 04-08-2010 gość
    Ale te kosciotrupy chodzace po wybiegach to tez nic dobrego.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 04-08-2010 gość
    Najpierw powinni sie zająć grubszą częścią swoich obywateli.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 04-08-2010 gość
    Pf, dobre sobie. Po prostu się pocieszają, bo brytyjskie społeczeństwo coraz bardziej otyłe się staje. UWAŻAM, że jedynie szczupłe kobiety powinny być modelkami, a "krągłości" nie są w moim typie. Wolę nawet kobietę jak wieszak niż grubaskę z podskakującymi zwałkami. O "normalnej budowie" też mogę tolerować.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 04-08-2010 gość
    Zgadzam się z Tobą. Kiedyś uważałem, że ideał kobiety kończy się na 50 kg, dziś uważam to za ortodoksję. Ale nie toleruję grubasów, to oczywisty przejaw braku dbałości o siebie, nie tylko o wygląd ale przede wszystkim zdrowie. ZDROWIE !!! A walka z modelkami to przejaw własnej bezradności, Pani Minister!
    gość (Środa, 04-08-2010) napisał:



    Pf, dobre sobie. Po prostu się pocieszają, bo brytyjskie społeczeństwo coraz bardziej otyłe się staje. UWAŻAM, że jedynie szczupłe kobiety powinny być modelkami, a "krągłości" nie są w moim typie. Wolę nawet kobietę jak wieszak niż grubaskę z podskakującymi zwałkami. O "normalnej budowie" też mogę tolerować.

    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 04-08-2010 gość
    gość (Środa, 04-08-2010) napisał:



    Pf, dobre sobie. Po prostu się pocieszają, bo brytyjskie społeczeństwo coraz bardziej otyłe się staje. UWAŻAM, że jedynie szczupłe kobiety powinny być modelkami, a "krągłości" nie są w moim typie. Wolę nawet kobietę jak wieszak niż grubaskę z podskakującymi zwałkami. O "normalnej budowie" też mogę tolerować.


    A kogo obchodzi, kogo ty będziesz "tolerować" a kogo nie?! Za kogo ty się uważasz??
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 04-08-2010 gość
    a mi kobiety wieszaki sie nie podobają...są za chude..
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 05-08-2010 misiasty
    gdzie znajdziecie tak chude kobiety /żygać się chce kiedy oglądam pokazy mody i te szkielety które chodzą po wybiegu.ciuchy są ładne ale chodzące wieszaki...dno
    Odpowiedz Zgłoś