Branża kosmetyczna niczym fabryka odpadów

12 Komentarzy
8 Zdjęć
Środa, 12-06-2013

Kobiety kochają zakupy. Ich miłość do nowych ubrań i dodatków jest tak ogromna, że terapię zakupową porównuje się nawet do skuteczności jogi (czytaj: Terapia zakupowa lepsza niż joga?) . Na odzieży, butach i torebkach zabawa się jednak nie kończy. Kobiety horrendalne sumy wydają także na kosmetyki. Problem w tym, że wielu z nich w ogóle nie zużywają.

Badania rynkowe mówią o 7 miliardach dolarów wydawanych na kosmetyki rocznie. Jeżeli chodzi o kupowanie szminek, podkładów, tuszów, cieni i innych kosmetyków kolorowych, jest ono najlepszym przykładem zakupów impulsywnych i nieprzemyślanych. Wiele produktów traci ważność przed rozpoczęciem opakowania. Co więcej, ponad połowa kobiet kupuje dwa lub trzy razy tyle kosmetyków, ile jest w stanie zużyć. Jak pokazują badania, problem ten dotyczy 68 proc. Amerykanek.

Jakie są powody takiej rozrzutności? Jednym z nich jest chęć eksperymentowania. Nowości pojawiające się na rynku kuszą, by poznawać ich działanie. W końcowym efekcie i tak nadal używa się kosmetyków sprawdzonych wcześniej, do których zdążyło się już przywyknąć. Podobnie rzecz ma się z perfumami. Choć wiele kobiet wydaje na nie tysiące dolarów w ciągu życia (w Wielkiej Brytanii średnio 57 funtów na nieużywane perfumy rocznie), drogie perfumy odkłada na półkę. Ponad połowa z nich przekazuje je później w prezencie swoim bliskim.

Rozrzutność w drogeriach sprawia, że tysiące zakupionych produktów stają się tysiącami odpadów. Do tego dochodzą opakowania zużytych kosmetyków i perfum, a te są naprawdę kosztowne. Wystarczy spojrzeć na cenę perfum. Jak podaje „Daily Finance”, w butelce kosztującej 100 dolarów zaledwie 2 dolary to cena za płynny koncentrat. Resztę stanowią koszty butelki, opakowania, marketingu i dystrybucji.

MM

Branża kosmetyczna niczym fabryka odpadów

Branża kosmetyczna niczym fabryka odpadów

  • Branża kosmetyczna niczym fabryka odpadów
  • Branża kosmetyczna niczym fabryka odpadów
  • Branża kosmetyczna niczym fabryka odpadów
  • Branża kosmetyczna niczym fabryka odpadów
  • Branża kosmetyczna niczym fabryka odpadów
  • Branża kosmetyczna niczym fabryka odpadów
  • Branża kosmetyczna niczym fabryka odpadów
  • Branża kosmetyczna niczym fabryka odpadów
  • Śr., 12-06-2013 adu
    to mojej forsy tam worek cały, marketingowcy to wiedzą:)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 12-06-2013 Gość
    Taka domena konsumpcjonizmu i stylu zycia inspirowanego tym, co widzimy w telewizji i na okladkach. Nie wierze ze jakas kobieta naprawde potrzebuje duzo kosmetykow, chyba ze jest z zawodu wizazystka. Tak naprawde podstawy zupelnie wystarczaja, jeden szampon, jedna odzywka, jedna paleta cieni i tak nikt oprocz was nie zauwazy jaki odcien szarego jest na oku, ludzie widza po prostu szary kolor. Jako gowniara tez niepotrzebnie kolekcjonowalam to wszystko. Do dzis nie wiem po co bo udalo mi sie tak zminimalizowac kosmetyczke ze lacznie ma ok 25 produktow, czasami mysle ze i to jest zbyt wiele ale na jakies ewentualne wieksze wyjscia sie przyda, latwiej utrzymac porzadek, a braku reszty nawet nie poczulam, wystarcy dobrze poznac siebie i swoja skore a dziesiatki kosmetykow przestaja byc potrzebne (no i jakie oszczednosci).
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 12-06-2013 Gość
    adu (Śr., 12-06-2013) napisał:

    to mojej forsy tam worek cały, marketingowcy to wiedzą:)

    szkoda ze myslisz tylko o czubku wlasnego nosa i jeszcze sie z tego coeszysz
    Odpowiedz Zgłoś
  • Śr., 12-06-2013 Gość
    Gość (Śr., 12-06-2013) napisał:

    adu (Śr., 12-06-2013) napisał:

    to mojej forsy tam worek cały, marketingowcy to wiedzą:)

    szkoda ze myslisz tylko o czubku wlasnego nosa i jeszcze sie z tego coeszysz



    W nosie mam to, co myślą o tym inni, ekologię, a to ile wydaję na kosmetyki to moja sprawa. Czubek własnego nosa? I bardzo dobrze. Jak ktoś chce, to niech sobie dba o "dobro ludzkości i świata".
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 13-06-2013 Gość
    Gość (Śr., 12-06-2013) napisał:

    Gość (Śr., 12-06-2013) napisał:

    adu (Śr., 12-06-2013) napisał:

    to mojej forsy tam worek cały, marketingowcy to wiedzą:)

    szkoda ze myslisz tylko o czubku wlasnego nosa i jeszcze sie z tego coeszysz





    W nosie mam to, co myślą o tym inni, ekologię, a to ile wydaję na kosmetyki to moja sprawa. Czubek własnego nosa? I bardzo dobrze. Jak ktoś chce, to niech sobie dba o "dobro ludzkości i świata".

    i właśnie przez takie kretynki jak ty Świat się kończy
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 13-06-2013 Gość
    Gość (Czw., 13-06-2013) napisał:

    Gość (Śr., 12-06-2013) napisał:

    Gość (Śr., 12-06-2013) napisał:

    adu (Śr., 12-06-2013) napisał:

    to mojej forsy tam worek cały, marketingowcy to wiedzą:)

    szkoda ze myslisz tylko o czubku wlasnego nosa i jeszcze sie z tego coeszysz







    W nosie mam to, co myślą o tym inni, ekologię, a to ile wydaję na kosmetyki to moja sprawa. Czubek własnego nosa? I bardzo dobrze. Jak ktoś chce, to niech sobie dba o "dobro ludzkości i świata".

    i właśnie przez takie kretynki jak ty Świat się kończy


    Dokladnie, smutne, puste lalki.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 13-06-2013 Katia
    Gość (Czw., 13-06-2013) napisał:

    Gość (Czw., 13-06-2013) napisał:

    Gość (Śr., 12-06-2013) napisał:

    Gość (Śr., 12-06-2013) napisał:

    adu (Śr., 12-06-2013) napisał:

    to mojej forsy tam worek cały, marketingowcy to wiedzą:)

    szkoda ze myslisz tylko o czubku wlasnego nosa i jeszcze sie z tego coeszysz









    W nosie mam to, co myślą o tym inni, ekologię, a to ile wydaję na kosmetyki to moja sprawa. Czubek własnego nosa? I bardzo dobrze. Jak ktoś chce, to niech sobie dba o "dobro ludzkości i świata".

    i właśnie przez takie kretynki jak ty Świat się kończy



    Dokladnie, smutne, puste lalki.



    Egoizm - niezbyt ładna cech :) ale tego pustostanu coraz więcej: "loffciam buty i torebki"...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 13-06-2013 Gość
    tak a jak kobieta skromna i oszczedna to mowia ze tania i nie dba o siebie, pracy dobre nie dzadza... dobre sobie, to czym robic make up? niczym? woda szare mydlo starczy? czy tylko piaskiem pod pachami?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 13-06-2013 Gość
    wyrzucać kosmetyki które kosztują majątek to dopiero marnotrawstwo...fluidy które kosztują 120zł oraz zagraniczne kosmetyki do pielęgnacji ciała i twarzy.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Sob., 22-06-2013 Gość
    Gość (Czw., 13-06-2013) napisał:

    tak a jak kobieta skromna i oszczedna to mowia ze tania i nie dba o siebie, pracy dobre nie dzadza... dobre sobie, to czym robic make up? niczym? woda szare mydlo starczy? czy tylko piaskiem pod pachami?



    Robic i myc sie kilkoma produktami, ktore sa naprawde potrzebne i przede wszystkim zuzywac je do konca zanim sie kupi nowe. Zdrowy rozsadek a nie podejscie "czarne-biale". Poza tym juz lepiej byc "tanim" niz rozrzutna idiotka, nawet jaksie ma kasy jak lodu, bo to nie swiadczy najlepiej o czlowieku
    Odpowiedz Zgłoś
1 2