Botoks dla obojętnych i mało empatycznych

1 Komentarz
8 Zdjęć
Wtorek, 25-06-2013

Mimika twarzy ułatwia porozumiewanie się z bliskimi. Duże znaczenie ma to choćby wtedy, kiedy jest się młodą matką. Dziecko naśladuje mimikę dorosłych, poznając tym samym podstawy komunikacji niewerbalnej. Kobiety często jednak pozbawiają się możliwości przekazywania tego maluchom, poświęcając mimikę na rzecz gładkiej skóry.

Jak niedawno wspominaliśmy, w ostatnich miesiącach botoks stał się modny także wśród kobiet 20-letnich i odrobinę starszych , które traktują zastrzyki z toksyny botulinowej jako działanie zapobiegające powstawaniu zmarszczek. W ubiegłym roku na botoks zdecydowało się 10 proc. więcej dwudziestokilkulatków niż przed rokiem. Popularność zabiegu wśród młodych kobiet rośnie, choć nie wszystkie gabinety chcą go wykonywać u osób poniżej 30. roku życia.

Dlaczego nie wszyscy lekarze są skłonni do wykonywania botoksu u dwudziestolatek? Chęć zachowania młodego wyglądu może skończyć się uzależnieniem od medycyny estetycznej, zaburzeniami krzepnięcia krwi, a przede wszystkim - paraliżem mięśni twarzy uniemożliwiającym wyrażanie emocji. Choć z medycznego punktu widzenia paraliż nie jest najgroźniejszy, w życiu codziennym może stanowić przeszkodę.

Młode kobiety, chcąc działać profilaktycznie, mają problem z okazywaniem emocji. Co więcej, po nieudanym zabiegu ich twarz może wyglądać jak po porażeniu Bella - czyli mimo że bez zmarszczek, to niezbyt estetycznie. W najlepszym przypadku kończy się na posiadaniu pokerowej twarzy, która może i ułatwia grę w pokera, ale utrudnia za to komunikację międzyludzką.

Botoks ma szerokie zastosowanie. Kiedy panie dążą do młodego wyglądu, pokerzyści decydują się na zastrzyk, by po ich twarzy nie można było odczytać emocji. Skóra wokół ich oczu wydaje się na tyle martwa, że osobom po botoksie zarzuca się niekiedy bycie obojętnym na wszystko i mało empatycznym. To przeszkadzać może zarówno dzieciom niewiedzącym, jakich reakcji spodziewać się po rodzicu, jak i przyjaciołom, niemogącym wyczuć emocji takiej osoby.

Pieniądze to nie jedyny koszt wykonania zabiegu. Kosztem są również sparaliżowane mięśnie twarzy, a co za tym idzie - problemy z porozumiewaniem się, a niekiedy nawet wyrażaniem bólu. Jednak czy warto dorobić się pokerowej twarzy tylko po to, by uniknąć zmarszczek przed trzydziestką?

MM

Botoks dla obojętnych i mało empatycznych

Botoks poświęcaniem mimiki na rzecz gładkiej skóry

  • Botoks dla obojętnych i mało empatycznych
  • Botoks dla obojętnych i mało empatycznych
  • Botoks dla obojętnych i mało empatycznych
  • Botoks dla obojętnych i mało empatycznych
  • Botoks dla obojętnych i mało empatycznych
  • Botoks dla obojętnych i mało empatycznych
  • Botoks dla obojętnych i mało empatycznych
  • Botoks dla obojętnych i mało empatycznych
  • Wt., 25-06-2013 Gość
    kocham botoks, kocham moj brak emaptii i obojetnośc !:)))
    Odpowiedz Zgłoś