Bogaci wydają jeszcze więcej/ cz.1

5 Komentarzy
5 Zdjęć
Czwartek, 22-03-2012

Jeśli wydawało wam się, że ludzie z kwotami na koncie, które przekraczają granice przyzwoitości, zrezygnowali z drogich zachcianek, jesteście niestety w błędzie. Sprawy mają się zupełnie inaczej.

Według raportu przygotowanego przez Harrison Group oraz American Express, suma globalnych wydatków na luksusowe marki wzrosła o około 8% w 2011 roku, co daje razem ok. 359 miliardów dolarów. Z kolei eksperci z Moody Analytics doszli do równie zaskakujących wniosków: budżet 5% najbogatszych gospodarstw domowych stanowi 37% wszystkich wydatków konsumentów. Czy bogacze naprawdę  nie są w stanie zrezygnować z wystawnego stylu życia? Niektóre dane przewidują, że w ciągu 8 lat Chiny obejmą hegemonię i będą największym na świecie konsumentem luksusowych marek, takich jak Louis Vuitton, Bentley czy Patek Philippe. Tymczasem prym wiodą Rosjanie.

Nic nie wskazuje na to, żeby w 2012, zwyczaje się miliarderów uległy zmianie. Swietłana Miedwiediewa hucznie rozpoczęła nowy rok. Wynajęła na tydzień włoski Hotel La Pace w Montecantini Terme, w którym mieści się 130 pokojów, z całą obsługą. Kurort znany jest z tego, że bywają tu gwiazdy, np. Arnold Schwarzenegger. Pierwsza dama Rosji spędziła w spa urlop w towarzystwie syna. Koszt wynajęcia pokoju w hotelu waha się od 150 do 1300 Euro za noc. Są jednak też plusy z wizyty tak znamienitego gościa. Ranga regionu znacznie teraz wzrośnie, co będzie miało wpływ na wzrosty w obszarze lokalnej gospodarki. Być może inni rosyjscy bogacze także pójdą w ślady pani prezydentowej. 
 
Z kolei biznesowy potentat Alexander Abramov przeznaczył niedawno ponad 40 milionów dolarów na budowę prywatnej rezydencji w Nowej Zelandii. Będzie to prawdopodobnie najdroższa tego typu inwestycja na świecie. Dom ma mieć 43 tys. m2 (powierzchnia sześciokrotnie większa niż inne luksusowe wille w okolicy), a na jego terenie znajdzie się wszystko, czego można zapragnąć. Aż trudno to sobie wyobrazić...

EM

  • Czw., 22-03-2012 gosc
    43m2 i to jest 6 x wiecj niz inne wille w okolicy biedni nowozelandczycy chaty po 7m2 maja ....ale chyba biedni nasi redaktorzy co pisac nie potrafią
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 22-03-2012 Gość
    chyba kto czytac nie umie 43 tys m2 :)
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 22-03-2012 Gość
    Matko co to za powierzchnia...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 22-03-2012 enova
    gosc (Czw., 22-03-2012) napisał:

    43m2 i to jest 6 x wiecj niz inne wille w okolicy biedni nowozelandczycy chaty po 7m2 maja ....ale chyba biedni nasi redaktorzy co pisac nie potrafią



    Ty nie potrafisz czytać. 43 tys!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Czw., 22-03-2012 Gość
    gosc (Czw., 22-03-2012) napisał:

    43m2 i to jest 6 x wiecj niz inne wille w okolicy biedni nowozelandczycy chaty po 7m2 maja ....ale chyba biedni nasi redaktorzy co pisac nie potrafią


    najgorzej jak sie analfabeci biorą za komentowanie....
    Odpowiedz Zgłoś