Birma nie chce turystów z zagranicy

0 Komentarzy
12 Zdjęć
Piątek, 16-08-2013

Na całym świecie kraje prześcigają się w pomysłach na promocje swoich regionów i przyciągnięcie jak największej liczby turystów. Są też takie państwa jak Birma (Myanmar), gdzie najwyraźniej nikomu nie zależy na milionach dolarów pozostawionych w państwowym budżecie przez odwiedzających cudzoziemców.

Wszystko za sprawą tamtejszego ministra turystyki, który postanowił zniechęcić mieszkańców kraju do przyjmowania pod swój dach turystów z zagranicy. U Htay Aung stwierdził, że mają nie tylko negatywny wpływ na lokalnych mieszkańców, ale przede wszystkim mogą nakłaniać do zmiany obyczajów. Minister zasugerował, że lepiej będzie jeżeli mieszkańcy Birmy otworzą swoje domy przed ludźmi z dalszych prowincji kraju niż przed cudzoziemcami.

Oczywiście nikt nie bierze na poważnie słów ministra, bo pomimo jego sugestii lokalni nadal chętnie wynajmują mieszkania i pokoje turystom. Na TripAdvisor możemy znaleźć ofertę Yoe Yoe Lay Guesthouse w Mandalay, który cieszy się nienaganną opinią gości, ciepłą, domową atmosferą i niezwykłą życzliwością gospodarzy. I właśnie dlatego dom został numerem jeden w rankingu najlepszych miejsc do wynajęcia w Birmie. Trudno więc uwierzyć, że odwiedzający kraj turyści nie znajdą w nim odpowiedniego noclegu oraz serdecznych ludzi. 

MB

Birma nie chce turystów z zagranicy

Birma nie chce turystów z zagranicy

  • Birma nie chce turystów z zagranicy
  • Birma nie chce turystów z zagranicy
  • Birma nie chce turystów z zagranicy
  • Birma nie chce turystów z zagranicy
  • Birma nie chce turystów z zagranicy
  • Birma nie chce turystów z zagranicy
  • Birma nie chce turystów z zagranicy
  • Birma nie chce turystów z zagranicy
  • Birma nie chce turystów z zagranicy
  • Birma nie chce turystów z zagranicy
  • Birma nie chce turystów z zagranicy
  • Birma nie chce turystów z zagranicy