9 największych modowych przestępstw

300 Komentarzy
9 Zdjęć
Poniedziałek, 05-08-2013

Skarpetki do sandałów, kreszowe dresy i opuszczone nisko spodnie, to tylko kilka z największych modowych przestępstw. Popełniają je oczywiście nie tylko Polacy. 1500 klientów, brytyjskiej sieci Debenhams, w przeprowadzonej ostatnio ankiecie przyznało, że noszenie skarpet do sandałów jest największym modowym faux paux. Oczywiste to nie jedyne stylowe wpadki, które nam się zdarzają. Lista jest długa, dlatego warto się z nią zapoznać, żeby uniknąć komentarzy i wymownych spojrzeń.

Skarpetki do sandałów
 
Każdego lata, styliści w kolorowych magazynach, ostrzegają przed noszeniem skarpetek do sandałów, jak dermatolodzy przed nadmiernym opalaniem. Z roku na rok jest coraz lepiej. I chociaż świat mody jest przewrotny i na wybiegach można zobaczyć zarówno panów jak i panie w skarpetkach, to na co dzień trzymajmy się zasady, że liczy się przede wszystkim komfort i schludny wygląd.

Męskie platformy

Męskie buty na platformie kojarzą się raczej z Davidem Bowie i glamrockowym stylem lat 70-tych, niż z wygodnym obuwiem na co dzień. Dla odważnych, modowych eksperymentatorów platformy są jak najbardziej wskazane, a dla laików w temacie stylu proponujemy klasyczne obuwie na wygodnej podeszwie.

Nisko opuszczone spodnie

Rozumiemy, że nisko opuszczone spodnie były elementem wyróżniającym hip-hopowe subkultury w latach 90-tych, ale nie zmienia to faktu, że look na "uciekające dżinsy" nie jest ani estetyczny, ani tym bardziej schludny.

Welurowe dresy

Co do wygody i komfortu noszenia welurowych dresów nie mamy żadnych zastrzeżeń. Jednak pomysł, by ubierać je na spotkanie ze znajomymi lub zakupy, nie jest najlepszym rozwiązaniem. Drogie Panie, welurowy dres najlepiej prezentuje się w zaciszu własnego mieszkania lub na siłowni.

Haremki

Najlepszym sposobem na oryginalny i nietuzinkowy look to inwestycja w haremki. Jednak wygoda, w tym przypadku, przegrywa z elegancją i seksapilem. Obwisły tył i luźne nogawki nie są korzystne zarówno dla męskiej jak i damskiej figury.

Krótkie topy

Latem to wymarzony element garderoby. Trzeba tylko pamiętać, że odsłania spory kawałek naszego ciała, dlatego wysportowany i umięśniony brzuch to podstawa. W innym przypadku narazimy się na śmieszność i uszczypliwe uwagi.

Torebki na biodra

To kolejny przykład na to, że funkcjonalność nie zawsze idzie w parze ze stylem. Chociaż pomieścimy w torebce mnóstwo drobiazgów i nie musimy jej nosić na ramieniu, to i tak będzie kojarzyć się z bazarową modą.

Kreszowe dresy

Kreszowe dresy robiły furorę na początku lat 90-tych - i niech tak już zostanie.

Scrunchies - gumki do włosów

Nosiła je Paula Abdul, Catherina Zeta-Jones a nawet Hillary Clinton. Gumki do włosów powleczone materiałem były hitem ponad dwie dekady temu. Teraz noszą je gimnastyczki lub hipsterki. Jeżeli nie zaliczamy się do żadnej z wymienionych grup, lepiej nie eksperymentować.

MB

  • Wt., 06-08-2013 Gość
    Gość (Pn., 05-08-2013) napisał:

    Gość (Pn., 05-08-2013) napisał:

    Dada (Pn., 05-08-2013) napisał:

    Dla mnie skarpetki do sandałów nie są niczym złym. Skarpetka jest po to żeby przejmować część potu i żeby on nie wnikał do buta/sandała, a także niwelują ocieranie o źle skonstruowane/wykonane części i już.




    To kobietom pocą się stopy?????????



    Jestem facetem!



    A ja kobietą - i owszem - pocą mi się stopy (podobnie jak inne części ciała). Bo żyję. Generalnie to jest powód pocenia się :-P.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 06-08-2013 jacek59
    To dziwne, że tym różnym "kreatorom" mód nie przeszkadza, jak "faceci z klasą" dłubią w nosie, albo rozdziawiaja japy publicznie podczas ziewania... Będąc oczywiście odzianymi w markowe i "stylowe" ciuchy (przede wszystkim - drogie!). Walcie się z tymi swoimi "modami, frajerzy...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 06-08-2013 Gość
    W topie szczególnie dobrze wygląda ta w okularach z koszmarnie krzywymi, chudymi nogami. Wprost rewelacja !!!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 06-08-2013 Gość
    Bardziej strawne są te gumki na włosach niż te szpony na łapach !!! OHYDA.
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 06-08-2013 Gość
    Gość (Wt., 06-08-2013) napisał:

    RichieRich (Pn., 05-08-2013) napisał:

    Nie oszukujmy sie - facet w sandalach w miescie to zazwyczaj "sierota". Rzadko ktory facet bedzie wygladal w nich dobrze. No i jakos nie czesto widuje sie mezczyzn z klasa w sandalach. A jak jeszcze do tego dolozy skarpety, to juz wiemy ze mamy doczynienia z czlowiekiem, ktory zadnego stylu nie ma i nie dba o to jak wyglada. Sandaly do chodzenia po gorach, albo na wakacje nad morzem moga byc OK, ale w miescie to zbrodnia. Taki czlowiek wysyla sygnal, ze jest troche uposledzony i/albo nie ma w domu lustra.

    Sandały do chodzenia po górach ??? To dopiero jest zbrodnia !!! Może ktoś powie, że japonki są dobre do chodzenia po górach ?
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 06-08-2013 ach te baby
    a robiłeś kupkę dzisiaj ????
    Gość (Pn., 05-08-2013) napisał:

    Dada (Pn., 05-08-2013) napisał:

    Dla mnie skarpetki do sandałów nie są niczym złym. Skarpetka jest po to żeby przejmować część potu i żeby on nie wnikał do buta/sandała, a także niwelują ocieranie o źle skonstruowane/wykonane części i już.



    To kobietom pocą się stopy?????????

    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 06-08-2013 LuzIk
    Haremki lubić i nosić będzie! Reszta - fuj!
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 06-08-2013 Gość
    Pisze się: "foux pas"... -_-
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 06-08-2013 Gość
    Gość (Pn., 05-08-2013) napisał:

    Kurczę, ja noszę skarpetki do sandałów i jest mi z tym dobrze. Założę teraz chyba klamerkę na nos, żeby odwrócić uwagę i nie robić obciachu.

    WIEŚNIAK! HAHA
    Odpowiedz Zgłoś
  • Wt., 06-08-2013 łomatko
    sandały nosi się gdy jest ciepło a jak jest ciepło to po co skarpetki (teoria o pocie itp. - śmiechu warta); co dla jednych .... Otóż nie
    ! Wieki temu wymyślono zasady eleganckiego ubierania się a czas zmieniał stroje ale nie zasady. Na wieczór, do teatru, restauracji na kolację, na bal zakłada się nie to co się nam podoba tylko to co należy założyć i to właśnie powinno się podobać - dla panów smoking (znakomity strój) dla pań elegancka toaleta itp. Na kort tenisowy wygodne jasne spodnie i polo, biały sweterek itp. a nie garnitur tweedowy. Wszystko co wyżej opisano jest słuszne - od ekstrawagancji do śmieszności tylko jeden krok a elegancji uczyć się można całe życie i ciągle zrobić coś nie tak. Warto uważać.
    Odpowiedz Zgłoś
1 ... 5 6 7 8 9 ... 30